7.12.2015

NIESIEMY POMOC ZWIERZAKOM ! - MIKOŁAJKI BLOGGEREK

Hej Skarby !
W minioną sobotę miałam okazję wyjechać w okolicę Chełma, miejsca gdzie Mikołaj przychodzi 5 grudnia a Sylwester obchodzony jest 1 stycznia :) Tak załamana czasoprzestrzeń nie mogła wróżyć żadnej nudzie.

Tym razem spotkałyśmy się w słusznej sprawie, niosłyśmy pomoc i pudełka tak ciężkie,że ręce odmawiały posłuszeństwa ale o tym czy dałyśmy radę poczytacie poniżej :)
Zapraszam na relację z Mikołajkowego Spotkania Bloggerek !


Tak jak wspominałam wcześniej spotkałyśmy się w okolicach Chełma a dokładniej w Strupinie Dużym na RANCZU BUDRYSA :)
Miejsce niezwykle urokliwe, zachwyciło mnie swoją rozległą powierzchnią jak i architekturą ! Pięknie urządzona i doświetlona restauracja, miła obsługa i naprawdę dobre jedzenie.

Spotkanie miało odbyć się od pokazu firmy Indigo, niestety przedstawicielka  z przyczyn losowych nie mogła do nas dotrzeć. Wierzymy jednak,że jeszcze nie raz spotkamy się z Panią Magdą. W związku ze zmianą planów spotkanie rozpoczęłyśmy od obiadu i pogaduszek :)


Jak wcześniej wspominałam  jedzenie jest pyszne, sama zamówiłam sałatkę z grejpfrutem i kurczakiem - bez kurczaka :D ( jedyna wegetariańska opcja :P) ale przyznam,że porcję są ogromne a mimo to prawie całej podołałam :) 



Po obiedzie Marta wskoczyła w rolę (szkoda,że nie strój) Mikołaja i rozdała prezenty które każda z nas wcześniej przygotowała z okazji Mikołajek :)  Paczuszki były spersonalizowane i przygotowane na podstawie listów jaki każda z nas napisała do Świętego :)
Swoją drogą nie uważacie,że miałyśmy najładniejszego Mikołaja, a właściwie Mikołajkę ??



Każda Bloggerka otrzymała paczkę, to dowód na to, że jednak byłyśmy całkiem grzeczne :)


Nie wiem która Bloggerka była moją Mikołajką ale zdradzę, że totalnie trafiła w mój gust zarówno jeśli chodzi o  wygląd,  cudowne zapachy jak i kolorówkę :) Mikołaj napisał również piękne życzenia którymi rozczulił mnie do granic niemożliwości <3
No i podarował mi  peeling  którego szukałam już od dłuższego czasu :) Baaardzooo ale to bardzo mu dziękuję :)




Nie da się ukryć ile radochy miałyśmy przy otwieraniu paczuszek ^^

Po fali prezentów, Klaudia przeszła do rozdawania upominków od Sponsorów. Paczek było naprawdę mnóstwo, podziwiam Organizatorki,że tak sprytnie uporały się z ogarnięciem wszystkiego dla tak licznej grupy !












Po rozdaniu upominków i fali  rozmów przeszłyśmy do meritum spotkania tzn. loterii oraz licytacji poszczególnych fantów od sponsorów.












Udało mi się zakupić 3 losy oraz wylicytować dwa spore zestawy. Miedzy innymi  ten przepiękny plakat z liskiem :)

Całkowity dochód z losów oraz wylicytowanych przedmiotów został przekazany na rzecz Chełmskiego Stowarzyszenia Ochrony Zwierząt.

Dziewczyny jesteśmy wielkie <3 ! Duma mnie rozpiera ponieważ udało się nam zebrać prawie 800zł. !!! Uważam,że to całkiem niezła suma która zdecydowanie przyda się zwierzakom, szczególnie teraz kiedy nadchodzi zima.

Poniżej nasze wspólne zdjęcie
 PaulinaMonikaWiolettaKarolinaEmilia , Sylwia K , Sylwia G ,MilenaKasia K,  Monikaja :)Kasia GGosia i Sylwia R,  W dolnym rzędzie MartaKlaudia.


Zdjęcie słabej jakości bo robione  telefonem w bardzo kiepskim oświetleniu ale zawsze jest :) Ostatnie tuż przed odjazdem :)
Szkoda,że czas tak szybko minął, daleka droga do domu nie pozwalała zostać dłużej, liczę,że w podobnym gronie  spotkamy się już niebawem :) Jako herbatoholiczka pewnie poruszę niebo i ziemię aby w niedalekiej przyszłości wyskoczyć razem na gorący napój :)

Z tego miejsca pragnę podziękować Organizatorkom Klaudii i Marcie za zaproszenie mnie na to spotkanie :)  Świetnie się bawiłam,poznałam nowe przesympatyczne kobietki i ogromnie się cieszę,że mogłam wesprzeć  potrzebujące zwierzaki :)

__________________________________________________________________
Jeśli jesteście ciekawi co Mikołaj przyniósł póki co pod urojoną choinkę to zapraszam jutro na bloga :) Przedstawię Wam zawartość tych licznych woreczków, toreb i innych siateczek :) zdradzę Wam też, co dostałam od moich Mikołajek ;))

PS: Dziękuję moim WSZYSTKIM  Mikołajkom ! Trafiłyście bezbłędnie <3

Ściskam :*
Czytaj dalej »

30.11.2015

PERFUMOWANY BALSAM VANILLA'S SECRET / ODROBINA LUKSUSU OD SPN

Hej Skarby !
Na dworze zrobiło się chłodniej, można więc sięgnąć po cięższe zapachy. Sama w tym okresie sięgam po nuty wyraziste, nieoczywiste  słodko-owocowe ( np. jeżyna/wanilia/pralina) lub unisex.
Dzisiaj chce Wam przedstawić balsam  którego woń totalnie mnie ujęła. 
Zapraszam na post.

OD PRODUCENTA
"Słodka ale nie dusząca, subtelna ale nie grzeczna, intensywna ale nie narzucająca się, kusząca ale nie natarczywa, elegancka, lekko kapryśna, czarująca... Â Wszyscy zwracają na nią uwagę, nikt nie może o niej zapomnieć.. Taki jest sekret naszej Vanilii"

Hm... brzmi kusząco ale jak jest naprawdę ?  Zaraz to zweryfikuję :)

WERSJA
Perfumowana, VANILLA'S SECRETS
OPAKOWANIE
Typowe dla produktów SPN. Przezroczysta, dosyć lekka plastikowa buteleczka z etykietą. Zaopatrzona w plastikowy, wygodny dozownik który podczas używania nie sprawia problemów, nabiera odpowiednią ilość balsamu i nie zapowietrza się.

BARWA/ KONSYSTENCJA/ ZAPACH
Balsam ma barwę śnieżnobiałą.
Konsystencja lekka ale nie wodnista. Balsam nie spływa z dłoni a jego aplikacja jest wygodna i przyjemna. Świetnie rozprowadza się na skórze, nie pozostawia smug, wchłania się szybko i równomiernie.

Zapach jest niepowtarzalny, na pierwszy plan wysuwa się wanilia, następnie migdał nie jest to jednak woń waniliny czy  kuchennego i mdłego olejku. Aromat niezwykle szlachetny, delikatny a jednocześnie intensywny, zapamiętywalny, słodki ale nie duszący.

EFEKT
Wszystkie obietnice z opakowania zostały spełnione.
Balsam stosowałam zarówno na dłonie jak i całe ciało. Vanilla's Secret dobrze nawilża, faktycznie wygładza i odżywia, szybko się wchłania, nie pozostawia lepkiej warstwy, lekko napina skórę i pozostawia ją niewiarygodnie miękką. 
Nie potwierdzam części dotyczącej solarium , bowiem nie korzystam z zabiegów przyciemniania cery.


CENA
30zł/200ml ( Cena obowiązuje dla Gabinetów Kosmetycznych, Salonów SPA, Nail SPA, Nail Barów)
40zł/200 ml (Sugerowana cena do odsprzedaży dla Klientek Salonowych)
dostępna jest również wersja mniejsza 12zł/50ml.



DOSTĘPNOŚĆ
Produkty dostępne są na stronie SPN NAILS oraz w wybranych salonach kosmetycznych, nie spotkałam ich jak na razie w jakiejkolwiek drogerii.


PODSUMOWUJĄC
Balsam dzięki swej konsystencji przyjemnie rozprowadza się na skórze, dobrze się wchłania, pozostawia przyjemne uczucie nawilżenia i ukojenia.
Skóra na kilka godzin jest wyraźnie odżywiona, przepiękny aromat utrzymuję się w zależności od miejsca aplikacji od 40 do ok.70 minut. Opakowanie jest lekkie i mimo, iż posiada pompkę nadaję się nawet do torby.

Czy ponownie sięgnę po ten balsam ?
Myślę,że tak... Uwielbiam zapach wanilii w perfumach a aromat jaki się unosi z buteleczki własnie taki przypomina. Same właściwości nawilżające są zbliżone do moich dotychczasowych ulubieńców.
Jeśli lubicie słodkie ale nie duszące i mdłe aromaty ten balsam mogę polecić z czystym sercem. 


MOJA OCENA   9/10 !
Odejmuję jedynkę za cenę, wprawdzie perfumowane lotiony bywają i znacznie droższe ale uważam, że cena 40 zł ( za 200ml) dla normalnego śmiertelnika to jednak sporo, a już tym bardziej dla osoby o tak suchej cerze jak moja która balsamy zużywa w ciągu paru dni. 
Dajcie znać czy stosujecie balsamy i produkty SPN, słyszałyscie o tej marce ?
Jakie zapachy preferujecie na okres jesienno-zimowy ? 
Ściskam :*

Czytaj dalej »