07.04.2017

LUKSUS Z BARCELONY/MONTIBELLO+BEAUTYMANIA 2017


Witajcie Kochani, 
Jeśli systematycznie zaglądacie na moje konto facebookowe nie będzie dla Was nowością fakt, że wraz z portalem Face&Look prowadziłam testy dla moich obserwatorów. Poprzednim razem były to kosmetyki marki Floslek, tym razem wspólnie z Czytelniczkami testowałam hiszpańskie produkty Montibello. Moją opinię oraz wyniki testów przedstawię poniżej. 

FALELOKIKOKI


Zacznę może od początku, markę Montibello poznałam podczas  jednego z eventów portalu Face&Look. Spotkaliśmy się wtedy na Kruczej aby na ostatnim pietrze Hotelu Mercury zostać wtajemniczeni m.in. w  działanie  przeogromnej, czerwcowej imprezy urodowej oraz aby na żywo obejrzeć czary jakie dzieją się na modelce po aplikacji hiszpańskich kremów. Muszę przyznać, że działanie produktów Skin Expert  połączonych z masażem totalnie odmieniło modelkę. Pani Paulina Pietrasik (przedstawicielka firmy) sprawiła, że rezultaty były widoczne  natychmiast po  zakończenia zabiegu. Cera modelki była mocno nawilżona, ukojona, sprawiała wrażenie gładszej i znacznie młodszej. Podczas imprezy głos  zabrał również nowy redaktor naczelny portalu F&L, Conrado Moreno. Na żywo przesympatyczny i ciepły człowiek który myślę, że podoła zadaniu, swoją drogą pozytywnie zaskoczyło mnie pismo - mało reklam, ciekawe artykuły, sporo nowości z różnych przedziałów cenowych zarówno dla młodszych jak i bardziej dojrzałych kobiet. Jestem na tak! 



Ale wracając do Montibello, po zakończonym spotkaniu firma przygotowała dla nas upominki: upiększający eliksir oraz  balsam do mocno odwodnionej skóry. 



Kosmetyki rozpoczęłam testować już w styczniu, na początku marca dołączyły do niego kolejne trzy produkty. Scrub, krem odmładzający oraz wyszczuplający balsam trafił m.in. do moich czytelniczek. Testy prowadzone były na blisko 100 osobowej grupie, pora przejść do sedna  i zdradzić wyniki.
 



BODYSLIM - REMODELLING NEUROCREAM / MONTIBELLO

"Neurokosmetyczny krem posiadający długotrwałe działanie odchudzające, zalecany zwłaszcza w przypadku cellulitu bolesnego. Redukuje nadmiar tłuszczu, w sposób widoczny zmniejsza efekt pomarańczowej skórki, zapobiega powstawaniu nowych adipocytów i zmniejsza ból charakterystyczny dla cellulitu bolesnego. Zawiera ekstrakt z roślin morskich, z efektem ultradźwiękowym, rozdrabnia tkankę tłuszczową skóry, zwiększając dostępność do centrum adipocytów dla pozostałych aktywnych składników. Efektem jest gładsza skóra i smuklejsza sylwetka."



SPOSÓB UŻYCIA
Nałożyć na miejsce poddawane kuracji, wykonując delikatne, koliste ruchy dłońmi aż do całkowitego wchłonięcia.

MOJA OPINIA
Balsam zamknięto w solidnym 200 ml słoiczku wykonanym z mlecznego plastiku. Do zestawu dołączono przezroczysta szpatułkę dzięki której łatwo, przyjemnie a co najważniejsze w sposób higieniczny wydobędziemy zawartość  z opakowania. 

MONTIBELLO

Zapach jest przyjemny, delikatny i świeży, typowy dla  dermokosmetyków i produktów zasilających profesjonalne gabinety kosmetyczne. Konsystencja zrobiła na mnie spore wrażenie, balsam ma dosyć luźną konsystencję a mimo to jest bardzo sprężysty, po aplikacji nie spływa z dłoni szybko się wchłania i błyskawicznie wygładza. Powierzchnia skóry jest miękka, bardziej elastyczna i dogłębnie odżywiona. Balsam nie pozostawia na skórze lepkości, nie brudzi. Praktycznie zaraz po aplikacji można założyć wybraną część garderoby. Co do samego efektu odchudzenia, to nie zauważyłam widocznych zmian,owszem skóra jest wyraźnie napięta, zagęszczona i pewnie objętościowo delikatnie ten wymiar mógł ulec zmianie, ale są to zmiany delikatne co nie ulega wątpliwościom, że jako produkt ujędrniający spisał się naprawdę dobrze. Jeśli chodzi o skórkę pomarańczową to tego wariantu nie przetestowałam (nie mam cellulitu). Wychodzę z założenia, że  bez odpowiedniego nawodnienia i prawidłowych nawyków żywieniowych żaden krem nie wpłynie  korzystnie na poziom naszej skóry i w jedną noc po aplikacji kremu nie obudzimy się szczuplejsze o 5 rozmiarów i z idealnie wygładzoną cerą, nie wierzmy w bajki ale też rozsądnie dobierajmy produkty które mogą  usprawnić efekt upragnionej sylwetki. Moja opinia? BodySlim jest doskonałym wspomagaczem ale sam w pojedynkę nie wpłynie spektakularnie na nasze ciało. 

BODYSLIM - REMODELLING NEUROCREAM



Co do składu... Głównie znajdziemy tam substancje nawilżające, ekstrakty z alg, ujędrniającą kofeinę. jest trochę konserwantów które  nie wyglądają dobrze, m.in. BHA,Trietanoloamina, Disodium EDTA.




OPINIA  CZYTELNIKÓW
Zapach produktu spodobał się wszystkim testującym, w tym 54 proc. bardzo. Jego konsystencja odpowiada 96 proc., zaś pojemność 97 proc. Opakowanie podoba się 92 proc. testujących (w tym ponad połowie bardzo). 35 proc. na pewno kupi kosmetyk ponownie, a 38 proc. raczej to rozważy. 54 proc. zdecydowanie poleci produkt swojej przyjaciółce, 35 proc. prawdopodobnie. 38 proc. jest za niego gotowe zapłacić od 40 do 60 zł, 27 proc. – od 61 do 80 zł, 19 proc. – od 81 do 120 zł, 12 proc. – od 121 do 150 zł, a 4 proc. byłoby gotowe wydać na niego ponad 150 zł.

CENA
168,90zł/ 200ml



 GENUINE CELL  - ANTI-WRINKLE COMFORT CREAM -  SPF15/ MONTIBELLO

"Pielęgnacyjny krem przeciwzmarszczkowy o zmysłowej konsystencji, bardzo delikatny i nawilżający. Formuła zawiera osocze bogate w czynniki komunikacyjne (CFRP), które aktywuje proces samoregeneracji skóry. Zmarszczki stają się wyraźnie płytsze, a twarz odzyskuje elastyczność, objętość i sprężystośćGenuine Cell oprawia i ochrania system komunikacji skóry (warstwy wierzchniej i położonej głębiej), poprawia gęstość skóry właściwej i naskórka.Ulepsza elastyczność i sprężystość, skóra odzyskuje utraconą objętość, wyraźnie spłyca zmarszczki, nawet te mimiczne. Wspomaga odnowę i metabolizmu skóry, chroni komórki i macierz.Wpływa korzystnie na przeznaskórkową utratę wody(TEWL).Korzystnie wpływa na długość cyklu życia skóry, 
Chroni przed wpływem promieni słonecznych - SPF 15."

 GENUINE CELL  - ANTI-WRINKLE COMFORT CREAM -  SPF15/ MONTIBELLO

SPOSÓB UŻYCIA
Stosować codziennie rano na czystą i stonizowaną skórę.

MOJA OPINIA
Krem zamknięto w przepięknym, 50 ml słoiczku wykonanym z ciężkiego i solidnego szkła. Krem Produkt prezentuje się niezwykle elegancko, wręcz luksusowo. Mam wrażenie, że wszystkie produkty tej firmy mają podobna game zapachową tzn. przyjemną, delikatną i świeżą, typową dla dermokosmetyków i produktów zasilających profesjonalne gabinety kosmetyczne. Konsystencja jest bardzo przyjemna, gęsta ale nie zbita, nie spływa z dłoni, doskonale i bezproblemowo aplikuje się na twarz. Bez względu na temperaturę otoczenia szybko się wchłania i błyskawicznie wygładza. Nie pozostawia nieprzyjemnej lepkiej warstwy, krem sprawdza się z cięższymi podkładami i minerałami. Muszę przyznać, że naprawdę mocno napina skórę, dobrze ją wygładza i sprawia, że w dotyku zyskuję na gęstości. Spełnia obietnice producenta pod względem ujędrnienia, miękkości i przy regularnym stosowaniu zarówno rano jak i na noc faktycznie widać spłycenia zmarszczek (testowane na mamie i moich mimicznych). Jedyne do czego mogę się przyczepić to skład, mamy owszem  mnogą ilość aktywnych składników (peptydów, ekstraktów, komórki macierzyste) które widać, ze są bo krem działa i spełnia swoją funkcję ale też widzę tam BHA,Trietanoloamina i Disodium EDTA. Wiadomo, jednym pomaga innym szkodzi, ja pozostawiam to bez komentarza, ale informuję, bo czuję taki obowiązek.


OPINIA  CZYTELNIKÓW

Produkt spełnił oczekiwania 91 proc. testujących. Jego zapach zachwycił 67 proc., zaś konsystencja odpowiada 94 proc. Pojemność spodobała się 76 proc., a opakowanie zewnętrzne 82 proc. 88 proc. testujących rozważa ponowne kupno produktu, 82 proc. zdecydowanie poleci go swojej przyjaciółce. 21 proc. jest gotowe zapłacić za niego od 40 do 60 zł, 24 proc. – od 61 do 80 zł, 36 proc. – od 81 do 120 zł, 15 proc. – od 121 do 150 zł, zaś 3 proc. – powyżej 150 zł.

CENA
209,90zł /50 ml




FACIAL ESSENTIALS - REVITALISING FACIAL SCRUB - MONTIBELLO

"Najlepszy naturalny peeling do twarzy o delikatnej, żelowej konsystencji i podwójnym działaniu odnawiającym dzięki formule na bazie minerałów złuszczających oraz kwasów owocowych. Oczyszcza głęboko skórę, usuwając komórki będące w trakcie złuszczania się i pozostawia skórę miękką, świetlistą i gładką. Stymuluje proces odnowy komórkowej, eliminuje martwe komórki skóry, zmniejsza pory, nadaje jasność i miękkość skóry."

FACIAL ESSENTIALS - REVITALISING FACIAL SCRUB - MONTIBELLO


SPOSÓB UŻYCIA
Peeling nałożyć na twarz cienką warstwą, na szyję i dekolt, masując delikatnie opuszkami palców i unikając okolic oczu. Zmyć ciepłą wodą.

MOJA OPINIA
Wygodna 150 ml butla wykonana z miękkiego i półmatowego tworzywa. Zamykana na mocny "click", praktyczna i ładna, dobrze leży w dłoni, nie sprawia problemów przy aplikacji. Zapach świeży z gatunku "morskich". Konsystencja idealna, żelowa - gęsta ale nie zbita. Posiada niesamowite drobinki ścierające, są totalnie małe spokojnie mogę nadać im miano pyłku peelingującego. Scrub nie spływa z dłoni, fenomenalnie rozprowadza się po cerze. W chwili masowania nim twarzy czuje przyjemne nawilżenie połączone z efektem orzeźwienia jakby skóra doznawała przebudzenia. Niepozorne drobinki (krzemionka) ścierają bardzo mocno, ale nawet przy mojej wrażliwej i bardzo delikatnej cerze nie są w stanie wyrządzić nic złego. Po  zmyciu produktu, twarz jest niesamowicie gładka - jak lustro, pory są zminimalizowane, wszelkie nierówności z postaci suchych skórek unicestwione a skóra jest gładka jak nigdy wcześniej. Nie odczuwam dyskomfortu - zero uczucia ściągnięcia czy pieczenia.  Revitalising Facial decydowanie spełnił moje oczekiwania, podejrzewam, że zasili grono ulubieńców! 

OPINIA  CZYTELNIKÓW
Produkt całkowicie spełnił oczekiwania 92 proc. testujących. Jego zapach bardzo podoba się 54 proc., konsystencja – aż 92 proc. Z pojemności zadowolonych jest 73 proc. testujących, opakowanie zewnętrzne odpowiada wszystkim testującym. 35 proc. na pewno kupi produkt w przyszłości, 46 proc. – raczej, 65 proc. zdecydowanie poleci go swojej przyjaciółce. 73 proc. testujących byłoby w stanie wydać na niego od 40 do 60 z, 23 proc. od 61 do 80 zł, a 4 proc. powyżej 80 zł.

CENA
82,90zł/ 150 ml


RADIANCE  PEARL  ELIXIR/ MONTIBELLO

RADIANCE  PEARL  ELIXIR/ MONTIBELLO
"Rozświetlający i korygujący koloryt skóry eliksir do twarzy o wyszukanej jedwabistej konsystencji, zainspirowany wytwornością i wyrafinowaniem pereł. Skoncentrowana formuła pozwala odzyskać skórze utracony blask, młodość i jednolitość dzięki awangardowej technologii LIGHT CODE. NAUKA I LUKSUS DLA ODKRYCIA MŁODEJ, PROMIENNEJ I DOSKONAŁEJ SKÓRY.
Skóra staje się delikatniejsza i bardziej miękka, gładsza i bardziej jednolita, dodatkowo niedoskonałosci skóry zostają zmniejszone."

RADIANCE  PEARL  ELIXIR/ MONTIBELLO


SPOSÓB UŻYCIA
Eliksir do twarzy nakładać rano i wieczorem na oczyszczoną i osuszoną skórę twarzy, szyi i dekoltu 3 lub 4 krople eliksiru i rozprowadzić je aż do całkowitego wchłonięcia. Następnie nałożyć zwykle stosowaną kurację piękności.

RADIANCE  PEARL  ELIXIR/ MONTIBELLOMOJA OPINIA
Eliksir zamknięto w szklanej buteleczce z wygodną pipetą , pełnowymiarowa wersją to 50ml. Kosmetyk ma mleczno-różową barwę, leistą ale nie wodnistą konsystencję. Doskonale spiszę się na twarzy zmęczonej, poszarzałej a nawet z lekkimi zasinieniami wokół oczu. Pozostawia delikatnie rozświetlenie - perłowy efekt na skórze. Przyznam szczerze, że przyjemnie używało mi się tego serum, nakładałam go pod podkład aby nadać poślizgu i zdrowego rozświetlenia na twarzy. Skóra po użyciu była odżywiona, miękka, pięknie rozświetlona i dobrze przygotowana pod makijaż. Nie odnotowałam jednak ujednolicenia kolorystycznego. Jest dobre, ale  w tej cenie jestem w stanie kupić dwa sera organiczne  o bardzo naturalnym składzie. 

CENA
284,90 zł/ 50 ml



HYDRIUM - DEEP MOISTURISING BALM - SPF 15 /MONTIBELLO

"Balsam pielęgnujący przeznaczony do systematycznego stosowania w warunkach domowych dla skóry suchej i/lub alipidowej. Krem ujędrniający o wyjątkowo bogatej, a równocześnie delikatnej konsystencji. Odbudowuje, chroni i łagodzi wrażenie napięcia charakterystyczne dla skóry suchej lub bardzo suchej. Koi skórę cierpiącą wskutek zimna lub ekstremalnych warunków pogodowych. Źródło natychmiastowego nawilżenia zapewniające skórze elastyczność i przywracające jej blask. Pozostawia skórę miękką i wyraźnie wypoczętą. Formuła kosmetyku zawiera kompleks AQUA SOURCE łączący w sobie technologię i komfort, zapewniający skuteczniejsze samo nawilżanie skóry, regulujący transepidermalną utratę wody i przeciwdziałający stresowi wodnemu. Rezultatem końcowym użycia kremu nawadniającego jest dogłębnie nawilżona skóra, gładka i miękka, elastyczna i chroniona w ciągu całego dnia."

RADIANCE  PEARL  ELIXIR/ MONTIBELLO
 
SPOSÓB UŻYCIA
Stosować codziennie rano na czystą i stonizowaną skórę.

MOJA OPINIA
Krem zamknięty w 50 ml słoiczku ciężkiego i solidnego szkła, zamykany na równie masywną melatolą nakrętkę. Produkt prezentuje się obłędnie, elegancko i wręcz luksusowo. Aromat świeży, bardzo przyjemny jest w nim jednak jakaś inna nuta zapachowa. Konsystencja tak jak przypadku Genuine Cell jest bardzo przyjemna, gęsta ale nie zbita, nie spływa z dłoni, doskonale i bezproblemowo aplikuje się na twarz. Dłużej się wchłania i niestety na mojej skórze pozostawia delikatnie lepką warstwę. Dobrze odżywia i nawilża, wzmacnia skórę i faktycznie eliminuje dyskomfort związany z napięciem. Czy polecam? Jeśli nie przeszkadza Wam delikatna lepkość skóry to będziecie zadowolone :)

CENA
113,90ZŁ/50ML

PODSUMOWUJĄC AKCJĘ
Jak widzicie, nie zawsze mam takie samo zdanie jak testujący. Tak naprawdę, każdy z tych produktów jest dobry, ale zestawiając ze sobą skład, cenę i właściwości to już nie wypada tak doskonale. Niektóre kosmetyki zrobiły na mnie ogromne wrażenie np. scrub, całkiem dobrze używało mi się też balsamu do ciała i kremu do twarzy. Hydrium niestety powodował  u mnie lepkość skóry więc  stosuje a właściwie kończę go zużywać na miejscach mocno wymagających typu  łokcie, kolana, stopy. Eliksir  jest całkiem ok, ale nie jest to kosmetyk który powalił mnie na kolana. Kosmetyki mają w sobie trochę konserwantów, więc  bierzcie to pod uwagę dokonując zakupów. 


Zapytacie pewnie o  jakiej wielkiej imprezie wspominam na początku wpisu, mowa o BEAUTY MANIA.  Jest to dwu dniowa impreza beauty skierowana nie tylko dla bloggerów, ale dla wszystkich miłośniczek piękna,  Odbędzie się on w tym roku w czerwcu w dn. 24-25. Impreza jest biletowana, ale posiadam dla Was kod rabatowy na ten event, przy zakupie biletu otrzymujecie kosmetycznego boxa Face&Look o wartości 50zł. Myślę, że warto brać pod uwagę ten event. Jeśli zamierzacie brać w niej udział to nie zapomnijcie o kodzie rabatowym (grafika).
beautymania warszawa mazgoo


Dajcie znać, co myślicie  o tego rodzaju produktach, no i czy zamierzacie wybierać się na BEAUTY MANIE :)


Ściskam 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostawcie ślad po sobie, dzięki temu łatwiej będzie mi trafić na Wasze blogi :)
Pozdrawiam ciepło i zachęcam do obserwacji :)