03.12.2017

WISHLISTA NA ŚWIĘTA I NOWY ROK 2018 / #blogmas

Dziś Wam opowiem o swych potrzebach, zachciankach małych i dużych, ale tych potrzebnych. Poznajcie te perełki, same wisienki na torcie.




UBRANIA I DODATKI
Pewnie nie zdziwi nikogo fakt, że znalazło się tu takie zestawienie. Muszę przyznać, że w tym roku wybitnie mało tu ubrań. Klasyczna koszulka Adidas Oryginal, przecierane boyfriendy, sukienka o fasonie marynarki, szary sweter który zawsze stanowi bazę każdego chłodnego dnia i... o dziwo trochę sportowych ciuchów. O ile szafa pęka w szwach od nadmiaru sukienek i tunik tak sportowych ubrań mam naprawdę mało, możliwe, że od wiosny zapisze się na jakaś zorganizowaną aktywność fizyczną, może wybiorę Zumbę albo Jumping Frogga więc krótkie spodenki się przydadzą a model Perforance marki Nike wydaje się najlepszym rozwiązaniem bo można je nosić zarówno na gołe nogi jak i legginsy. Nie wyobrażam sobie dnia bez ładnej bielizny, o dziwo nie noszę jej na "większe" wyjścia a na co dzień. Bielizna jest dla mnie podstawą dobrego samopoczucia i sposobem na rozpoczęcie dobrze dnia :) Zazwyczaj wybieram inne marki ale tym razem postanowiłam sprawdzić jakość YASELIA BRALETTE. Skoro piękna bielizna to i biżuteria, cały rok kupuję nowy pierścionek, w 2017r. kupiłam kilka przecudownych wisiorków ale teraz, potrzebuję jakichś pięknych, minimalistycznych obrączek. Przejrzałam oferty bardziej popularnych ale i niszowych marek i jest moc, kilka modeli  mocno mnie zachwyciło. Zegarki zamieściłam na zdjęciu ze względu na moją małą manię, co roku kupuję jeden w zupełnie innym stylu i gamie kolorystycznej. @016 był rokiem czarnego Cluse w 17 odliczam czas rose goldowym Espritem. Teraz ponownie korci mnie na zakup, ale jednak czegoś bardzo klasycznego. Podobnie jest z butami, trampek, szpilek, adidasów, botków mam przeogromną ilość, adidasów w sumie też, ale to już kolejny zwyczaj, że co roku kupuję nowe Nike. Od lat były to różne modele RosheRun, póżniej Juvenate, teraz korci mnie na Air Max Thea lub Downshiftery :) Oczywiście  w najbardziej uniwersalnej wersji czarno-białej. Thomsy które noszę od 3 sezonów również zasłużyły na emeryturę, przetarły się na nosku, a czarny len stracił pigment od częstego prania w pralce. Zdecyduje się na praktycznie identyczny fason. Na lato będą idealne - są niezwykle lekkie i przewiewne.Klapki są z NewLook-a i mam na nie ochotę - świetnie spiszą się zamiast ciapków po domu, szczególnie dobrze będą prezentowały się z satynowym szlafrokiem. Na koniec worki - bo jestem miłośniczką wielgaśnych toreb. Overso - marka którą nosze od roku, posiadam czarną wersję i ubóstwiam , miłość szczera i prawdziwa, dlatego rozważam zakup kolejnej, tej w moro :)  Aby nie śmigać wiecznie ze "szmacianką" postanowiłam zakupić nową torbę na gorszą pogodę. Z pomocą przyszła marka Zign, produkująca skórzane torby o mega minimalistycznych fasonach. Obok możecie dostrzec dziwaka, i od razu zaznaczam - nie, nie jest to papierowa torba na kanapkę chociaż, producent (Ucon Acrobatics) miał w planach stworzyć coś co wyglądem będzie przypominało produkt od "Jana Niezbędnego". Doskonały plecak o ogromnych wymiarach podejrzewam, że zmieścił by moje wszystkie graty, laptopa, książki, kalendarz, aparat, kosmetyczkę, butelkę wody i pierdyliard innych drobnostek które noszę zawsze ze sobą :)

wishlista, haul mazgoo





 
FOTOGRAFICZNE
wishlista, haul mazgoo
I tutaj musiałam edytować tekst. Wpis który własnie czytacie powstał tak naprawdę 28 listopada a dziś mogę wreszcie oficjalnie napisać, że pierwszy produkt z wishlisty znalazł się już w moim posiadaniu - mowa o aparacie, SONY ILCE6300- bezlusterkowcu z wymienialną optyką.Myślałam o nim od dawna, ale dopiero teraz zdecydowałam się na zakup. Jest to jedno z moich postanowień - nie robiłam sobie prezentu na 30 urodziny, nie przepuszczałam gotówki w Black Friday więc sprawiłam sobie nagrodę końcową za ten dosyć ciężki dla mnie rok. Skoro mam już nowy aparat muszę wymienić mały statyw pod aparat ( ponieważ obecny może mieć problem z udźwigiem nowej maszyny :)) zdecydowałam się wciągnąć na listę zakupową model Joby GorillaPod Hybrid który zbiera mega pochlebne opinie wśród vloggerów. Do kompletu zamierzam dorzucić mocniejszego softboxa tym razem na 4 żarówki:) Na koniec koszyk domaga się blendy, dacie wiarę, że nigdy nie korzystałam z takiego rozwiązania?




KOLORÓWKA+ ZAPACH
Jak widać dominują produkty do ust, te rozbiegane usteczka to propozycje kolorystyczne od marki LASPLASH. Kolory od góry: LIP COUTURE MALEVOLENT, SMITTEN LIPTINT MOUSSE GIGI, SMITTEN LIPTINT MOUSSE DEADLY NIGHTSHADE,LIP COUTURE VAMPIRE, Dia de los Muertos LOS NOVIOS. Następne pomadki to chyba najbardziej znana, płynna pomadka od YSL oraz dwie od MAC COSMETICS - kultowa Rebel oraz mistrz całego zamieszania, obłędna w swej lekkości, subtelności i niepowtarzalnym błysku Pretty Please (A66). Pomadka której szukam w stacjonarnej szafie i wiecznie jej brakuje :( Mam nadzieję, że jednak kiedyś nasze drogi się połączą :)
Dajmy już odpocząć ustom, jak widzicie wybrałam też podkład od Tarte ( z tej serii testowałam już korektor który jest obłędny!) oraz nowiutką paletę cieni od HUDA BEAUTY - "Mauve obsessions palette". Na koniec jeden z najpopularniejszych pudrów RCMA oraz najnowszy tusz marki YSL - Mascara Volume Effet Faux Cils Shocking.


wishlista, haul mazgoo



PIELĘGNACJA 
Dział który zawsze przygotuje z wypiekami na twarzy. Pielęgnacja to podstawa wszystkiego, bez odpowiednio zadbanej skóry możecie zapomnieć o doskonałym makijażu czy jakimkolwiek komforcie życia, bo jak tu dobrze funkcjonować kiedy skóra łuszczy sieę lub pieczę... no jak?! W Nowym Roku zmierzam przetestować kilka nowych marek: IOSSI ( krem nawilzajacy NAFFI -Avocado+Jojoba), BE.LOVED (Serum witaminowe), LUSH BOTANICALS (Serum pod oczy Stardust), CREAMY (olej z zielonej kawy, krem Moringa Forever, krem na noc z jedwabiem), FRIDGE( coffe eye, serum bomb),.. oraz kilka produktów już dobrze znanych: Hagi(Ochronna pomada do ciała z masłem cupuacu), Mokosh(Odżywczy eliksir do ciała Żurawina) i  Organique (Immunoserum z zieloną i białą herbatą)


wishlista, haul mazgoo







WYPOSAŻENIE DOMU
Nie byłabym sobą gdybym nie zapragnęła czegoś do domu, no cóż nawet nie byle co...Pierwsze co muszę wymienić kołdrę, mam już sprawdzony i przetestowany model z Ikea - GRUSBLAD 160x200(bardzo ciepła). Będąc po kołdrę w Ikea zapewne zakupię również nową pościel, upatrzyłam sobie szary model ÄNGSLILJA który jest naprawdę piękny na żywo. Skoro jesteśmy przy łóżku za punkt honoru objęłam znalezienie metalicznej poszewki na poduszkę, najlepiej w kolorze starego złota lub miedzi :) a na pościel rzucę narzutę z grubym splotem, kupiłam już nawet wełnę czesankową i zaraz ruszam z plecionką :) Na ścianach widzę nowy, miedziany zegar oraz plakaty z motywem paproci lub igliwia :) W pokoju nie może zabraknąć kolejnego kosza na pielęgnację oraz torby na kocę  :)
Na koniec drugie malutkie marzenie, skoro pierwsze w postaci aparatu się spełniło pora zacząć myśleć o kolejnym - białej wyciskarce Philips Viva Collection HR1888/80. Wyciskarka ma bardzo dobre opinie w internecie, zresztą cechuje ją pewien ciekawy zabieg- możecie wrzucać owoce w całości, bez zbędnego krojenia a ona i tak bez problemu poradzi sobie z wyciskiem i stworzeniem niesamowitego soku :)
wishlista, haul mazgoo



Tak prezentuje się moja wishlista na święta i przyszły rok 2018! W ubiegłym roku świetnie trzymałam się postanowień, zobaczymy jak będzie w tym roku :) Trzymajcie kciuki i dajcie znać czy coś się Wam spodobało z mojego zestawienia. Czy same robicie zakupowe wishlisty?


Ściskam ♥
______________________________________________________________________________
Dołączyłam do Blogmas, spodziewajcie się większej ilości wpisów prywatnych o tematyce świątecznej :)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostawcie ślad po sobie, dzięki temu łatwiej będzie mi trafić na Wasze blogi :)
Pozdrawiam ciepło i zachęcam do obserwacji :)