10.02.2015

EVELINE EXTRA SOFT - S.O.S - POMOC NADCHODZI ! POZNAJ MULTIODŻYWCZEGO WYBAWCE BARDZO SUCHEJ SKÓRY

Hej Kochani :))Ogłaszam wielki POWRÓT :D, zdecydowanie wracam do świata żywych :D Sesja wypompowała ze mnie wszystkie siły, ale uśmiech Ukochanego, pyszna czerwona herbata,spora dawka ulubionej muzyki i dwa dni wolnego sprawiły,że zregenerowałam się i naładowałam baterie na przyszły kwartał :)  Przez te 3 tygodnie kiedy tu nie zaglądałam przetestowałam naprawdę ogrom kosmetyków, znalazły się tam zarówno buble jak i totalne hity ! O jednym z nich napiszę Wam dzisiaj :)  Zima to wiadomo ciężki okres dla naszej skóry i nie ma większego znaczenia czy mamy ją suchą, tłustą czy z niedoskonałościami, problem dotyczy każdego z nas. Najważniejsze to zadbać o odpowiednie odżywienie/natłuszczenie  aby wyeliminować problemy związane z pieczeniem , pękaniem, szczypaniem, zaczerwienieniem no i powszechnymi suchymi skórkami.  Dotychczas jedynym ratunkiem były dla mnie masła do ciała, które pięknie nawilżały, zapachy miały obłędne ale niestety posiadały też jedną,wielką wadę - strasznie długo się wchłaniałyMoja skóra jest tak delikatna i sucha,że wymaga  również nawilżenia rano ( przed ubraniem się) -dlatego niezwykle ważne jest dla mnie to aby produkt którego używam, wchłonął się dosyć szybko i przy okazji nie wybrudził połowy pokoju :)  Po mleczko sięgnęłam przypadkiem i muszę się Wam przyznać,że żałuję,że tak późno trafił w moje łapki :)  O jakim mleczku mowa ??  EVELINE - EXTRA SOFT- S.O.S - Skóra sucha/ bardzo sucha.   
Tak jak wspomniałam wcześniej, po mleczko sięgnęłam przypadkiem , zalegało jakiś miesiąc w domu i czekało na swoją kolej, nie używałam go wcześniej ponieważ miałam inne otworzone balsamy a jak się już orientujecie z poprzedniej notki - teraz zużywam zapasy i dbam o terminy przydatności :) 
Ale wracając do tematu...nie sięgałam po niego wcześniej bo dosyć sceptycznie  podchodzę do kosmetyków które obiecują złote góry, ten wręcz krzyczał bogactwem informacji : SOS, MULTIODŻYWCZE, SZWAJCARSKA RECEPTURA, KOMPLEKS 5X, PROFFESSIONAL, INNOWACJA itd :) Wyczuwałam jakiś bubel i teraz jest mi wstyd... bo mleczko okazało się niesamowite !!!Ale powolutku :) Zacznijmy od początku :))

Jak informuje producent mleczko zostało opracowane specjalnie na potrzeby skóry suchej i bardzo suchej, opracowana technologia "PRO COMFORT Skin™ "  ma zapewnić łatwiejsze wnikanie składników odżywczych w głąb skóry i wielokrotnie zwiększać ich działanie. Formuła mleczka oparta jest na szwajcarskiej recepturze opierającej się na wysokim bogactwie mocznika.

Oczywiście nie jestem w stanie rozszyfrować tej technologii w swoim domowym zaciszu ale mogę zweryfikować sam skutek działania tego mleczka na bardzo suchej skórze.


Mleczko zawiera naprawdę multi skład  :) 

+BIO-HYALURON 4D  - wysokie stężenie
+KWAS HIALURONOWY  - głęboko nawilża skórę i zatrzymuje wodę w komórkach, wygładza                                                 ujędrnia i uelastycznia
+MASŁO SHEA - zawiera kompleks regenerujących kwasów tłuszczowych, witamin i 
                              mikroelementów, które wpływają na piękny i zdrowy wygląd skóry
+WIT. A - zwana "eliksirem młodości"  pobudza tworzenie się nowych komórek i stymuluje 
                 produkcje kolagenu,
+WIT. E - uelastycznia skórę, dodaje jej jędrności, sprężystości i pomaga zachować nowy wygląd
+WIT.F - poprawia kondycję skóry suchej i pobudza jej regeneracje.

+ MOCZNIK ( 5% urea) 
+ OLEJEK SOJOWY ( nawilża skórę oraz hamuje nadmierny odpływ wody z jej komórek)
+ OLEJEK KOKOSOWY  (nasycone kwasy tłuszczowe i nasycone , witamina B2, B6, E, C, kwas 
                                           foliowy, potas , wapń, magnez, fosfor, żelazo, sód, cynk)
+ HYDROMANIL  (komponent nawilżający, wykorzystujący bogate zw, cukrowe pochodzące z    
                              drzewa tara
+ ALGI LAMINARIA (właściwości rewitalizujące, wyszczuplające, detoksykujące i nawilżające)
+ D-panthenol ( prowitamina B5)
+ ALANTOLINA (działa regenerująco, ułatwia gojenie i odnowę uszkodzonego naskórka, zmniejsza                                pieczenie, łagodzi zaczerwienienie)






Jak z opakowaniem ? Butelka wygodna, stabilnie  leży w dłoni, pompka dosyć szeroka, póki co nie ma problemów z zapowietrzaniem a jestem już na wykończeniu opakowania...


Jedno naciśnięcie dozownika nabiera sporą ilość mleczka wystarczająca ilość na posmarowanie np. nogi :)) ( zdjęcie poniżej przedstawia jedną "pompkę") , 

Konsystencja lekka  ale nie jest rzadka, nie spływa z ręki, bardzo szybko się wchłania, nie pozostawia lepkiego filtru. 

EFEKTY STOSOWANIA  obiecane przez Producenta  ( badanie przeprowadzone  na wybranej grupie 30 kobiet, trwający przez 4 tygodnie)

- Redukcja szorstkości skóry 98%
- Głębokie nawilżanie 94 %
- Poprawienie elastyczności 87%
- Ujędrnienie 86%


MOJA OPINIA :
Mleczko już po pierwszym użyciu intensywnie odżywia skórę, skóra jest zdecydowanie  bardziej wygładzona. Faktycznie na długo nawilża, skórę mam raczej jędrną więc sporej róźnicy nie zauważyłam ale zdecydowanie poprawiła się elastyczność szczególnie na suchych partiach takich jak kolana, łokcie  :)


Pojemność 350 ml / cena 17,80 zł.


PRZEJDŹMY DO OCENY  :

+ za wygodne opakowanie (spora i wygodna pompka)
+ za szybkie wchłanianie
+ za regeneracje  skóry
+ za długie nawilżenie i odżywienie skóry
+ za bogaty skład
+ za konsystencje
+ za zapach przyjemny,świeży
+ za spełnienie obietnic producenta
+ za cenę
+ za dostępność


- za kolor, nie wiem jak Wam ale dla mnie ten ciemny kolor trochę kojarzy się z kosmetykami dla facetów, oczywiście nie jest to problem , ale w drogerii może to zmylić nie jedną kobietkę  dlatego na miejscu producenta zmieniłabym jedynie kolor buteleczki :)) 


Eveline  ma dwie serie produktów S.O.S  niebieską  i czerwoną, czym różnią się te serie ? Skład wydaje się identyczny, jedyny szczegół jaki znalazłam na stronie producenta to : 
niebieska - skóra sucha i bardzo sucha, czerwona - bardzo sucha... cóż...  Jeśli wiecie  czy coś różni te obydwa produkty obowiązkowo dajcie znać :) 


Aha jeśli nie stosujecie mleczek ale lubicie dobre kremy do rąk to mogę Wam polecić krem z drugiej serii ( czerwonej)  który też przetestowałam, niestety  nie mogę Wam zrobić szczegółowej notki z własnymi zdjęciami bo ktoś podwędził mi go w pracy :D ( co przemawia tylko za tym ,że jednak był dobry) :D   ( krem który zachwalam i również polecam )






Dobra Kochani, zmykam szykować się do pracy, dzisiaj czeka mnie jeszcze nocy dyżur ;)  odwiedzajcie mnie i zaglądajcie na facebook-a bo do końca tygodnia wyłonię Zwycięzcę ROZDANIA :)

ściskam Was mocno, buźka :*!

45 komentarzy:

  1. lubię tę serię od eveline. Jeszcze mają pomarańćzowy balsam wyszczuplająco-ujędrniający też polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O pomarańczowej serii nie słyszałam,nawet nie spotkałam jej w drogerii, dobrze znam natomiast złotą 😊i też jestem pozytywnie zaskoczona 😃

      Usuń
  2. Przede wszystkim skład mnie przekonuje, ale gdybym spojrzała na nie w sklepie, to raczej bym nie kupiła, bo rzeczywiście kolor nieładny, ale po twojej recenzji kupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor opakowania to jedyny minus, mogliby zmienić go na pastelowy niebieski lub miętowy i od razu byłoby lepiej ;)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Dotychczas nie stosowałam ich zbyt wiele, jedynie ten, oliwkowy i wersję złotą,dotychczas bazowalam na the body shopie lub bielendzie a teraz mam nowego ulubieńca :)

      Usuń
  4. Fajny produkt, jak zużyję te co mam to zapewne u mnie zawita. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Jeśli masz suchą skórę to szczerze polecam :))

      Usuń
  6. i pomyśleć że miałam je w ręce ale jednak odłożyłam..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy to wina koloru...niby ciemne opakowanie powinno przykuwac uwagea tu działa zupełnie inaczej ;/ układ graficzny jest bardzo dobry ale na miejscu producenta zmieniłam kolor na mietowy lub blady,pastelowy niebieski:)

      Usuń
  7. duży plus za opakowanie, takie z pompką uwielbiam wręcz :) są bardzo wygodne i poręczne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O wiele bardziej higieniczne :)) dozownik zawsze mile widziany ;))

      Usuń
  8. Jeżeli chodzi o tę serię SOS z Eveline to miałam z niej dawno temu podajże jakieś masło do ciała i chyba pomadkę ochronną do ust... nie wiem czy dalej te produkty są dostępne w sprzedaży, bo widzę, że opakowania trochę się zmieniły. :)
    Chętnie bym go wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę przyznać rację i potwierdzić zmianę opakowań , jest to zauważalne nawet na stronie producenta, kiedys ten balsam posiadał równiez cimnoniebieską butle ale białą pompkę, obecnie w sprzedaży natrafiam na całość granatową więc pewnie i inne produkty z tej serii zmieniły trochę swoją szatę graficzną :)

      Usuń
  9. Chętnie bym go wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie zachęcam :) jeden z lepszych a na pewno najlepszy jesli chodzi o błyskawiczne wchłanianie :)

      Usuń
  10. Wydaje się idealny, zdecydowanie muszę go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę cudeńko :) szczerze polecam :)

      Usuń
  11. będę go próbować na pewno na lato :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę,że powinien się sprawdzić, chociaż mimo lekkiej konsystencji skład ma jednak bogaty :) po pluskaniu w morzu będzie świetny :)

      Usuń
  12. Cieszę się kochana, że w końcu do nas wróciłaś:) ja mam te mleczko do ciała od wczoraj, ponieważ rzuciło mi się w oczy i je kupiłam, ale dopiero dzisiaj będę je stosować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak miło czytać takie komentarze ^^ , daj znać obowiązkowo jak sprawuje się u Ciebie :)

      Usuń
  13. Kiedyś chciałam się skusić na to mleczko, ale wkońcu chyba zapomniałam go zakupić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :DDD ja tak mam często głównie z kolorówką :D a najczęściej z pomadką Matt Velvet :D

      Usuń
  14. Mleczko ma rzeczywiście bardzo dobry skład i aż mnie dziwi, że taka postać potrafi zdziałać takie cuda:) Zimą sięgam raczej po masełka, by poradziły sobie z moją przesuszoną skórą. Jednak kiedy wykończę zapasy chętnie przetestuję opisany produkt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez uwielbiam masełka, ale niestety zbyt długo się wchłaniają a ja lubię sobie rano przed pracą pospać maksymalnie długo :) więc z lenistwa wolę się wylegiwać niż smarować długowchłaniającym się ( nawet cudem :P) a ten mnie ratuje bo wchłania się błyskawicznie :)

      Usuń
  15. Moja skóra jest bardzo sucha wymagająca i potrzebuje kilogramów balsamów ;)

    Buziaki

    xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. więc to mleczko powinno Ci zdecydowanie pomóc - moja skóra sucha była jak wióreka teraz pomaga mi idealnie przetrwać zimę bez podrażnienia :)

      Usuń
  16. Uwielbiam takie opakowania z pompką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja również :)) wygoda i sterylność :)

      Usuń
  17. Bardzo lubię stosować różne mleczka i balsamy do ciała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdziwa Kobieta ^^ Podejrzewam,że wiele z nas gdyby mogło to zlajkowałoby tutaj Twój komentarz :)))

      Usuń
  18. Fajny skład, ja mam problem z zużywaniem takich produktów :D Zawsze zalegają na półkach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojj... to musisz obowiązkowo " Załatwić kosmetyczkę " poszukaj w moim poprzednim poście informacji - szybko zmienisz zdanie i zaczniesz kończyć produkty :)

      Usuń
  19. Muszę wypróbować to mleczko, tym bardziej, że krem do rąk z czerwonej serii posiadam i u mnie sprawdza się bardzo dobrze (i cudownie pachnie). W okresie zimowym moja skóra jest często tak sucha, że można oszaleć... A więc bardzo dziękuję za Twoją opinie, teraz wiem co wybrać :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę rewelacyjny bo szybko wchłaniający się, faktycznie odżywiający i zabezpieczający skórę bez nieprzyjemnego, tłustego filmu. :)

      Usuń
  20. zaciekawił mnie:)

    przeczytałam Twoje 'o mnie' i nareszcie ktoś podziela moją niechęć do lawendy:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lawenda to śmierdziuch - działa na mnie jak czosnek na wampira :D

      Usuń
  21. Ja mam bardzo suchą skórę, a zimą jest już w ogóle koszmar.. Ten produkt wydaje się bardzo fajny przede wszystkim dlatego, że nie dość, że ma tak bogaty skład to w dodatku szybko się wchłania - a taka kombinacja to niestety rzadkość. Jak zobaczę go gdzieś to na pewno po niego sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze polecam :) mnei własnie ujął bogatym składem i tym szybkim wchłanianiem , rano jest niezastąpiony, wieczorem albo kiedy mam czas i moge poleżeć plackiem czekając aż się wchłonie wybieram masło - ale ono wchłania się prawie 20 minut taki tłuścioch :D

      Usuń
  22. Ja na całym ciele mam suchą skórę i to właśnie bardzo, podrapie sie i leci troche naskórka, eh. Spróbuje na pewno tego mleczka! Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wypróbowałabym z chęcią, lubię produkty z tej serii. :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Na mnie jeszcze czeka w zapasach :) Jednak bardzo lubię kosmetyki Eveline i to, że ciągle wprowadzają na rynek coś nowego, że sprostać wymaganiom wszystkich konsumentek :)

    OdpowiedzUsuń

Zostawcie ślad po sobie, dzięki temu łatwiej będzie mi trafić na Wasze blogi :)
Pozdrawiam ciepło i zachęcam do obserwacji :)