Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gadżet. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gadżet. Pokaż wszystkie posty

2.08.2022

ZESTAW DO CZYSZCZENIA quick- step

Jak dobrze wiecie od paru miesięcy używam mopa parowego który jest super, ale niestety są chwile kiedy absolutnie przegrywa z moim nowym sprzętem. O czym mowa?
Zostańcie ze mną do końca.


Przypomnę może fakt, że nie lubię standardowych mopów, zawsze wydawały mi się niehigieniczne  a sposób mycia powierzchni płaskich zanurzanym mopem w wiadrze z cieczą jakość wzbudza we mnie całą skalę wzdrygów. Sznurkowe, paskowe, no żadne mi nie odpowiadały, zamiast myć to praktycznie zawsze zostawiały mi smugi i jakieś matowe maziaje. Podjeżdżanie takim mopem pod ściany (mimo szerokich listew przypodłogowych) zawsze powodowało schlapanie ścian i pypki kurzowe w rogach. No dramat! Dlatego już dawno porzuciłam standardowe mopy z różnych półek cenowych i albo czyściłam podłogę płynem + ręcznikiem papierowym ( co zajmowało kilka godzin) lub bawiłam się mopem parowym, btw. kupienie mopa parowego było fantastycznym pomysłem - błyszcząca podłoga bez zacieków, no wręcz lustro i to przy samym myciu wodą no ale niestety, parowy mimo wspaniałych osiągów, ma też swoje wady które wynikły już w trakcie użytkowania, więc zmuszona byłam  sięgnąć po coś innego i padło na tego gagatka. 


ZDECYDOWAŁAM SIĘ NA ZESTAW DO CZYSZCZENIA - QUICK-STEP (QSSPRAYKIT)

Niby banalna konstrukcja a jednak rewolucja bo sukces tkwi w ergonomii i szybkości działania. Mop trafia do nas w pudle a składa się z trzech elementów konstrukcyjnych. Rączka z uchwytem, część płaska czyszcząca i stelaż łączący na którym zamontowano pojemnik na płyn. Do tego dochodzi wspomniany już pojemnik na ciecz oraz mikrofibra czyli nasze bezpośrednie czyścidełko.


Połączenie części jest banalnie proste, nie wymaga siły i działa na "click". Zajmuje to dosłownie parę sekund.



quik step mop z pojemnikiem jak umyć zabrudzone płytki

Mop jest leciutki, ma dobrą długość co myślę, że będzie komfortowe zarówno dla tych średniego jak i wyższego wzrostu :) ( u nas testowane na 163 i 190cm :)) Pojemnik (na wodę lub miksturę z płynem do mycia) jest wystarczający na kilkunastokrotne umycie mieszkania :).

Mop jest totalnie płaski więc jego powierzchnia czyszcząca doskonale przylega do podłogi, jest cieniutki a jego zwrotność na tyle duża, że bez problemu wsuwam go pod lodówkę, niską kanapę czy meble. Dobrze spisuje się też w rogach, narożnikach i przy ścianach. Idealnie zbiera kurz na sucho a poźniej po psiuknięciu rączki - wystarczy raz/dwa przetrzeć dane miejsce aby podłoga była czysta i sucha. Najpierw kurze których nie złapał odkurzacz a następnie na mokro i wreszcie ta podłoga błyszczy! 

quik step mop fachura z pojemnikiem jak umyć zabrudzone płytki
(na pierwszym zdjęciu specjalnie rozlałam sok z czarnej porzeczki, zostawiłam na parę minut aby zasechł, psiuknięcie dwa przejechania i ściera idealnie)


Wiem, jaram się mopem, ale niestety parowy nie ma szans aby wjechał głęboko pod meble a już tym bardziej pod te niskie. Kolejna sprawa w upały jakie nas ostatnio nawiedzają, używanie gorącej pary do sprzątania to istna mordęga, bo dodatkowo nagrzewa pomieszczenia, tutaj nie ma takiego problemu bo psiukamy zimnym płynem :P Zresztą powierzchnia też jest większa, więc QuickStep spisuje się u mnie fenomenalnie. I pomyśleć, że trafił do mnie z myślą o szybkim sprzątaniu loggy (do której też się nadaje). Loggie sprzątam tą samą końcówką microfibry, kiedy już ogarnę mieszkanie, przecieram  podłogę tarasu, później zdejmuje "szmatkę" i piorę w pralce. Wyciągam ją czyściutką i pachnącą, którą śmiało można znowu używać we wnętrzu :)

Co do płynu to wiecie, że lubię produkty naturalne, ale w zestawie  miałam ich płyn czyszczący, który dedykowany jest (tak jak i mop) do podłóg typu Quick-Step, więc wiadomo, że jak coś mam na stanie i "działa" to tego używam, Muszę przyznać, że płyn bardzo ładnie domywa, pachnie przyjemnie nie drażniąco (a podkreślam, że jestem alergikiem i mega wybredziochem w kwestii aromatów). 

Gdybyście byli zainteresowani ceną i dostępnością to zostawiam namiary na sklep, oni mają tam wiele rzeczy podłogowych np.efektowne panele w jodełkę firmy Parador ;)


To teraz pytanie do Was, czym myjecie i co jest dla Was najwygodniejsze :)
Ściskam!
M.


Czytaj dalej »

23.07.2022

ELEKTROSTYMULATOR TENS / TRU PLUS

 Nie wiem czy to już kwestia wieku czy schorzeń które mnie dopadły w 2022 i praktycznie trzymały  kilka dobrych miesięcy ale wpadłam w wir testowania  urządzeń masujących. Tym razem stanęło na elektrostymulatorze przeciwbólowym od marki TRU PLUS.


sposoby na silny ból karku, lędźwi, lumbago,rwy kulszowej, bóli z napięciem mięśniowym, stanem zapalnym menstruacją, okresem




ELEKTROSTYMULATOR PRZECIWBÓLOWY TRU PLUS

Urządzenie z nagłówka to wyrób medyczny, co jest dla mnie istotne - w pełni przebadany klinicznie. Urządzenie jako formę zwalczania bólu wykorzystuje przezskórną, nieinwazyjną terapię TENS - w totalnym skrócie jest to po prostu stymulacja nerwów. Wiecie, że ja nie przepadam za chadzaniem po gabinetach, nie mam na to czasu ale też nie czuje się tam komfortowo, więc każda forma poradzenia sobie w zaciszu "czterech kątów" jest dla mnie korzystniejsza.

sposoby na silny ból karku, lędźwi, lumbago,rwy kulszowej, bóli z napięciem mięśniowym, stanem zapalnym menstruacją, okresem

Z kwestii technicznych pudło zawiera 5 elementów:

1. Elektrostymulator przeciwbólowy
2. Elektrodę
3. Ładowarkę
4. Kabel USB z wtyczką bolcową
5. Instrukcję obsługi

Masażer jest banalnie prosty w obsłudze, a zawarta w nim instrukcja wręcz łopatologicznie wyjaśnia co kiedy, gdzie i w jaki sposób. Elektrostymulator ładujemy z kabla, naładowany sprzęt łączymy z elektrodą (za pomocą dwóch snapów/ sensorów),  usuwamy folię ochronną z elektrody i przechodzimy do użytkowania. 


sposoby na silny ból karku, lędźwi, lumbago,rwy kulszowej, bóli z napięciem mięśniowym, stanem zapalnym menstruacją, okresem

Urządzenie posiada, aż 30 poziomów intensywności impulsów więc umożliwia właściwe dobranie natężenia do naszych potrzeb. Producent zaleca aby podejmując elektrostymulację korzystać z pełnego programu terapeutycznego który trwa pół godziny. Te 30 minut podzielone jest na 3 etapy w której każdy trwa po 10 minut, najpierw mamy fazę stymulacji wysokoczęstotliwościowej, następnie niskoczęstotliwościowej i znowu wysoko. Po tych trzech etapach terapia zostaje automatycznie zakończona, można odkleić elektrodę od ciała, nacisnąć "minusa", urządzenie wyłączy się w przeciągu minuty.

Elektrodę można śmiało używać ponownie, jej żywotność to około 20 aplikacji, ze względów higienicznych elektroda powinna być przeznaczona dla jednej osoby, urządzenie jednak można stosować u nieskończonej ilości użytkowników, nie trzeba go myć, czyścić czy poddawać dezynfekcji i sterylizacji - wystarczy jedynie dokupić elektrody (najlepiej w przeglądarce wpisać elektrody TENS i znajdziecie wiele wariantów - jeśli szukacie czegoś uniwersalnego to osobiście polecam te 12x7cm).


Warto pamiętać aby skóra przed naklejeniem elektrody była czysta, sucha i najlepiej gładka. Należy pamiętać, że pod tego typu urządzenia nie używamy żadnych kremów, maści czy żeli. Masażer dedykowany jest głownie na bóle karku, lędźwi, "lumbago", rwy kulszowej, bóli związanych z napięciem mięśniowym  czy stanem zapalnym np. podbrzusza. Osobiście polecam go też na bóle menstruacyjne (ciągły pulsujący sygnał jest fenomenalny i szybko przynosi ulgę).


Masażer o swoim stanie informuje nas dźwiękowo ale i świetlnie (nie będę zagłębiać się w szczegóły bo wszystko widnieje w bardzo konkretnie napisanej instrukcji ale...) dzięki temu od razu wiemy, czy elektroda prawidłowo przylega do ciała, jaki mamy stan baterii, czy elektrody jeszcze są sprawne itd.


sposoby na silny ból karku, lędźwi, lumbago,rwy kulszowej, bóli z napięciem mięśniowym, stanem zapalnym menstruacją, okresem

Pierwszy raz elektrostymulacje stosowałam podczas porażenia nerwu twarzowego w roku 2013- przyniosło to wspaniały efekt i dzięki temu zamykam oko, w grudniu 2021 kupiłam mały elektrostymulator EMS (elektryczna stymulacja mięśni) i mimo, iż mam wysoki próg bólowy to te programy były dla mnie dyskomfortowe, więc rzadko kiedy po niego sięgam.  TENS ma więcej wariantów i szczególnie te ciągłe dają mi mocno odczuwalny komfort, mam wrażenie jakby rozluźniały spięte mięśnie i działały rozkurczowo.  Ogólnie elektrostymulatory docierają do włókien nerwowychi usuwają ból poprzez dwa mechanizmy: 

- mechanizm blokowania bólu - najprościej mówiąc bodźce bólowe są przyblokowane przez impulsy elektryczne i nie docierają do mózgu.

- stymulację organizmu do wytwarzania naturalnych substancji przeciwbólowych tzw. beta-endorfin, mających działanie przeciwbólowe.

Muszę jednak podkreślić, że owe urządzenie nie leczy przyczyn bólu ale skutecznie zmniejsza jego odczuwanie. Systematycznie stosowanie jest w stanie utrzymać efekty przeciwbólowe na dłużej. 

Wszystko jednak związane jest z rodzajem odczuwanego bólu, rodzajem schorzenia i oczywiście wskazaniem lekarskim. 


Bezapelacyjne plusy tego elektrostymulatora to:
- gabaryty ( mogę go zabrać nawet do małej torebki czy w kieszonkę kurtki),
- łatwość ładowania ( wystarczy podłączyć do ładowarki z zestawu), 
- dyskretność stosowania (mogę używać nawet w pracy, zakładam pod kitel i działa), 
- mnogość programów które umożliwiają mi dobór tego najwłaściwszego 
- no i oczywiście  skuteczność :), 15-20 minut i czuje ogromną ulgę, więc działa szybciej niż tabletka.

Uważam, że jest to przydatny gadżet w terapii zaleczania bólu, u mnie się sprawdził i zamierzam w dalszym ciągu po niego sięgać, oby jak najrzadziej ale  gdy już przyjdzie gorszy dzień to mam wybawcę :)

Używaliście kiedykolwiek prądu w formie pielęgnacyjnej lub rehabilitacyjno leczniczej?  Jestem ciekawa co o tym myślicie :)

______________________________________________
jeśli ktoś jest zainteresowany większą ilością szczegółów to odsyłam na stronę marki. 
Czytaj dalej »

4.07.2022

SKLEP Z AKCESORIAMI DLA MĘŻCZYZN - TRENDHIM czyli nie tylko portfele, zegarki i paski :)

Ostatnio dosyć głośno w sieci zrobiło się o duńskiej firmie Trendhim. Międzynarodowej marce która specjalizuje się w sprzedaży akcesoriów dla mężczyzn  (szczerze, to znajduję tam wiele dodatków które sama chętnie bym nosiła, więc wiecie w kwestii zegarkowo/biżuteryjnej często wyznaję zasadę, że jest to uniseks) ale do rzeczy. Marka oczywiście sprzedaje swoje produkty online a wysyłka jest błyskawiczna o czym zdążyłam się już przekonać :)

Trendhim- sklep z akcesoriami dla mężczyzn, pomysły na prezent dla chłopaka, ojca, brata.Akcesoria na ślub,studniówkę, wesele.ślub boho muszka szelki


Zbliżał się Dzień Ojca a, że mój tata ostatnio narzekał na swój obecny zegarek codzienny to stwierdziłam, że to dobra okazja aby przetestować popularną markę w sieci. Ogólnie na stronie jest bardzo duży wybór zegarków, sportowe, eleganckie, bardziej minimalistyczne czy wręcz ogromne "dieslowate" tarcze. Paski skórzane, parciane, bransolety matowe/ błyszczące no jest w czym wybierać. Mnie interesowało aby był to zegarek funkcjonalny, ładny, solidny i miał dobrze widoczne wskazówki skupiłam się więc po części na kontraście i wybrałam dwa modele.

1. ZEGAREK CHRONOGRAF CARSON PARVA CRAFTSMAN
2. IK Colouring- TOTTALY BLACK

trend him, akcesoria dla mężczyzn, ślub, garnitur dodatki, poszetka , garnitur, szelki, mucha


Pierwszy wykonany ze stali chirurgicznej, chronografem i skórzanym paskiem drugi na bransolecie w totalnie czarnej odsłonie. Łączy je to co sama mam w Korsie czyli trzy dodatkowe mini tarcze które nie dość, że praktyczne to jeszcze dodają eleganckiego smaczka.

Ze względu na to, że miał to być zegarek codzienny to stanęło w końcu na bransolecie i najbardziej praktycznym kolorze czyli czarnym. Zamówienie dotarło w 4 dni (liczę już z weekendem).
Zegarek był dobrze zabezpieczony - podwójny karton, wypełnienie, box z zegarkiem, zegarek zafoliowany, absolutnie nie ma się do czego przyczepić :)

trend him, akcesoria dla mężczyzn, ślub, garnitur dodatki, poszetka , garnitur, szelki, mucha


Jak standardowy bloger powinnam wrzucić tu wpis już w czerwcu z ewentualnymi propozycjami gifftów dla ojców ale znacie mnie, nie lubię naginać faktów więc musiałam poczekać, aż owy prezent Tata otrzyma, ponosi, przetestuje i da mi podsumowywujący cynk co tak naprawdę o nim myśli :) Kiedy już dziś zebrałam pełną bazę informacji  od razu przybiegam  podzielić się spostrzeżeniami, wiecie...jak dobrym ciastkiem :)


Jesteśmy zgodni z tatą, że sam zegarek wykonany jest niezwykle solidnie, masywny ale też dobrze wyważony. Mój Tester twierdzi, że zegarek ma idealną szerokość i długość bransolety (maksymalny obwód nadgarstka: 20 cm, minimalny 12 cm), nie trzeba było jej skracać a waga jest na tyle dobra ze nie powoduje dyskomfortu. Bransoleta jest ładnie wykończona, nie drapie, nie przyszczypuje włosków czy skóry podczas noszenia, ma też solidne zamknięcie. Koronka (dla laików pokrętełko) masywna, nie ma problemu z jej "odblokowaniem", działa intuicyjnie i nie stanowi problemu przy przebieraniu (nic nie zaczepia i nie zaciąga dzianiny). 

trend him, akcesoria dla mężczyzn, ślub, garnitur dodatki, poszetka , garnitur, szelki, mucha


Dużym zaskoczeniem jest mechanizm, można standardowo ustawić czas koronką ale też normalnym użytkowaniem ponieważ sam się nakręca. Mechanizm możecie zobaczyć na rewersie tarczy - przezroczysty spód ukazuje niesamowitą ilość trybików (dwa zdjęcia w sporym powiększeniu macro).

trend him, akcesoria dla mężczyzn, ślub, garnitur dodatki, poszetka , garnitur, szelki, mucha

Z pozoru minimalistyczny, zegarek ma wiele mikro detali, subtelne wykończenia, faktury czy elementy widoczne pod wpływem padającego światła to jego znaczące cechy. Z takich pierwszych najbardziej zauważalnych - bransoleta. Ogniwa w wykończeniu błyszczącym i satynowym. Szkiełko solidne, wykonane z grubego szkła, póki co nie złapało żadnej rysy.  Na głównej tarczy bogactwo oznaczeń, niby jest tego dużo a jednocześnie całość prezentuje się schludnie i przejrzyście, harmonii dodaje czytelny, ładny font. Muszę też zaznaczyć spostrzeżenie mojego "partnera od testów"- dużo detali wychodzi w trakcie użytkowania np. na jednej z małych tarcz w zależności od pory dnia widać słońce lub maleńkie gwiazdki co też stanowi miły akcent.
trend him, akcesoria dla mężczyzn, ślub, garnitur dodatki, poszetka , garnitur, szelki, mucha
Prezent spełnił oczekiwania, Tata ma spore doświadczenie z różnymi naręcznymi a ten zegarek spełnia jego oczekiwania, widzę, że nosi go stale i jest zadowolony z użytkowania. Myślę, że to najlepszy dowód świadczący o jego jakości :)

Strona Trendhim to prawdziwa kopalnia męskich dodatków, nawet jeśli Wasz bliski mężczyzna nie nosi  biżuterii czy zegarków to pewnie korzysta z okularów przeciwsłonecznych lub plecaków i toreb. Tutaj jest tego mnóstwo w wielu stylach, kolorach i wielkościach. Mnie osobiście najmocniej zachwycił dział z eleganckimi akcesoriami. Czasami sytuacja zobowiązuje do włożenia garnituru, często korzysta się wtedy przy zakupach z "sieciówek" niestety jak to zwykle bywa to co ławo dostępne na bank zostanie powielone, więc aby nie skończyć jak na balu klonów, warto urozmaicić stylizację o trochę bardziej wyszukane dodatki (tym bardziej jak są w dobrych cenach). Zaszaleć z krawatem, mucha czy spinkami. Ja przynajmniej zawsze bawię się dodatkami gdy coś wspólnie kupujemy. Jeden garnitur można ograć na wiele sposobów w zależności od okoliczności  i to tak aby facet czuł się komfortowo i w zgodzie ze sobą. Wiem, że teraz z dużą ekscytacją piszę o tym, ale ja naprawdę w działach z dodatkami czuję się jak syrena w morzu, ale do brzegu ;)  Sklep mnie zaskoczył - prawie 600much i ponad 450 krawatów do wyboru,  z tego co przewertowałam to są przeróżne fasony, materiały/tkaniny (nawet jedwab, wełna i zamsz) modele eleganckie, ekstrawaganckie, boho, retro, niektóre puszczają oczko inne dystyngowany ukłon w stronę ikon mody. Coś pięknego to samo z poszetkami, spinkami, szelkami, paskami... oj no jest tam chyba wszystko o czym pomyślę, tak! Są też kosmetyki, stoisko barberskie, rękawiczki, portfele a nawet kapelusze! Na co dzień, na ślub, świadkowanie, urodziny babci, wakacje, wyprawę do lasu czy wyjście na imprezę. Ten sklep ma szanse podrasować mężczyznę bez względu na wiek, styl czy grubość portfela. Myślę, że teraz skończy się problem z kupowaniem prezentów okolicznościowych (produkty są dobrze opisane więc większe prawdopodobieństwo, że będzie pasować).

Ok. Miało być o zegarku a ja rozpisuję się o innych działach. Podsumowując - moje pierwsze zetknięcie z nimi ale na bank nie ostatnie, adres wrzucam do zakładek i będę zaglądać :) 

Szczerze polecam a zainteresowanych odsyłam na stronę  - TRENDHIM :)

Ściskam i życzę dobrego tygodnia :)

_________________________________________________________________________________

PS. Zanim przekonali mnie asortymentem, najpierw urzekła mnie ich historia. Lubię  ludzi z pasją, młodziaków którzy mają marzenia i tak zwyczajnie próbują je spełniać :) Marka ma teraz 15 lat ale dużo przeszła :) Jeśli chcecie poczytać to tu jest tego więcej (Trendhim początki)

Ps2. Zegarek wybrałam w ramach współpracy, opinia  jest szczera i wynika z solidnych testów :)

Czytaj dalej »

25.06.2022

ELEKTRYCZNA CZY SONICZNA? Którą szczoteczkę wybrać?

Zacznę od tego, że od kilku dobrych lat używam szczoteczki elektrycznej marki Oral B, przyznam szczerze, że dopóki jej używałam w zupełności mi wystarczała, czyściła zęby ale... no właśnie, w chili kiedy pierwszy raz sięgnęłam po soniczną Philipsa przeszłam spore zaskoczenie. Przed pandemią testowałam soniczną innej marki i nie poczułam zupełnie żadnej różnicy w higienie jamy ustnej, niestety w kwestiach technicznych było słabo, pulsacja była losowa a szczoteczka się nagrzewała i to podczas użytkowania - dlatego nie było innej opcji, zareklamowałam i zostałam przy elektrycznej.

szczoteczka saoniczna do zębów, do aparatu



Od jakiegoś czasu używam szczoteczki sonicznej Philipsa sonicare 4300 ProtectiveClean (HX6807/24).

Zdrowe Dziąsła, Białe Zęby i Mniej Płytki Bakteryjnej! Szczoteczka Soniczna Delikatna Dla Dziąseł, Czujnik Nacisku, Ruchy Wymiatające.


Szczoteczka jest bardzo dobrze wykonana, Kształt główki bardziej przypomina tradycyjną szczoteczkę ale tylko pozornie, w tej niewielkiej łezce widać innowację. Włókna są sprężyste, liczne, gęste a jednocześnie plastyczne i delikatne. Sama główka ma idealne wymiany, jest lekko zakrzywiona i bez problemu dociera nawet do zębów w głębi jamy ustnej, oprócz tego dokładnie wnikają w przestrzeń między zębową i skutecznie usuwają płytkę nazębną. Serio, ja to zdecydowanie odczuwam, że te zęby są znacznie bielsze (a niestety nie mam śnieżnobiałej kości naturalnie) a kamień który lubił osadzać się na dolnych jedynkach teraz jest praktycznie niezauważalny ( zawsze się będzie zbierał - taka natura ale teraz systemetycznie jest usuwany więc czuje dziki zachwyt). Podobno za tą skuteczność odpowiada technologia SonicCare która wtłacza wodę bezpośrednio w szczeliny międzyzębowe i również przyczynia się do oczyszczenia płytki, na tym się nie znam ale wiem jedno, że wizualnie działa :) Szczoteczka z tymi główkami rekomendowana jest również do aparatów ortodontycznych, wypełnień, koronek, licówek i lakieru. Ja czyszczę nią również kolczyk w języku i faktycznie jest bardzo delikatna! Model ten ma wbudowany sensor BrushSync (wskaźnik wymiany szczoteczek) rejestruje, jak długo używać główki szczoteczki - ten mikrochip wykrywa i sygnalizuje kiedy należy wymienić główkę (producent sugeruje średnio co 3 miesiące). Jest to o tyle fajna opcja, że nie muszę pamiętać o wymianie, nie muszę ustawiać powiadomień w telefonie bo szczoteczka sama zgłosi potrzebę (wtedy wskaźnik na rączce zmienia kolor i słychać sygnał dźwiękowy). Pasują do niej wszystkie końcówki kompatybilne z serią ProtectiveClean (jest spory wybór szczoteczek).

Jeśli chodzi o programy czyszczenia to ten model posiada program Clean z dwoma poziomami intensywności gdzie można wybrać obroty niższe lub wyższe (do 62000/minutę). Wiem, ze modele wyższe mają tych funkcji więcej ale dla mnie póki co ta jest super i nie potrzebuję ich więcej :) Przy opcji wyższej zęby są tak oczyszczone, że aż błyszczą, a język wręcz ślizga się po nich. No i ta strefa międzyzębowa i przydziąsłowa to jest mistrzostwo świata!

W szczoteczce zamontowano też czujnik siły nacisku i jest to bardzo dobra funkcja szczególnie dla delikatnych szyjek zębowych czy dziąseł. Czasami sami możemy nie zarejestrować, złego nacisku, szczególnie jeśli podczas mycia zębów coś oglądacie ( ja tak robię) ale bez obaw, szczoteczka na pewno tego dopilnuje. Podczas zbyt dużego nacisku urządzonko wydaje z siebie pulsujący dźwięk jako sygnał ostrzegawczy aby szczotkować delikatniej.

Kolejna sprawa - zaawansowany timer - QuadPacer informuje kiedy upływa optymalny czas szczotkowania każdej jamy ustnej. Natomiast SmartTimer sygnalizuje, że szczotkowanie trwa już zalecane dwie minuty.

Gabaryty... szczoteczka jest niewiele wyższa od mojej poprzedniczki a jednocześnie lżejsza. Tworzywo zdecydowanie milsze w dotyku. 

Zdrowe Dziąsła, Białe Zęby i Mniej Płytki Bakteryjnej! Szczoteczka Soniczna Delikatna Dla Dziąseł, Czujnik Nacisku, Ruchy Wymiatające. phillips


Szczoteczka soniczna dobrze leży w dłoni, wibracje są innego typu wiec i komfort trzymania jest przyjemniejszy. Philipsowa też znacznie ciszej pracuje i dźwięk jest bardziej jednostajny.

najpierw podłączona szczoteczka soniczna, następnie elektryczna i porównanie obrotów


Pracuje na jednym ładowaniu +/- dwa tygodnie (akumulatorek), dosyć sprawnie się ładuje i jest wodoszczelna (IPX7). 

Od razu mówię nie jest to szczoteczka za miliony bo można ją kupić np. na allegro za 260zł, a jak dobrze poszukacie i traficie na promki to i za 199zł widziałam. Oczywiście są też modele wyższe w tej serii SonicCare (np. Clean 9000 w górę) które mają więcej funkcji a nawet możecie podłączyć je pod smartphona i tam w aplikacji obserwować czy mycie było satysfakcjonujące, dokładne itd. Uważam, że są to też fajne funkcje ale znając mnie pobawiłabym się chwilę lub nie miałabym czasu rejestrować każdego mycia (szczególnie wczesnym porankiem) więc zaczęłam od wersji niby podstawowej a jednak wypasionej i totalnie mnie satysfakcjonującej :)


Jeśli o mnie chodzi, zostaje przy sonicznej, jeśli stajecie przed wyborem zakupu to szczerze polecam ten model!


Dajcie znać czy widzicie różnice w obrotach i hałasie na porównaniu w filmiku.  Jakich szczoteczek używacie?  Jestem ciekawa czy są to klasyczne, elektryczne czy soniczne. 

Ściskam 
Czytaj dalej »

12.06.2022

POROZMAWIAJMY O SMARTWATCHACH, JAK WYBRAĆ ten odpowiedni dla nas

Jak wybrać właściwy dla siebie smartwatch, czym się kierować, na co zwracać uwagę,  myślę, że warto zapoznać się z moim artykułem  szczególnie jeśli stoisz na samym początku tej drogi albo korzystałeś z wersji bardzo podstawowej.  

 

Pierwsze co... to warto określić w jakim celu zamierzamy korzystać z owego smartwatcha. Najlepiej jasno określić czy bliżej nam do wygodnickiego kanapowca, totalnego fit wyczynowca, czy zamierzamy używać go w celach treningowych, bardziej zdrowotnych, a może zależy nam jedynie na tym aby mieć szybki podgląd na przychodzące komunikaty...  Dużo pytań? Być może ale należy pamiętać, że każdy ze smartwatchy ma swoje określone funkcje, wiele jest cech wspólnych ale jednak różnią się i w zależności od modelu możemy znaleźć więc najlepsze dopasowanie z naszymi potrzebami no i też nie przepłacać jeśli wiemy ze 60% zaawansowanych funkcji nam nie posłuży.

I chociażby dlatego nie jestem zwolennikiem kupowania na pierwszego smartwatcha sprzętu za miliony monet. Dlaczego? Zazwyczaj dzielimy się na grupy w których  część z nas nosi zegarki analogowe które oprócz pokazywania czasu przejmują formę biżuterii i druga część która totalnie nie jest przyzwyczajona do noszenia czegokolwiek na nadgarstku. U niektórych podejrzewam, ze nawet fajny gadżet nie musi od razu wywołać fali uniesień więc pewnie będzie zakładany okolicznościowo w czasie aktywności którą chce w danym momencie monitorować np. sen, ćwiczenia na macie w domu, spacer z psem czy bieganie. Jeśli o mnie chodzi to od małego jestem team zegarek, lewa ręka zawsze przyzwyczajona do dużego i ciężkiego analoga, smartwatcha zakupiłam z myślą weryfikacji kroków (na telefonie w samsungowej appce pokazywało mi często 21 tysięcy kroków więc czasami nie mogłam uwierzyć w realizm owej liczby). Nie ukrywam, że szukałam czegoś ładnego, z dosyć dużym i przejrzystym ekranem ale też z opcją wymiany różnych pasków (praca na oddziale kwestia higieny, wygodnictwo i ewentualny bardziej elegancki look). U mnie problem leży w kształtach jestem detalistką więc wiedziałam, że jak coś mnie zirytuje wizualnie to tym bardziej więcej po niego nie sięgnę.  Po poszukiwaniach znalazłam model który mimo, iż jest mega leciutki (1/7 ciężaru mojego złotego wskazówkowego zegarka) to służy mi już 1,5roku i póki co nie zamierzam go wymieniać. Na przestrzeni tych miesięcy wiem po jakie funkcje sięgam z przyjemnością, co jest absolutnie zbędne a czego mi jednak trochę brakuje, myślę, że mogę pomóc Wam z wyborem :) Przejdźmy więc wreszcie do konkretów. 

CZYM SIĘ KIEROWAĆ PRZY WYBORZE?

1. System operacyjny w telefonie. Nie każdy smartfon jest kompatybilny z ios (aczkolwiek większość z nich będzie ok), natomiast tu podkreślam, że typowy apple watch nie współgra z androidem. 

najlepszy tani smartwatch 2022 2023 roku xiaomi, rubicon, applewatch, samsung

2. Określenie funkcji na których nam zależy. W smartfonie znajdujemy wiele trybów m.in. aktywność  (tutaj zaliczymy różnego rodzaju aktywności fizyczne przez spacer, po konkretne ćwiczenia  czy rodzaje sportu aż po pływanie), porównywarka treningów (miernik kiedy? co? ile?), wskaźnik spalonych kalorii, tętno, pomiar RR, monitor snu, trener oddychania, wskaźnik saturacji, barometr,  kompas, odtwarzacz muzyki, budzik, alarmy, stoper, minutnik, pogodę,  komunikaty z telefonu: wiadomości, połączeń i appek social mediów, latarka, funkcja odnajdywania smartphona czy magiczny pilot bluetooh np. do pstrykania zdjęć na odległość :) W droższych modelach mamy tez funkcje odpowiadania głosem, płacenia "zegarkiem" czy obsługę głosem. Kiedy wynotujemy sobie funkcje z czego będziemy korzystać to warto dokładnie zapoznać się z tym co dane urządzenie zawiera :)


3. Wodoodporność. Pamiętajcie o tym aby urządzenie miało certyfikat jeśli zamierzacie w nim pływać lub chodzić z nim pod prysznic :) oraz odporność na kurz i zapylenie (szczególnie ważne przy bieganiu czy sportach wyczynowych).  Urządzenia oznakowane są standardową skalą IP gdzie stopień ochrony jest podawany  w postaci IPXX. Pierwszy X to cyfra oznaczająca odporność na wodę, drugi X na kurz. Im wyższa cyfra, tym większa odporność. Standardowy stopień odporności w smartwatchach wynosi IP65, co oznacza całkowitą pyłoszczelność oraz odporność na tryskającą wodę. 

    Często w opisach producenta spotkacie też - 5ATM (co odpowiada głębokości 50 metrów pod wodą), oznacza to, że możecie go śmiało używać w czasie prysznica, kąpieli, pływania oraz pływania w płytkich wodach ( do 50metrów), ale nie nie zabierajcie go do sauny ani w czasie nurkowania. Muszę też zaznaczyć, że wodoodporność nie jest trwała i może z czasem ulec zmniejszeniu.


4. Bateria. Tutaj analogicznie do telefonu im więcej korzystamy z pełnej jasności ekranu czy ilości komunikatów to bateria będzie trzymała krócej. Nie prawdą jest fakt, że tylko malutkie wyświetlacze pozwalają na długie okresy nieładowania. U mnie ekranik jest spory a ładuje zegarek raz na 3-3,5 tygodnia. Zaznaczam jednak, że gdy podpięłam pod niego komunikaty z poczty i Instagrama to bateria trzymała około tygodnia więc wiecie kwestia preferencji.  Jeśli jednak zależy Wam na tym aby stale mieć kontakt z napływającymi informacjami warto zwrócić uwagę na pojemność i rodzaj baterii w poszczególnych modelach. Akumulatory litowo-polimerowe są droższe i w ogólnej opinii lepsze niż baterie litowo-jonowe wynika to jednak z samej technologii bo te pierwsze  są zazwyczaj lżejsze, mniejsze i cieńsze. Bateria litowo-polimerowa, o tym samym rozmiarze i wadze co bateria litowo-jonowa, będzie miała większą pojemność więc dłużej wytrzyma na ładowaniu przy takim samym użytkowaniu. Dodatkowo warto zapamiętać, że większość zegarków to akumulatorki do 200mAh, te powyżej traktowane są już jako mocniejsze nadal jednak podkreślam im więcej odpalonych funkcji na raz tym większe zużycie  i nawet niewiele większa bateria to nie jest coś co uratuje wtedy przed szybkim i systematycznym ładowaniem.


5. Wygląd - szeroko pojęty. Bo trzeba brać tu pod uwagę nie tylko samo wykonanie zegarka, ale również soft który da się personalizować pod własne potrzeby. U mnie w tym temacie jest chyba więcej pierwiastka męskiego, wizualnie stawiam na minimalizm  a w sofcie watcha jeszcze krótsza piłka - ma być funkcjonalnie - czytelnie i przejrzyście. Podstawa to dobry font, paleta barw spójna ze sobą i ze mną. Na wyświetlaczu mam mieć tapetę która pokazuje mi godzinę, datę, dzień tygodnia, ilość kroków jakie już przedreptałam, ilość spalonych kalorii i wskaźnik naładowania.  Jeśli to leży to jestem ukontentowana i zapraszam w swoje skromne progi  ale nie każdy taki jest niektórzy wybierają ozdobne prawie, że kaligraficzne czcionki, bogactwo kolorów, tapety z ulubionymi bohaterami czy przedmiotami i też jest super, bo każdy z nas jest inny i ma własne ciągotki, ważne jest to, że marki wychodzą nam wszystkim na przeciw i tworzą urządzenia w których każdy z nas może znaleźć coś dla siebie :) Trzeba jedynie poszukać :)


najlepszy tani smartwatch 2022 2023 roku xiaomi, rubicon, applewatch, samsung


6. Pasek. Powinnam omówić to może w dziale wyglądu ale jest to kluczowa rzecz więc przyjrzę się jej bliżej. Oprócz personalizacji w sofcie zegarek można tuningować również pod własne preferencje np. wybierając różnego rodzaju paski (silikonowe, materiałowe, skórzane, metalowe typu bransoleta, na youtubie przemknęła mi też wersja z foliowymi naklejanymi), są też paski z ramkami na zegarek (które ja preferuje najbardziej) jak widzicie wariantów jest sporo a do każdego z nich dochodzą kolejne rozwiązania w postaci różnych wzorów, faktur no i co też jest dla mnie kluczowe sposobu zapięcia - są m.in. gumki, wiązania, zapinania na rzep, karabińczyk, klamrę, toggle czy bransoletę. Niektóre marki wprowadzają też usługę premium w której można zamówić np. jedwabny pasek (@Almania) lub utkany w stylu makramy :)
    Oprócz wyglądu warto pomyśleć też o użyteczności i jeśli zamierzamy szybko i często zmieniać paski w zależności od okoliczności to też rodzaju i sposobie montażu :) Jeśli modyfikacja jest dla Was ważna, to też sugeruje przed zakupem zapoznać się z ofertą owych dodatków bo nie na każdy model znajdziecie wiele wariantów :)
     Lifehack od siebie, bezowe i jasne paski silikonowe szybko łapią przebarwienia szczególnie jeśli pracujecie przy biurku lub dużo piszecie analogowo :) Moje wytrzymywały dwa tygodnie i zdecydowanie musiałam wymieniać bo mnie raziły te rysy, aż przeszłam na ramkowca z grafitowym, tkanym, parcianym paskiem i od razu życie jakby bardziej kolorowe :D

najlepszy tani smartwatch 2022 2023 roku xiaomi, rubicon, applewatch, samsung


Jeśli zamierzasz kupić zegarek z funkcją wykonywania EKG to lepiej się powstrzymaj. Żaden z zegarków występujących obecnie na rynku nie wykona tej czynności prawidłowo. Ok gdy jest już silne zagrożenie i wychylenie to MOŻE ale nie musi wskazać zaburzenia rytmu ale nic, absolutnie nic nie zastąpi obecnie aparatury medycznej.  To samo jest z pomiarem RR, ok coś tam wskazuje ale nie będą ta dokładne pomiary.  Tętno, saturacja ok... ale co do reszty, nie sugerowałabym się tymi parametrami. 

najlepszy tani smartwatch 2022 2023 roku xiaomi, rubicon, applewatch, samsung



Z czego systematycznie korzystam w ciągu roku? Standardowo: godzina, datownik, krokomierz, licznik spalonych kalorii, odnajdywanie telefonu (szczególnie gdy musze szybko wyjść z domu a nie mogę go znaleźć),  uwielbiam komunikaty połączeń (nawet kiedy czekam na ważny telefon nie muszę go stale nosić przy sobie), rzeczy o których nie myślałam kupując model a stale z nich korzystam to: monitor snu (dzięki wskazówkom aplikacji polepszyłam jego jakość i jestem bardziej wypoczęta), odtwarzacz muzyki (szczególnie gdy jestem na różnych słuchawkach a telefon mam w torbie a chce sobie podgłośnić czy zmienić utwór), wskaźnik ciśnienie hPa (łatwiej mi oszacować nadchodzące migreny i się przed nimi trochę zabezpieczyć), trening ( super wariant nawet na tryb domowy), latarka. 
Z innych funkcji nie korzystam,  nie są mi potrzebne, zegarek ma mi ułatwiać funkcjonowanie i trochę wyzwolic mnie z niewolnictwa smartphona sprawić, a nie mieć jeszcze więcej funkcji które sprawią, że dojdzie mi nowe uzależnienie ;P 


Jeśli posiadacie smartwatche to dajcie znać co jest dla Was najpotrzebniejsze a co zupełnie się nie sprawdza i śmiało moglibyście pominąć w swoich urządzeniach. Każda wypowiedz jest cenna bo może stworzymy dzięki temu cenne źródło dla poszukujących :) 

Ściskam mocno :) 

___________________________________________
aha, tutaj we wpisie umieściłam dwa różne modele, czarny to Xiaomi którego mam od 1,5 roku, drugi  to marka którą znalazłam na stronie ZEGARMISTRZ, korzysta z niego M. ale też sobie go przetestowałam i wiem jedno, zazdroszczę  mu funkcji robienia zdjęć na odległość ^^. 


Czytaj dalej »

18.05.2022

Bóle mięśniowe, spięcia, usztywnienie karku, drętwienia kończyn, słaba jędrność ciała, obolałe stopy itd. - znalazłam lekarstwo

 Nie chce kolejny raz tu pisać o Covidzie (zainteresowanych zapraszam później do wcześniejszego wpisu) ale zdrowotnie się posypałam, wymuszony na mnie brak ruchu sprawił, że ciało które zawsze było dobrze rozciągnięte i wygimnastykowane zaczęło mieć jakieś blokady,  już po 3 miesiącach pojawiły się ograniczenia na które dotąd nie musiałam zwracać uwagi tj. drętwienie kończyn, napięte mięśnie karku no i palący ból ramion.  Dziiiizasss mnie nigdy nic ale to absolutnie nic nie bolało jeśli chodzi o sprawy mięśniowo-kostno-stawowe a tu bach! Ponad rok temu...

masażer do ciała, profesjonalny masażer , bóle karku i lędźwi, bóle menstruacyjne

 ....kupiłam dla bliskiej mi osoby pistolet do masażu, wiecie taki niby gadżet ale jednak fachowy sprzęt mocno polecany przez specjalistów (tutaj po konsultacji z neurologiem i fizjoterapeutą)  aby właśnie "rozbijać"  mięśnie i przynosić ulgę obolałym strefom. Kosztował wtedy  sporo ale  miał dużo różnych końcówek które były zarówno do masażu płytkiego i  głębokiego ale z uwzględnieniem punktów spustowych, większych mięśni czy ścięgien.  Masażer spisa się fenomenalnie u bliskiej osoby więc kiedy nadarzyła się okazja postanowiłam  kupić awaryjnie coś podobnego do domu abym miała rozwiązanie w razie godziny "W" wybrałam mniej zaawansowany model (ale też z kilkoma wymiennymi końcówkami)  i dużo tańszy (za około 220zł.) bo wiedziałam, że raczej nie będę musiała z niego często korzystać. Gadżet przeleżał w  szafie pare miesięcy, aż postanowiłam go użyć w tym roku. Nie ukrywam masaż przynosił ulgę ramionom, ale co mnie zaskoczyło mimo niewielkich prędkości, dosyć mocno oddziaływał na skórę, może nie w postaci krwiaków ale mocnego zaczerwienienia skóry a nawet mikro pajączków, korzystałam więc z najłagodniejszej nakładki ale nadal ta część była mocno poobijana i purpurowa, sądziłam, ze tak musi być ale zagadałam do swojego znajomego który jest fizjoterapeutą i od razu stwierdził, że coś jest nie tak. Wiadomo mam delikatną skórę, znacznie wrażliwszą od większości ale  też nie do tego stopnia aby pistolet  do masażu na niskiej prędkości robił mi krzywdę. Dodatkowo był ciężki, bolał mnie nadgarstek więc często masowanie konkretnego miejsca na łopatkach  po chwili się "przesuwało" bo ciało nie dawało utrzymać go w odpowiednim miejscu. Nie chciałam korzystać z zabiegów w gabinecie bo był to czas kiedy nie miałam nawet siły przemieszczać się w domu więc pomysł spadł na masażer do ciała innego typu,  tak aby ograniczyć ciężar oraz skupić się na innym tworzywie, czymś delikatniejszym. Wysłuchując wszelkich porad, miałam schemat pod który miałam odszukać właściwy sprzęt. Przeszukałam masakryczną ilość stron i obdzwoniłam wiele punktów i wicie co mnie zaskoczyło, wiele propozycji "medycznych" to te same produkty (nawet te same opakowania) co  masażery dostępne w  profesjonalnych sklepach erotycznych, tyle, że tam są dwa razy droższe. 

masażer do ciała, profesjonalny masażer . bóle karku, bóle menstruacyjne

Wybrałam masażer z silikonu medycznego który działa bezprzewodowo i ma w sumie długi czas pracy naładowanej baterii. Posiada dziewięć różnych programów wibracyjnych, ma też  bardzo fajną funkcję podgrzewania chyba do maksymalnie 45 stopni Celsjusza (mega przydatna rzecz przy bólach menstruacyjnych czy zakwasach). Ogólnie jestem w szoku bo  kierując się samym wyglądem pewnie pominęłabym ten gadżet (nie oszukujmy się wygląda jak wibrator) a jednak spisuje się lepiej do masaży ciała niż zakupiony wcześniej pistolet. Wibracje są silne ale przez ich różnorodność można śmiało wybrać te najbardziej dogodne dla konkretnej strefy. Przez to, że jest poręczny i lekki nie obciąża nadgarstków a jednocześnie super dociera w konkretne miejsce bólu czy dyskomfortu. 

Warto też pamiętać jak prawidłowo masować poszczególne strefy ciała tak aby uzyskać efekt i było bezpiecznie. Zostawiam małą ściągę: 

  • Skóra głowy – delikatne ruchy w górę i w dół od szyi do czubka głowy
  • Twarz – powolne ruchy od nosa na zewnątrz twarzy, uważajmy na oczy
  • Barki – od karku na zewnątrz i z powrotem, im bardziej spięte mięśnie tym mocniej
  • Kark – powolne i delikatne okrężne ruchy
  • Ręce – zaczynamy od palców i dłoni kolistymi ruchami w kierunku przedramienia
  • Pierś – od środka piersi w stronę barków ostrożne ruchy
  • Plecy – zaczynamy od górnej części wykonując ruchy na zewnątrz pleców schodząc w kierunku pośladków
  • Brzuch – delikatne koliste ruchy od środka brzucha na zewnątrz, powoli i dokładnie
  • Stawy – bardzo ostrożnie i delikatnie kolistym ruchem
  • Nogi – od stóp w górę, kolistymi ruchami powoli w stronę uda


Systematyczne masowanie np. 2-3 raz w tygodniu przynosi spoko ukojenie, zwiększa ruchliwość mięśni (a przez to stawy łatwiej pracują)  jest to zbawienne szczególnie chwili kiedy ciężko o większy ruch (miałam takie zawroty głowy, że nie mogłam nawet robić jogi), spięty kark czy bóle lędźwiowe przestają istnieć a skutkiem ubocznym masowania jest poprawa jędrności skóry, ładniejsza bo jest lepsze ukrwienie (a jak dodacie szczotkowanie na sucho to już ogólnie bajka!) no i limfa, nie zbiera się tam gdzie jej nie chcemy więc ruszając zastój ciało się trochę wysmukla  no i jeśli masujecie brzuch to większa szansa, że wspomagacie perystaltykę jelit więc wzrasta metabolizm. Wiadomo najlepiej robić to  przy aktywności fizycznej ale jeśli aktualnie stan zdrowia na to nie pozwala to jest to narzędzie podnoszące komfort życia  :)

masażer do ciała, profesjonalny masażer . bóle karku, bóle menstruacyjne

Jestem absolutnie na tak i szczerze Wam polecam rozważyć zakup właśnie takiego masażera bo może i prezentuje się dla niektórych kontrowersyjnie ale wygoda użytkowania jest znacznie lepsza, serio poręczniejszy, szybciej się ładuje (na usb) a komfort rozbicia mięśni jaki przynosi  jest w stanie  zrekompensować to jak wygląda,  serio :)

Jakby coś jest też wariant różowy  ;) aha, nie podałam... cena tego masażera to 139zł i kupowałam go tutaj profesjonalny masażer do ciała .

To tyle ode mnie, dajcie znać czy korzystacie z masaży, masażerów a może tego nie potrzebujecie ;) Jeśli macie jakieś pytania to śmiało spróbuje podpowiedzieć :)

Ściskam i życzę miłego dnia!

Czytaj dalej »

8.01.2019

STYLE CARE - KRĘCĘ LOKI Z PHILIPSEM


Kobieta nie bylaby sobą gdyby całkowicie akceptowała swoje naturalne włosy. Zawsze narzekamy...ale o ile nie mamy wpływu na ich gęstość czy porowatość, spokojnie możemy zadziałać z kolorem czy ulozeniem. Dziś skupimy się na ostatniej części, będziemy kręcić włosy!

StyleCare BHB878, LOKÓWKA PHILIPS, JONIZACJA KERATYNA WŁOSY
Miesiąc temu w moje dłonie wpadła dosyć świeża propozycja od marki Philips- automatyczna lokowka StyleCare (BHB878).

Włosy lokowałam na całości, podkrecalam końce i ogólnie starałam się z tego sprzętu wycisnąć jak najwięcej aby sprzedać Wam realną opinię na temat sprzętu. 


OPAKOWANIE
Lokowka trafia do nas w tekturowym, solidnym kartonie, zapakowana jest w ochronny syntetyczny woreczek. Opakowanie zawiera też instrukcje obsługi oraz obrazkowy schemat przygotowania włosów przed zabiegiem. W zestawie znalazłam również dwa nietypowe gadżety ale ok nich troszkę później:)


KWESTIA TECHNICZNA
Lokownica jest duża a kształtem przypomina tulipana. Cechuje ją solidne wykonanie,  obrotowe zamontowanie kabla no i właśnie kabel, gruby i dlugaśny który sięga z każdego miejsca. 

StyleCare BHB878, LOKÓWKA PHILIPS, JONIZACJA KERATYNA WŁOSY

Samo urządzenie jest naprawdę idiotodporne. Uruchomienie to standardowe podpięcie do kontaktu i naciśnięcie guzika. Lokowka nagrzewa się w 30 sekund.  Ma trzy stopniową regulację temperatury: 170, 190, 210, a w czasie stylizacji 8, 10, 12sekund.



Z nowości- możemy sami zadecydować o kierunku skrętu,  decydując się na ten prawo lub lewoskretny aby nadać fryzurze symetrycznosci lub ustawić naprzemienność która nada bardziej naturalnego efektu. 



Tulipan posiada w środku dlugi bolec o średniej wielkości, powłoka jest ceramiczno-kreatynowa co wzmaga ochronę przed działaniem wysokiej temperatury na nasze włosy.  Kształt tulipana chroni całość grzewczą w taki sposób aby maksymalnie wykluczyć poparzenie.







OBSŁUGA 
Tak jak pisałam powyżej po uruchomieniu lokówki wybieramy rodzaj skrętu który do nas przemawia, ustawiamy temperaturę i czekamy na nagrzanie, urzadzenie nagrzewa się 30 sekund i w trakcie nabietania temperatury mozemy zaobserwować migającą diodę, po pół minucie lampka świeci ciągłym światłem -sygnał do rozpoczęcia pracy.

Przed rozpoczęciem stylizacji,  włosy należy dobrze rozczesać oraz zadbać o to aby zawsze były suche. Oddzielamy cienkie pasmo (dla początkujących pomocny może okazać się gadżet - miarka który jest w stanie określić maksymalną grubość pasma).
Delikatnie skręcamy końcówki i przesuwamy do tulipana, naciskam właściwy guzik a nasze pasmo zostaje samo zawinięte na walec grzejacy. 
W zależności od upragnionego efektu koncowego wkładamy pasmo od czubka głowy lub od końcówek.

Marka też dodała dwa gadżety o które pytałam Was w swoich social mediach - odpowiedzi były mega kreatywne i zabawne - od skrobaczek do samochodowych szyb przez  kaczki, rybki a nawet produkty do malowania :) Plasrikowa płytka z otworem to nic innego jak przyrząd do rodzielania pasm pasm włosów, natomiast druga to uchwyt do czyszczenia  bolca lokówki :)


Jeśli nauczymy się dobierać odpowiednią grubość kosmkow cały proces lokowania będzie szybki i bezproblemowy.


PODSUMOWANIE
Philipsowe cacko używam od miesiąca więc spokojnie mogę powiedzieć Wam coś więcej na temat samego urządzenia jak i wpływu jego oddziaływania na moje włosy.



Pierwsze co, ogromny + za wykonanie, lokowka świetnie leży w dłoni, unikatowy kształt oraz automatyczny nawijak wreszcie sprawiły , że kręcenie włosów nie wiaze sie
z poparzonymi  dłońmi czy skórą głowy.  Dodatkowy + za długi, obrcany kabel .
Kolejny + to wybór skrętu, możemy stworzyć hollywodzkie loki lub stworzyć świteziankowy, naturalny look. Dla mnie bardzo dobre rozwiązanie które pozwala uzyskać jednym sprzętem więcej rozwiązań.
+ inteligentne rozpoznawanie złego skrętu, kiedy włos zostanie źle zawinięty lokówka blokuje się i przestaje się nagrzewać.


Ogólnie sprzęt jest intuicyjny i dobrze się z nim pracuje, loki wychodzą równe i jeśli nabierzemy wprawy jesteśmy zrobić szałową fryzurę (na długich włosach) w jakieś 5-10minut :) Trzeba pamiętać aby nie przesadzać z grubością pasm bo wtedy włosy nie chcą się zwijać, mogą wypadać albo wyjdą zamiast loków słabe zwijki :) Warto pamiętać, że ładniejszy skręt wynika z dłuższego przytrzymania włosa w środku.

Ogólnie 4 tygodnie z tą lokówką mnie mocno zaskoczył, ładnie lokuje i jeśli ktoś lubi raz na jakiś czas odmienić swoje włosy  to będzie bardzo zadowolony ;) Producent wspomina o "technologi MOISTUREPROTECT która dostosowuje i kontroluję temperaturę w celu zwiększenia połysku i naturalnego nawilżenia włosów" - szczerze? Obłędnego błysku i turbo nawilżenia nie doświadczyłam, ale podobno lokówka bazuje na naturalnej "wodzie" a, że moje włosy są suche więc może, dlatego nie doświadczyłam tego efektu. Nie doświadczyłam poprawy jakości włosów ale też nie stały się gorsze, nie zostały przegrzane, przepalone  czy połamane. Mnie ten efekt zadowala całkowicie i szczerze jestem zadowolona z tego ładnego gagatka:)

Teraz kiedy wiem, że lokówka jest fajnym patentem zaczynam myśleć o inncyh sprzetach z tej serii - biel+szarość z rose gold to wybitnie moje połaczenie kolorystyczne które cieszą oko i są mega designerskim gadżetem w łazience ;)



Jak podoba Wam się taka nowa forma lokówki?
Jestescie team loki czy prostownica? Dajcie znać!
Ściskam ♥
Czytaj dalej »

16.11.2018

NAJLEPSZE CASY NA TELEFON/ ANDROID + IPHON

Przyznam się Wam do czegoś chyba jestem gadżeciarą, uwielbiam nowinki technologiczne i jaram się jak pochodnia na myśl o każsdym dodatku do swojego sprzetu bez względu na to czy jest to aparat czy telefon. Dziś skupię się na tanich i bardzo dobrych casach na telefon. W poście znajdzieice też linki do sklepów gdzie możecie nabyć te same modele lub bardzo podobne na swoje telefony. To co zaczynamy?

casy na Samsunga S9+ , Iphone,Sony,Xiaomi, Huwawei 20pro. Alliexpress


Na początku pokażę Wam telefon który będę przebierać abyście mogli dokładnie zobaczyć jaki efekt czeka na Was po nałożeniu kolejnych etui.
casy na Samsunga S9+ , Iphone,Sony,Xiaomi, Huwawei 20pro. Alliexpress

Po latach zmuszona byłam porzucić moje ukochane smartfony Sony i przerzuciłam się na 
flagowca od Samsunga, w planach był Huwawei pro20 i Iphone X ale zostałam póki co przy androidzie ze wzgledu na wszystkie sprzęty Sony jakie posiadam w domu. Wszystkie te telefony sa batrdzo podobne i tak naparwdę różniły się kosmetyką ale zdecydowałam się w fazie końcowej na Samsunga S9+ ze względu na bajerancką stabilizację obrazu i różne tryby nagrywania filmów o pomocnym bixby Vison nie zapominajac. Telefon działa bezbłędnie i wiem, że to był dobry wybór tym bardziej, że znalazłam go w przepieknym i unikatowym już dla tego modelu odcieniu Sunrise gold. Telefon jest cieniutki, małe ramki i zaokrąglony ekran dodaje mu uroku ale czasami, szczególnie w pracy np. gdy pobieram krew czuje, że ten spory model lubi wysuwać się z kieszonki. Nie ukrywam - boję się o jego zniszczenie więc case w moim przypadku jest niezbędny. PokażeWam dziś 4 różne pozycję które najbardziej wkupiły się w moje łaski :) Oraz 4 których używałam dotychczas. 


DIAMENTOWY CASE
Dla mnie  może nie tyle diamentowy co kojarzy się ze szkłem, miękki dosyć cienki i bardzo dobrze przylega do telefonu, nadaję mu ciekawej faktury na pleckach. Zdecydowałam się na przezroczysty wariant mimo, iż w sklpeie znajdzieice jeszcze wersję różowo-brzoskwiniową i z tego co wiem tez cieniowane casy w stylu ombre.

casy na Samsunga S9+ , Iphone,Sony,Xiaomi, Huwawei 20pro. Alliexpress

Koszt ok 6zł. Na aukcji poniżej znajdziecie modele dla samsungów i iphonów. W sklepie sprzedającego są jeszcze wersję na inne model.
SKLEP


COFFE CASE
Był to pierwszy case który zamówiłam na nowy telefon. szukałam czegoś co ochroni go dobrze, ale też całkowicie nie zasłoni ładnego koloru plecków. Case jest niezwykle solidny, doł wykonany z solidnego i twardszego tworzywa sztucznego na nim widnieje cześc z pływajacymi drobinkami, kolejna warstwa z nadrukiem kubka kawy jest najsztywniejsza dobrze chroni telefon nawet w czasie upadków (testowałam). 

casy na Samsunga S9+ , Iphone,Sony,Xiaomi, Huwawei 20pro. Alliexpress


Musze jednak znanaczyć, że telefon nabrał konkretnej grubości za sprawą rozbudowanej części "kawowej" :) Zresztą spójrzcie poniżej.



Koszt ok.10zł. Tutaj dostępny na różne samsungi,ale w sklepie są również te casy przygotowane na inne modele i to w znacznie niższych cenach. SKLEP.


 ROSE FLOWER CASE
 Przyznam szczerze, że róż nie znoszę, są dla mnei tandetne i duszą mnie swym aromatem, ale kiedy zobaczyłam ten case stwierdziłam, czemu nie... bardzo spodobały mi się te zaokrąglone boczki i gruba ramka do okoła telefonu. Plecki są ażurowe między kwiatami nie mamy żadnego tworzywka tylko szczelinki. 


casy na Samsunga S9+ , Iphone,Sony,Xiaomi, Huwawei 20pro. Alliexpress

Mega odpowiada mi wygląd smartphona z przodu. Dobre osadzenie i bardzo komfortowe użytkowanie sprawia, że case noszę bardzo często. 

casy na Samsunga S9+ , Iphone,Sony,Xiaomi, Huwawei 20pro. Alliexpress





casy na Samsunga S9+ , Iphone,Sony,Xiaomi, Huwawei 20pro. Alliexpress


Dodatkowo róże są chropowate i przyjemnie masują rekę podczas przeglądania social mediów:)
Kwota ok.11zł, w zalezności od modelu jest taniej, dostepnę są inne różne kolory ale na większośc modeli powtarza się czerń, czerwień i beż. SKLEP



BEAR CASE
Ogromny silikonowy case w stylu 3D. Uwielbiam duże etui bo łatwo znajduje sie w swoich ogromnych torbach, zresztą są urocze i tak, piszę to ze swiadomością tego, ze na moim kartu od dawna trzy dychy. case jest jak widzicie brązowy ale troszeczkę jasniejszy niż na zdjęciu, w dotyku jakby satynowy, dobrze wyprofilowany, genialnie lezy w ręce. Nie wypada podczas noszenia czy dzwonienia. Otwory wycięte są dobrze i mimo sporych gabarytów nie ma żadnych problemów z noszeniem słuchawek czy ładowaniem w opakowaniu. 

casy na Samsunga S9+ , Iphone,Sony,Xiaomi, Huwawei 20pro. Alliexpress

Jak widzicie zajmuje sporo miejsca z przodu widać to chyba najtrafniej. jesli chodzi o guziki do podgłaśniania, raczej nie ma żądnych problemów, sporadyznie zdarza się, że cos tam nie złapie ale to bardzo, bardzo rzadko. Case spisuje sie wyśmienicie w chili kiedy nagrywam a nie mam ze sobą statywu, bo dobrze go oprzec i trzymać w wygodny sposób. 

casy na Samsunga S9+ , Iphone,Sony,Xiaomi, Huwawei 20pro. Alliexpress

Kwota ok15zł. Etui  dostępne jest na wiele modeli telefonów na tej aukcji gównie na samsungi i iphony ale sprzedajacy ma w swojej ofercie również na inne telefony. Miśki dostępnę są w dwóch wersjach pękata i bardziej płaska. SKLEP


Na koniec postanowiłam zaprezentować Wam inne  casy które użytkowałam przez ponad 1,5 roku na poprzednim telefonie. Jak widać mimo mocnej ekspolatacji żaden z nich nie został zniszczony, mimo małej ceny są to etui wysokiej jakości które uczciwie polecam.

casy na Samsunga S9+ , Iphone,Sony,Xiaomi, Huwawei 20pro. Alliexpress


Dajcie znać czy jakiś case z tych moich wpadł Wam w oko. Nosicie małe czy duże etui na swoich telefonach?  Dajcie znac bo jestem tego bardzo ciekawa :) 

PS. Czasami warto kupować na Allieexpressie. Chcecie zaczami poczytać o moich perełkach znalezionych na tej stronie? 

Ściskam
Czytaj dalej »

1.04.2017

WIELOZADANIOWCY CZY WIELKA POMYŁKA? / ECONTOUR


Witajcie Kochani,
Dzisiaj kolejny gadżet tym razem nie pielęgnacyjny a makijażowy. Handmade od marki ECOntour. Poznajcie moją opinie na temat produktów tej marki.

 WERSJA/ TESTOWANY PRODUKT 

BRUSH FACTORY / ECONTOUR 


OD PRODUCENTA 
"Naszym zadaniem jest zadowolenie wszystkich użytkowników bez względu na to czy jest się początkującym lub profesjonalnym makijażystą. Szczotki powstały w odpowiedzi na wnikliwą i dogłębną analizę potrzeb naszych klientów. Każdy model jest specjalnie wyprofilowany i wyjątkowy. " Warto zaznaczyć, że "każda szczotka wykonywana jest ręcznie z najwyższej jakości materiałów. Produkcja odbywa się w Polsce."


OPAKOWANIE   
Pędzle trafiają do nas w sztywnych, przezroczystych, plastikowych opakowaniach. Na ściankach umieszczono liczne informację m.in. dotyczące modelu, rozmiaru, sposobie użytkowania czy pielęgnacji. Całość jest ładnie rozplanowana prezentuje się schludnie a zawarte dane na opakowaniu są czytelne i miłe dla oka. 

WYKONANIE
Obydwie szczotki wykonane są z czarnego plastiku o niebywale giętkich właściwościach. Lekkie rączki dobrze podtrzymują cięższy aplikator. Część chwytna posiada chropowatą, antypoślizgową strefę która podwyższa komfort użytkowania. Syntetyczne włosie zostało mocno przytwierdzone do główki, szczotka już parę razy trafiła do kąpieli i póki co nie widzę żadnych uszczerbków w postaci wypadających włosków czy kruszącego się kleju. Pewnie zapytacie o zapach, informuję szczotki pachną ładnie a właściwie, nie pachną, są całkowicie bezzapachowe. Więc wierzę, że zostały wyprodukowane w Polsce.

BRUSH FACTORY / ECONTOUR

MODEL  "ROUND 6" - OKRĄGŁY PĘDZEL DO RÓŻU
No.6 to dosyć duża szczotka(35/55mm) przeznaczona  do konturowania i aplikacji różu na policzki. Cechuje ją sprężyste, syntetyczne włosie i zdecydowanie elastyczna główka. Producent sugeruje i poleca ją również do aplikacji pudrów konturujących, rozświetlaczy a także produktów ocieplających cerę (bronzerów).

szczotki do makijażu BRUSH FACTORY / ECONTOUR

Szczotka mimo nakładania warstwy pudrowej  na mokrą nie "ściąga" podłoża, nie roluje, nie zbryla podkładu. Zbite i zwarte włosie zapewnia precyzyjne nabieranie produktu i aplikowanie go bez plam na skórze.

szczotki do makijażu BRUSH FACTORY / ECONTOUR
Osobiście najchętniej stosuje ją z różem  albo do nakładania pudru w okolicę nosa i brody. Zdarza mi się również bardzo często nakładać nią minerały mam wrażenie, że uzyskuje No.6 większe krycie niż zwykłym pędzlem kabuki, a mimo to cera nadal wygląda świeżo i naturalnie. 


MODEL  "SLIM 3" - PODŁUŻNY  PĘDZEL DO APLIKACJI CIENI DO OCZU
No.3 to szczotka o oryginalnym, wyprofilowanym kształcie. Włoskie tak jak nakazuję nazwa długie i wąskie (25/2mm). 

szczotki do makijażu BRUSH FACTORY / ECONTOUR
Kilkakrotnie próbowałam aplikować nim cienie, początki nie były łatwe szczególnie jeśli chodzi o górną powiekę. Po trzech podejściach okiełznałam nakładanie produktów kolorowych w załamaniu, bardzo dobrze spisuje się do podkreślania dolnej powieki ale nie ukrywam, nie jest to szczotka którą zastąpię dotychczasowe pędzle do aplikacji cieni na powieki.

szczotki do makijażu BRUSH FACTORY / ECONTOUR
W związku z tym, że podobnie jak nr 6. posiada zbite i bardzo sprężyste włosie, doskonale spisuje się przy aplikacji cieni sypkich, pigmentów, cieni brokatowych a nawet samych brokatów ;) Nigdy tak łatwo nie nakładało mi się brokatu na powieki  jak ta szczoteczką. Polecam ją również osobom które lubią wyraźne konturowanie w stylu Kardashianek. Szczoteczką doskonale podkreślicie policzki a także nos, rewelacyjnie współgra zarówno z produktami sypkimi jak i kremowymi.


JAK PIELĘGNOWAĆ  SZCZOTKI?
Należy postępować z nimi podobnie jak z pędzlami. Stosujemy produkty z góry przeznaczone do pielęgnacji aplikatorów makijażowych lub sięgamy po szampon lub mydełko. Osobiście polecam sięganie po naturalne mydełka w płynie lub hipoalergiczne w kostce. Świetni e spisuje się również płyn do higieny intymnej. Warto jednak pamiętać aby nie stosować do oczyszczania szamponów p/łupieżowych lub oczyszczających - ich formuła jest zbyt silna i może destrukcyjnie wpłynąć na strukturę włosia.

CENA/DOSTĘPNOŚĆ 
Te jak i inne modele nabędziecie na stronie producenta, ewentualnie w drogerii HEBE. Cena w zależności od modelu ulega zmianie. 
No.6 - 35zł/sztukę, No.3 - 20zł/ sztukę

szczotki do makijażu BRUSH FACTORY / ECONTOUR
PODSUMOWUJĄC
Do niedawna byłam w posiadaniu jednej szczotki tego typu ale innej marki. Był to standardowy, najbardziej popularny - owalny model. Szczotka nie zrobiła na mnie wrażenia, mimo, iż włosie było do złudzenia podobne to jednak była zbyt mała do aplikacji podkładu, mało precyzyjna do nakładania bronzera o nakładaniu  pudru już nie wspomnę. Model 6 jest dwa razy większy od poprzedniczki, więc już sama wielkością przyczynia się do przyspieszenia i łatwiejszego wykończenia makijażu. Nie straszny mu podkład, róż czy produkty do konturowania, doskonale spisuje się z każdą konsystencją.
Slim3  jest zdecydowanie mniej praktyczna w moim przypadku ale tylko dlatego, że nie stosuje cieni na co dzień a ostre konturowanie wykonuje bardzo rzadko.  Round 6 trafia na listę ulubieńców jako gadżet wielozadaniowy!





Jestem ciekawa Waszej opinii, macie szczotki do makijażu w swoich kosmetyczkach? Co o nich sądzicie :)?

Ściskam 
Czytaj dalej »