29.12.2015

RYŻ NA PATELNI CZY W KOSMETYCZCE ? / ECOCERA - FIXER- PUDER RYŻOWY

Hej Skarby !
Wiele z Was często pyta mnie o jasne kosmetyki do wykończenia makijażu, o ile często zdradzam Wam jak rozjaśnić podkład, ewentualnie jak wybrać ten idealny, nigdy chyba nie wspominałam o uniwersalnych, transparentnych wykończeniach makijażu. Dzisiaj opiszę produkt który spełnia swoje zadanie... Zapraszam na post ! 


OD PRODUCENTA


"Puder ryżowy polecany jest szczególnie dla cery mieszanej, tłustej, ze skłonnością do trądziku ze względu na jego właściwości łagodzące.
Puder ma długotrwałe działanie matujące, pochłania nadmiar sebum. Nie zawiera talku oraz parabenów, jest hypoalergiczny. Nie zapycha porów, nie obciąża skóry, daje bardzo naturalny efekt wykończenia makijażu."

WERSJA / TESTOWANY PRODUKT 
PUDER RYŻOWY FIXER z firmy ECOCERA

OPAKOWANIE
Opakowanie to chyba najsłabszy element tego produktu. Kosmetyk przychodzi do nas w tekturowym pudełeczku. 

Puder zamknięty jest w kulistym, plastikowym opakowaniu. Plastik jest średniej jakości, sprawia wrażenie wytrzymałego ale chucham na niego i dmucham aby przez przypadek nie upadł, bo przeczuwam roztrzaskanie denka. 


W środku znajduje się kratka-dozownik a właściwie ogranicznik pudru. W opakowaniu znajdziemy również aplikator - gąbeczkę o bardzo krótkim włosiu.







WŁAŚCIWOŚCI
Puder ryżowy ma silne właściwości matujące, szczególnie polecany jest więc do cer tłustych i mieszanych. Ze względu na naturalny składa co za tym idzie właściwości łagodzące, świetnie sprawdzi się na cerze trądzikowej.FIXER nie zawiera talku, parabenów, jest całkowicie hiperalergiczny. Nie obciążą ani nie zapycha porów skóry.


KONSYSTENCJA
Konsystencja jest niezwykle lekka, puder jest bardzo drobno zmielony.



Po nałożeniu na twarz stwarza wrażenie aksamitnej i gładkiej skóry. Biały puder w kontakcie z nasza skórą staje się transparentny, ładnie stapia się z kolorytem i fakturą skóry. 


ZAPACH
Zdecydowanie kolejny plus. Mimo,iż serwisy podają,że produkt jest bezzapachowy to absolutnie się z tym nie zgadzam !
Aromat jest świeży, delikatny i niepowtarzalny ! Uwielbiam woń tego pudru, prawdziwe cudo <3.


WYDAJNOŚĆ
Produkt używam od ponad 3 tygodni, używam go codziennie i jak na razie nie zaobserwowałam zużycia a zaznaczyłam na nim stan wyjściowy.

SKŁAD
Dimethylimidazolidinone, Rice Starch, Magnesium Stearate, Phenoxyethanol , Parfum Ethylhexylglycerin



EFEKT
Puder ryżowy jest bardzo lekki, praktycznie niewidoczny na twarzy. Skóra wygląda na jedwabiście gładką i zmatowioną. Kosmetyk dobrze radzi sobie ze zmatowieniem cery. Nie tworzy efektu maski, nie bieli skóry. Dobrze współgra z innymi kosmetykami np. rozświetlaczem, różem czy bronzerem.


 
CENA/ DOSTĘPNOŚĆ
14.99zł / 15g 
Produkt możemy kupić w wielu drogeriach internetowych, mój pochodzi z eKOBIECA :)

PODSUMOWUJĄC
Mam cerę delikatną, wrażliwą i suchą, zdarzają mi się pojedyncze skórki w rejonach nozdrzy, ze względu na silną absorpcje sebum obawiałam się,że ryżowa wersja zmasakruje moją cerę i uwydatni to czego raczej wolałabym nie pokazywać.
Efekt był odwrotny, puder ładnie wykończył makijaż, zmatowił go i utrzymał w dobrej jakości na wiele godzin. Cera wyglądała zdrowo, bez efektu maski.

+ za cenę
+ za wydajność
+ za dobry skład
+ za ładny zapach
+ za konsystencje / ziarnistość
+ za efekt zmatowienia
+ za ładne wtapianie się w skórę
+ za zmatowienie
+ idealnie nakłada się go za pomocą pędzla flap top, podejrzewam, ze dobrze sprawdzi się też kabuki

- za niewygodne opakowanie
- za niepraktyczny aplikator
- za słaby dozownik pudru ( kratka sprawia,że puder stale się osypuje)


+/ - dla mnie idealnym rozwiązaniem byłaby wersja w kamieniu :)
a to dlatego,że nie mam dużej wprawy w nakładaniu produktów sypkich innych niż pigmenty czy róże. Puder nakładam od górnej partii twarzy kierując się ku szyi. Wydaje mi się,że wtedy wygląda lepiej i cera prezentuje się znacznie korzystniej. Tak czy inaczej nakładany flaptopem idealnie wtapia się w skórę ale trochę osypuje się... NA MNIE :D 
Robiąc swoje pierwsze makijaże z jego użyciem ogromnie się ubrudziłam, niczym dziecko :D zresztą wystarczy spojrzeć na moją sukienkę :D Nie trzeba nic dodawać :) 




Tym razem nie będzie jednoznacznie, aby było sprawiedliwie rozbiję ocenę końcową na podgrupy a byście same stwierdziły czy warto  sięgnąć po zafixowanegoryżaka :)
Jeśli miałabym ocenić  w skali od jednego do dziesięciu samą jakość pudru to to byłaby mocna 9, jeśli mam ocenić samo opakowanie to wahałabym się między 5 a 6.
Ocena całości  trochę spadła ze względu na dozownik ;/ ale znowu biorąc pod uwagę genialny skład ( na 10!) i cenę 15zł za 15g ( również na 10!) to nie byłabym sobą gdybym go Wam nie poleciła :)


PS. Znacie patenty na nie brudzenie się podczas makijażu sypkimi produktami? ;D Wypróbuje nawet te absurdalne :) 

Ściskam :*

Czytaj dalej »

27.12.2015

PREZENT ? GRATKA DLA ŁASUCHA ? POZNAJCIE SŁODKI BOX / CANDY FACTORY

Hej Skarby !
Jakiś czas temu polski rynek oszalał na punkcie tajemniczych pudełek. Chęć odpakowywania paczuszki, czyli robienia sobie Mikołaja raz w miesiącu ( przez cały rok) zawsze powodowała lekki dreszczyk  niepewności, podniecenia  i oczywiście fale radości :)
Dotychczas korzystałam z boxów kosmetycznych, nie dawno otrzymałam coś absolutnie nowego dla mnie, czyli paczkę słodkości :) 
Zapraszam na post o przepysznym pudle od Candy Factory !



O FIRMIE









OPAKOWANIE
Candy Factory zdecydowanie potrafi zadbać o najdrobniejszy szczegół, pudło przygotowane jest z ogromną precyzją i dbałością. Śnieżnobiała tektura falista z tłoczonym logiem, do tego ogromna wstążka z zawieszonym drewnianym, czerwonym sercem !
candy factory reese'scandy factoryAż,szkoda było otwierać...

W środku było jeszcze lepiej, ozdobny, niebanalny papier, akurat w kolorach jakie królują na moim blogu czyli, biel, czerń i czerwień.
Miłym akcentem była kartka z podpisem osoby którą przygotowywała paczkę ;)
Dziękuję Emilio raz jeszcze !
candy factory


 
ZAWARTOŚĆ
W paczce znalazłam 4 produkty:  2 x ciasteczka, czekoladki oraz czekoladę.
candyfactory
 1. CANDY'N COOKIES Butterfinger [Nestle]
Z tego co dowiedziałam się z opakowania  są to jedne z najpopularniejszych ciasteczek w USA.Zostały wprowadzone do sprzedaży w 1928 roku :)
Ciasteczka to idealne połączenie masła orzechowego  z kandyzowanym cukrem :)
Przyznam,że ciasteczka są bardzo maślane a jednocześnie kruche, przyjemnie wybijają się podczas gryzienia kandyzowane kryształki :)
Ciasteczka jak możecie się domyślać są słodko-słone, idealne do herbaty czy kakao :)

2.OREO mini z nadzieniem Reese's [Nabisco]
Oreo od paru lat dostępne są w Polsce, przyznam jednak, ze dotychczas nie spotkałam się z taka wersją smakową. Ciasteczka przełożone są masłem orzechowym firmy Reese's.
Byłam ciekawa tej nietypowej wersji, otworzyłam i doznałam szoku... wymiar faktycznie jest mini-mini a smak zdecydowanie przyjemny, słodki ale zdecydowanie nie mdły :)
candy factory
 3. MINIATUROWE BABECZKI WYPEŁNIONE MASŁEM ORZECHOWYM REESE'S [The Hershey Company]
Jeśli ktoś chciałby opisać słodyczowe niebo, nie może zapomnieć o tych "babeczkach". Idealna kompozycja mlecznej,rozpływającej się w ustach słodkiej czekolady oraz nadzienia niezwykle aksamitnego i idealnie zrównoważonego jeśli chodzi o słodycz, wszystko jest niezwykle aromatyczne, wyczuwam tam wanilię i karmel.
Babeczki są niesamowite w smaku <3 Jeśli macie okazję ich spróbować to zdecydowanie warto je zakupić !

4. MLECZNA CZEKOLADA Z MIGDAŁAMI [Valor]
To chyba produkt który najmniej przypadł mi do smaku. Właściwie czekolada jest dobra, ale niczym nie wybija się w smaku od czekolad polskich.
Dobra aczkolwiek nie zaskoczyła mnie swym smakiem :)
Zaskakujące jest jednak to,że migdały stanowią 25% całego składu czekolady.
candy factory
PODSUMOWUJĄC
Uważam,że pudło będzie spełnieniem marzeń każdego łasucha :)  Osoby  które uwielbiają kosztować nowe smaki a przede wszystkim sięgać po łakocie z całego świata będą zachwycone tym boxem :)
Produkt CF może okazać się dobrym rozwiązaniem  na prezent :)

O ile design i produkty są na naprawdę wysokim poziomie to jednak zabrakło mi pewnej rzeczy, dokładniej informacji związanej z samymi produktami. Oczywiście skład jesteśmy w stanie rozszyfrować ale np. opis w języku włoskim może stanowić problem, szczególnie wtedy kiedy pudło będzie prezentem dla starszej osoby np. Babci. 
Jako była subskrybentka kilku boxów  przywykłam do karty z (naprawdę) krótkim opisem zawartości, drobnostka a jednak ułatwia życie i zdecydowanie dopełnia całości.

Mimo,iż paczka była totalnym sabotażem na mój spadek wagi to przyznam szczerze, że warto  było poddać się chwili i sięgnąć po słodycze ;) bo były to najpyszniejsze produkty jakie ostatnimi czasy miałam okazję przetestować ;)  

Dajcie znać co sądzicie o takich boxach, byłybyście skłonne je zamówić ? :) Mamy tu jakieś Łasuchy ?;))

Ściskam :*
____________________________________________________

PS. Paczuszki CANDY FACTORY można zamawiać pojedynczo lub w subskrybcji 3 miesięcznej. 
Ale po szczegółowe informację zapraszam na ich stronę internetową :) 

Czytaj dalej »

24.12.2015

NABÓR NA WIOSENNE SPOTKANIE BLOGGEREK ! / WYŚLIJ ZGŁOSZENIE JUŻ DZIŚ :)

Hej Skarby !

Dzisiejszy post z zupełnie innej beczki :)
Nowy Rok niesie ze sobą liczne zmiany, postanowienia i chęci podboju świata. Tym razem my również z CANDYMONĄ postanowiłyśmy  namieszać trochę w Lubelskiej Blogosferze ;)

W marcu planujemy zorganizować Spotkanie Bloggerek w Lublinie.  Miesiąc ten obfituje w  różne uroczystości : Dzień Mężczyzny, Dzień Trzeźwości, znajdziemy w nim Międzynarodowy Dzień Pisarzy czy Teatru, najbardziej słynie jednak z Dnia Kobiet i początku astronomicznej wiosny.
Dlatego gwarantujemy, że na NA SPOTKANIU BĘDZIE BARDZO KOBIECO I WIOSENNIE :)

Tradycyjnie PLANUJEMY AKCJE CHARYTATYWNĄ, ale o szczegółach poinformujemy dopiero po wyklarowaniu listy uczestniczek.


Zgłoszenia przyjmowane będą przez nas do 9 stycznia 2016r.  Macie więc prawie dwa tygodnie na zgłoszenie swej kandydatury.
Najpóźniej około 13 stycznia ogłosimy listę zakwalifikowanych kandydatek :)

Swoje zgłoszenia możecie wysyłać na adres e-mail :

mazgoo.blogspot@gmail.com
candymona@wp.pl


Miło będzie jeśli zgłoszenie wypełnicie według schematu:

  •  IMIĘ + NAZWISKO
  • ADRES BLOGA
  • Uzasadnienie : Dlaczego akurat Ty powinnaś znaleźć się na naszym spotkaniu :) 

Oczywiście możesz napisać coś więcej :) Długie e-maile również mile widziane :)


Pamiętajcie,że nie liczą się statystyki, puste obserwację uzyskane hasłami "kom za kom", najważniejsze jest zaangażowanie i pasja bloggerska :) Nie musisz mieszkać w Lubelskim, wystarczy, że prowadzisz bloga, lubisz pisać i testować nowe produkty. 
Już dziś wyślij  do nas zgłoszenie, być może  to właśnie  TY spotkasz się z nami 12 marca :) 

Czekamy na Twojego maila :)

Ściskam :*

Czytaj dalej »

21.12.2015

CIASTECZKOWA ROZPUSTA NIE TYLKO DLA ŁASUCHA / NACOMI - OLEJEK NAWILŻAJĄCY - KAKAOWIEC

Hej Skarby
Zima to najlepsza pora aby zadbać o nasze ciało a w szczególności skórę, wprawdzie pogoda na dworze nadal na plusie, ale w sezonie jesienno-zimowym zawsze sięgam po tłustsze nawilżacze, niedawno miałam okazję przetestować olejek firmy NACOMI. To czy się sprawdził przeczytacie poniżej. Zapraszam do lektury !



OD PRODUCENTA
"Naturalny olejek do ciała o lekkiej konsystencji. Posiada orzechowo- czekoladowy zapach.
Zawiera: olej z pestek winogron, olej arganowy, ekstrakt z kakaowca.
Zawartość naturalnych składników zapewni Twojej skórze optymalne nawilżenie. Efekt już po pierwszym użyciu. "


WERSJA / TESTOWANY PRODUKT 
NACOMI -OLEJEK DO CIAŁA NAWILŻAJĄCY - KAKOWIEC


OPAKOWANIE
Poręczna buteleczka - idealnie mieszcząca się w dłoni, wykonana zesztywnego solidnego plastiku.
Korek na pstryka, otwór dozujący idealnie dostosowany do konsystencji.Korek szczelny które chroni przed rozlaniem, nawet gdy butelka zalega w torbie czy przewróci się w szufladzie.


ZAPACH
Aromat jaki unosi się z buteleczki jest niesamowity, czekoladowo - orzechowy ale dla mnie to aromat ciasteczek, a dokładniej Piegusek :)
Aromat intensywny ale nie przytłaczający. Zdecydowanie kojący i relaksujący :) Utrzymuję się długo na skórze, naprawdę długo !



KONSYSTENCJA
Jak to bywa w przypadku olejków, konsystencja lejąca, delikatnie wodnista.
Nie wpływa to jednak na trudności w aplikacji. Olejek zaraz po nałożeniu na skórę delikatnie się rozpływa, mam wystarczająco dużo czasu aby równomiernie go rozprowadzić.


WYDAJNOŚĆ

Mimo lejącej konsystencji, olejek jest naprawdę wydajny, stosuje go intensywnie od 15 dni zarówno po kąpieli na całe ciało jak i w wolnym czasie do masażu a nadal posiadam ok 1/3 opakowania.


EFEKT

Olejek nie ukrywam kusi swym składem, olej : arganowy, z pestek winogrom + ekstrakt z kakowca brzmią naprawdę dobrze.  
Zapach przemawia na jego korzyść. Sam olejek rozprowadza się przyjemnie, zaraz po aplikacji odczułam wyraźne zmiękczenie i wygładzenie. Skóra jest sprężysta, aksamitna w dotyku. Parę godzin po aplikacji nadal odczuwam niesamowitą miękkość, skóra jest tak przyjemna w dotyku,że mogłabym jej stale dotykać. Skóra wygląda zdrowo, jest odżywiona i promienieje.
Nie stosowałam go jeszcze na włosy, nie wiem czy zdążę bo nakładam go obficie na twarz i całe ciał ale najprawdopodobniej sięgnę po niego ponownie.

Jeśli lubicie masaże, pokochacie ten kosmetyk :)


SKŁAD
Vitis Vinifera ( Grape) Seed Oil, Caprilic/ Capric Tryiglyceride, Glycine Soja (Soybean) Oil, Helanthus Annus (Sunflower) Seed Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, Cocoa Bean Extract, Tocopherol Acetate, Parfum


CENA
W zależności od miejsca między 22,90 a 27,99 / 150 ml


PODSUMOWUJĄC
Kosmetyk spełnił a nawet przerósł moje oczekiwania, nie wierzyłam w tak dobre działanie olejku, skóra została odżywiona, nawilżona, ujędrniona, zyskała na sprężystości.
Ogromny plus należy się za nie zapychanie porów. Dotychczas wiele olejków i olei zapychało moją skórę, potrafiły pojawiać mi się nieestetyczne wągry w rejonach ramion, ale wiecie moja skóra jest mega ultra delikatna, a olejek nie spowodował u mnie żadnych szkód, wręcz przeciwnie, dotychczas dostrzegam same plusy.

Producent wywiązał się z obietnic !



MOJA OCENA

Rzadko kiedy daję tak wysokie noty ale dla mnie to bezapelacyjne : 10/10
Produkt trafia na moją listę MUST HAVE !





Kochane dajcie znać co jeszcze polecacie z firmy NACOMI, czy polecacie jeszcze jakieś inne olejki ?? To już drugi produkt ( zaraz po Czarnym Mydle) który pokochałam, chyba pora przyjrzeć się lepiej kosmetykom tej firmy :)

Czekam na Wasze opinie !

Ściskam :*
Czytaj dalej »

17.12.2015

TESTUJE MASECZKĘ PEEL OFF ! / INITIALE - KOLAGEN MORSKI, PEPTYDY, ENZYMY I AMINOKWASY

Hej Skarby !
Długo zwlekałam z recenzją tego kosmetyku. Prawie miesiąc zastanawiałam się czy publikować post w takiej formie, przyczyną wahań nie był sam produkt a jakość zdjęć.  Mimo, iż fotografię nie powalają  to sam produkt jest wart aby poświęcić mu dłuższą chwilkę !
Zapraszam na recenzję maseczki od firmy INITIALE!


OD PRODUCENTA
"Seria masek Peel – off Initiale pozwoli Ci na wykonywanie samodzielnie, we własnym domu, profesjonalnych zabiegów SPA. Maski zostały tak stworzone, aby profesjonalne receptury mogły być dostępne dla każdego, kto chciałby wypróbować przeprowadzenie zabiegów z prestiżowych salonów SPA we własnym domu. Naturalne, wolne od parabenów i SLS, receptury oparte na bazie składników naturalnych – ziemi okrzemkowej oraz aceroli, chlorofilu, drzewa herbacianego, kawioru, kolagenu morskiego, oliwki, papai.

Zaczerpnij z natury dobroczynnych składników dla Twojej skóry!"


WERSJA / TESTOWANY PRODUKT 

MASKA ŹRÓDŁO MŁODOŚCI - KOLAGEN MORSKI, PEPTYDY, ENZYMY, AMINOKWASY

OBIETNICE 
Wersja morski kolagen posiada w składzie liczne paptydy, enzymy i aminokwasy.   Związki te mają być odpowiedzialne za nawilżenie, uelastycznienie a nawet za redukcję zmarszczek.
Dodatkowo kolagen morski ma zwalczać oznaki zmęczenia oraz ujędrnić naszą skórę .


SKŁAD
Bazą maski jest proszek uzyskiwany ze sproszkowanego, jednokomórkowego glona inaczej mówiąc ziemi okrzemkowej. Ziemia o której wspominam  jest totalną skarbnicą składników mineralnych tak jak np. krzem , sód, żelazo, wapń +inne makro i mikroelementy.
Samo Si wpływa wybitnie na naszą skórę, wzmacnia naczynia krwionośne, sprzyja odnowie tkanki łącznej a co za tym idzie usprawnia mikrokrążenie w skórzę, zapewnia jej elastyczność oraz sprężystość.



 

SPOSÓB UŻYCIA
Do pojemnika, najlepiej miseczki wsypujemy zawartość saszetki następnie dolewamy ok 50 ml wody o temp.20-35 C, dokładnie mieszamy, aż do powstania jednolitej konsystencji.
Maseczkę należy przyrządzać bezpośrednio przed nałożeniem, odradzam rozrabianie jej wcześniej i nakładanie po czasie na twarz ( nawet jeśli przechowamy ją w lodówce).
Maseczka zastyga w przeciągu paru minut. Po około 15-20 minutach  ściągamy ją z twarzy.


► Moim  trickiem na taką maseczkę jest...
...zastosowanie do jej przyrządzenia schłodzonej wody mineralnej. Nakładam ją na umytą wcześniej dosyć ciepłą wodą twarz ( zależy mi aby otworzyć pory skóry) następnie aplikuję  maskę na partię które mnie interesują, unikam okolic oczu, ale bardzo często stosuję ją na usta !
Kiedy maska zastygnie dosyć delikatnie odwijam ją w rejonach kości żuchwy i skroni, następnie jednym zdecydowanym ruchem ściągam ją od brody ku górze.
Zdradzę Wam,że w taki sposób maska nie sprawia większego kłopotu przy zdejmowaniu a dodatkowo nie rozrywa się tak łatwo :)


KONSYSTENCJA
Produkt w opakowaniu to delikatny i mocno zmielony pyłek.  Jeśli trzymamy się proporcji jakie sugeruje producent uzyskujemy przyjemną i plastyczną konsystencję.
Nie spływa, nie grudkuję, zasycha naprawdę sprawnie i równomiernie.

BARWA
MASECZKA ŻÓŁTA, kolor carry :)


ZAPACH
Tutaj mam ogromny problem, nie dość,że w czasie kiedy ją stosowałam miałam nieżyt to jeszcze dodatkowo nie wyczułam charakterystycznego dla niej zapachu.  Aromat świeży ale bardzo delikatny.


EFEKT
Przyznam szczerze,że  nie wierzyłam w zbawienną moc tego kosmetyku. Firmy często wypisują magiczne zaklęcia na opakowaniach, obiecują cudawianki, zawsze sceptycznie podchodzę do "czarujących" koncernów ale z najczystszym sumieniem INTIALE wywiązało się u mnie ze swoich obietnic aż w 80%.
Odczułam wyraźnie  nawilżenie, skóra w dotyku wydawała się pełniejsza, gęstsza. Sam moment ściągania maski wspominam dobrze, skóra pod nią była wilgotna, "zrelaksowana" i to niezwykle miłe uczucie wygładzenia.
Jeśli chodzi o wygląd cery to zaobserwowałam zwężenie porów.
Ciężko mi pisać o redukcji zmarszczek, jedyne jakie posiadam  to te mimiczne/śmiechowe więc ciężko mówić tu o zwalczeniu czegoś co pogłębia się już od 28 lat ;)


CENA / DOSTĘPNOŚĆ
Waha się w zależności od miejsca 8-9 zł / 15g
Znajdziecie je m.in. w Drogeriach internetowych lub HEBE


PODSUMOWUJĄC
Użyłam bez przekonania ale polubiłam bardzo ! Maseczka spełnia moje potrzeby, rezultaty są odczuwalne i zauważalne. Najbardziej ujął mnie efekt "gęstszej" skóry.
Cena mnie zadowala przy nałożeniu standardowej grubości na twarz / opakowanie starcza na dwa użycia 4-4,5zł  jest do zaakceptowania ;)

Czy polecam ?  jeśli chodzi o tą konkretną - jak najbardziej... firma oferuje w swoim sklepie jeszcze inne maski, są one jednak na razie mi obce, być może w przyszłości skuszę się na inne :)
Jeśli tak się stanie na pewno Wam o tym napiszę :)


Dajcie znać jakie jest Wasze podejście do maseczek, stosujecie, lubicie ?
Macie swoich ulubieńców ? Chętnie poznam Wasze typy :) 

Ścikam :* 
_____________________________________________________
JUTRO BLOGGERSKA, PRZEDŚWIĄTECZNA KAWKA :)  Więc jak sama nazwa wskazuje stykamy się z bloggerkami pogadać przy czymś pysznym -kofeinowym :) nie mogę się już doczekać :
Czarnulkaa, MakeLifePerfect, MyWholeFashion, MamaOleńki :* 

Czytaj dalej »

08.12.2015

CO OTRZYMAŁAM NA MIKOŁAJA ? BYŁAM GRZECZNA ? / MIKOŁAJKI 2015

Hej Skarby !
Zgodnie z obietnicą dzisiaj przedstawiam Wam zawartość Mikołajkowych paczuszek ze Spotkania Bloggerek :)
Jest ich naprawdę mnóstwo więc szykujcie gigantyczny kubek  herbaty i bierzcie się za oglądanie ;)


Najpierw Mikołajkowe upominki od SPONSORÓW:

CHILLDRINK  FB



CATRICE FB
 NACOMI FB
 AVA FB
 BIELENDA FB
 LADY NAILS FB
 OPTIMA PLUS FB
 RIMMEL FB


 SCANDIA COSMETICS FB

 DROGERIA MISTIC FB
 EURO WAFEL FB
 VITAPIL FB
 FARMONA FB
 THE SECRET SOAP STORE FB

 EVELINE FB
 E-KOBIECA FB

 CANDY FACTORY FB
 MAROKO SKLEP FB
Sklep Maroko sprezentował jeszcze 5 słoiczków konfitur: figowej, cytrynowej, truskawkowej, pomarańczowej itp. wszystkie jednak zostały od razu zapakowane do lodówki :)



Poniżej moje łupy z loterii :

SENNA 
 YOPE FB

 + DLA SKÓRY FB

 NACOMI
 ... oraz z licytacji :

Zobaczyłam te plakaty i wiedziałam,że muszę je mieć ! Miłość od pierwszego spojrzenia :) Idealnego do mojego poddaszowego królestwa :))






PREZENTY OD MIKOŁAJEK <3 :         



Nie wiem jak to zrobiłyście ale rozkleiłyście mnie całkowicie! Trafiłyście 100% w moje potrzeby z kolorówki, pielęgnacji , biżuterii o  smakach i zapach  nie zapominając.
Cztery różne woski a każdy w mojej ukochanej gamie zapachowej ! Jesteście wielkie <3






Na koniec pragnę podziękować wszystkim sponsorom,że wsparli naszą akcję i ufundowali fanty na szczytny cel, dzięki Wam mogłyśmy przeprowadzić loterię oraz  licytację a co za tym idzie zebrać prawie 800 zł na potrzebujące zwierzaki !



PS : Mikołaj spełnił w tym roku również inne marzenia :) Słuchawki Marshall-a i drugą już moją gąbeczkę Beauty Blendera :)

Jak widzicie Mikołaj w tym roku był bardzo hojny to chyba motywuje aby w przyszłym roku być równie grzeczną ;)))

Dajcie znać  co Wy dostałyście lub kupiłyście sobie na Mikołaja :) Czy bierzecie w jakichś akcjach charytatywnych ? :) 
Dajcie znać czy któryś kosmetyk wybitnie Was zainteresował, wezmę to pod uwagę  podczas recenzowania :)

Ściskam :*
Czytaj dalej »