15.03.2022

MISJA ZAKOŃCZONA SUKCESEM!!!

Zdarzyło Wam się kiedykolwiek poszukiwać jednego z mebli tak długo, że już straciliście wszelkie nadzieje na jego odnalezienie? U mnie tak było... 

Posłuchajcie historii pewnego siedziska.

 O zakupie hokera  myślałam już od dawien dawna, ze względu na to, że miał to być sprzęt o nietypowym zastosowaniu, byłam pewna, że  musi spełnić kilka wymogów bo po pierwsze będzie stał solo, po drugie ma się wkomponować w męski design i naszą sypialnie która jest raczej w stylu modern natural  ale ma wygospodarowany kącik na "domowe studio muzyczne" ;) w którym dominują kolory ziemi,  beżu i brązu więc na oko wszystko "gra".  No i tu rozwiązuje się zagadka, siedzisko dedykowane dla muzyka, coś co ma spełniać kolejne wymogi, oprócz tych typowo wizualnych ma być stabilne, regulowane a dół posiadać coś do oparcia stopy, no tak aby wysoki facet czuł się na nim wygodnie i w miarę komfortowo i to trzymając elektryczną gitarę  :) Więc zadanie było z gatunku tych raczej wymagających. Od ponad roku śledziłam różne sieciówki meblowe no i jeśli coś mnie zachwycało to  na "żywo" okazywało się chybotliwe albo niewygodne, a te cuda przyspieszające moje bicie serca tworzone przez artystów zaczynały się od kwot 4 cyfrowych i to w tych górnych pułapach więc za fotel super ale za taboret no bez przesady :P

HOKER, SIEDZISKO, KRZESŁO DO JADALNI, STUDIA MUZYCZNEGO

I kiedy traciłam już nadzieje na to, że znajdę coś prostego, funkcjonalnego a jednocześnie z takim ociupinkę vitage albo industrial vibe  odezwała się do mnie marka DOMOWANIE i zaproponowała współpracę. Zapoznałam się z ofertą sklepu i... znalazłam ekstra stołek, wymiary, kolor, stal no wszystko się zgadzało... Wiecie jak podchodzę do współprac, więc wiecie ile ich odrzucam ale tutaj podjęłam ryzyko, bo marka miała dużo pozytywnych opinii a dodatkowo znalazłam totalnym przypadkiem rzecz której szukałam więc połączyłam dwie nitki  i tak o to weszłam w posiadanie stołka:  H64 hoker old vasion / coffe

Nie ukrywam od razu mi się spodobał, metalowa, regularna podstawa, obręcz stabilizująca  do tego spełniająca funkcje podnóżka, siedzisko na solidnej dłuuugaśnej śrubie w środku element blokujący i pomagający podnieść siedzisko na właściwą wysokość. 

HOKER, SIEDZISKO, KRZESŁO DO JADALNI, STUDIA MUZYCZNEGO

Niesamowicie podoba mi się kolor metalowych elementów bo nie jest to ani czerń  ani brąz, resztę dopełnia szarość, coś pomiędzy bardzo ładny odcień który współgra z całością tym bardziej, że jest to wykończenie półmatowe. Siedzisko z fakturą dębową (praktycznie identyczną jaką mam na biurku tuż obok) w odcieniu coffie - old vasion.

HOKER, SIEDZISKO, KRZESŁO DO JADALNI, STUDIA MUZYCZNEGO

Hoker hula u nas już jakiś czas, jest codziennie eksploatowany, ja też wykorzystuje go jako statyw pod aparat (kiedy nie chce mi się rozkręcać tego prawdziwego), często zmieniana jest wysokość siedziska, nić się z nim nie dzieje, tak jak został skręcony zwykłym imbusem (a sama go skręcałam) tak trzyma się idealnie do teraz :)  Dodam tylko, że kosztuje chyba 134 zł i serio nie wierzyłam, że można mieć spoko jakość w tej cenie :)

Marka zwróciła moją uwagę i dlatego rozważam jeszcze w przyszłości dwa małe mebelki.

Siedzisko z półką na buty (od kiedy mam zawroty głowy to doceniam te ławeczki :P)  a ta ma jeszcze schowek i zwyczajnie wygląda ładnie :) oraz stolik do loggy, myślę, że będzie idealny do letniego siedzenia na balkonie :) bo i książki się w niego wrzuci czy jakiś koc a blat spokojnie zmieści laptopa czy szklanki z piciem :)


Ok, ale o zaplanowanych zakupach opowiem Wam innym razem :) bo jest tego cały ogrom ;)
Ciekawa jestem czy podobają się Wam moje wybory, myślicie, że taka ławka to dobry pomysł do malutkiego przedpokoju?  Jeśli macie takie rozwiązania to dajcie znać, bo co raz bardziej o tym myślę :)  O hoker nie pytam bo Maciek bardzo zadowolony ;)  

Ściskam Was i Życzę miłego dnia  :)


______________________________________________________________
PS. kto zauważył, że gitara jest w trakcie zmiany strun?:P

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostawcie ślad po sobie, dzięki temu łatwiej będzie mi trafić na Wasze blogi :)
Pozdrawiam ciepło i zachęcam do obserwacji :)