8.01.2023

WISHLISTA 2023 - CZYLI PLANY ZAKUPOWE NA TEN ROK

 

Nadszedł nowy rok 2023 a ja tradycyjnie uskuteczniam swój plan dążący do minimalizmu, od paru lat trwam w #denkujeniekupuje  (czyli ograniczam konsumpcjonizm i zbieractwo na korzyść rozsądnych, przemyślanych zakupów oraz nabywania produktów w 100% zgodnych ze mną i własnymi potrzebami) oraz tworzę listę upragnionych przedmiotów które rozważam w zakupie w tym roku :) Listę tworzę zazwyczaj w formie kolażowej grafiki bo mi - wzrokowcowi łatwiej ją zapamiętać. Dlaczego to robię? Stworzenie takich list pozwala mi kontrolować wydatki i nie przepuszczać $ na głupoty, NO I OGRANICZAĆ chwilowe zachcianki które po chwili tylko zaczęłyby się przewalać i zagracać mieszkanie. Takie tworzenie planów dalekosiężnych jest dla mnie idealną opcją na filtrowanie potrzeb i nabywanie tylko upragnionych rzeczy.  Nabywam tylko to co jest mi aktualnie i faktycznie potrzebne, a  nie zostaje przygarnięte impulsywnie - ideolo!

Na tych listach znajdują się przeróżne przedmioty, elektronika (bo jestem gadżeciarzem, niektórzy nawet twierdzą, że geekiem bo lubię te wszystkie nowinki, oprogramowania, appki, kabelki, przełączki, akcesoria, soczewki ojj no lubię ale to temat do poruszenia innym razem) gadżety do domu, ubrania, kosmetyki kolorowe i pielęgnacja :) Na liście pojawiają się oczywiście produkty z różnych półek cenowych więc jedyną przeszkodą nie jest kasa a serio 100% chęć wejścia w jej posiadanie :) Bo kolejny raz podkreślę, że kupuje wszystko świadomie i tylko to co aktualnie jest mi potrzebne lub tak jak w dziale urodowym chce przetestować ze względu na interesujące składy czy ideologie marki :) Co w tym roku trafiło na celownik? Za chwilę zobaczycie poniżej :)





UBRANIA/ DODATKI
Moja szafa cierpi z powodu przesytu ubrań, od kiedy pamiętam mam ubrania uniwersalne stonowane kolorystycznie (czernie, granaty, biele, odcienie jeansu i kolory ziemi plus pojedyncze złote czy czerwone egzemplarze które mogę śmiało założyć do kurtki czy marynarki i tak samo do AF1 czy szpilek i nadal wyglądają dobrze, bo nie oszukujmy się taki dobór odzieży daje mi swobodę łączenia ubrań które ze sobą zawsze trybią (podobno jest to szafa kapsułowa u mnie jest to zwykły rozsądek i wygoda). Niestety nadal mam dużo ubrań które SĄ a nie są używane niektóre nówki sztuki inne założone raz czy dwa, są fajne ale nie na tyle aby przebić ulubione sztuki i zalegają a to wszystko mnie przytłacza. Plan na 2023 to pozbyć się  nieużywanych zbytków i dokupić nowe te których mi brakuje albo chce wymienić po latach bo się zniszczyły (oczywiście przy selekcji i wymianą nadal będę się kierować jak najlepszym składem) tak jak np. czarny, długi i oversizowy wełniany płaszcz oraz marynarkę boyfriendową (bo moja czarną już jest moocno złachana). W planach jest też wymianka okularów przeciwsłonecznych w tym roku te od Hermesa które miałam pare lat zostały delikatnie pęknięte podczas zwiedzania Helu i powoli trzeba powiedzieć im pa-pa, zostały dwie pary od M. Jacobsa i RayBany ale tak się polubiłam z jakimiś wielkimi szkłami, że jeśli nadarzy się okazja cenowa to na bank będę szukać dobrych okularów ochronnych. Nie jest to jednak nóż na gardle a celne wytężane oko w poszukiwaniu upragnionych modeli i równie zachęcających cen :) Marzę o Celine albo Gucci ze zdjęcia. O dziwo można je złapać w niezłej cenie :) Mocno myślę też o zakupie stroju UV z długim rękawem, mam niestety bardzo wrażliwą skórę więc nawet mały kontakt gołej skóry ze słońcem kończy się poparzeniem a jednak korci mnie pływanie (duże słowo) w morzu więc będę szukać ;) a jeśli się nie uda z ładną odzieżą z ochroną to wezmę zwyczajnie strój w stylu croptopu ale  z długimi rękawami. Powiem Wam, że u mnie też brakuje jeansów, jestem typem sukienka cały rok lub wielki luźny t-shirt imitujący sukienkę (do chodzenia po domu) ale juz któryś sezon marzą mi się boyfriendy, niestety moja sylwetka (wyraźnie zaznaczone biodra, uda i stosunkowo wąska talia) nie są najkorzystniejszą sylwetką dla tego kroju ale bardzo chciałabym mieć taką pare, kiedyś dorwałam wygodne w Zarze (ogólnie na takie sylwetki to tam polecam szukać jeansów) ale ostatnio nie widzę nic przykuwającego wzrok. Standardowo jak co roku czekają mnie zakupy zwyklaki typu nowe sneakery  i pewnie nikogo nie zdziwie gdy znowu wybiorę Nike (Air Force 1 Low PLT.AF.ORM), jednak dorzucam też model NB (bo pierwszy raz widzę ich model który trafia w mój gust), basicowe koszulki w czerni i bieli czy bieliznę.  Jak co roku pewnie wpadnie mi też jakaś biżuteria (kupuje tylko z metali szlachetnych bo lepiej raz kupić na lata niż co chwilę wydawać na sieciówki) mam mało pierścionków a w tym roku po wielu latach się przełamałam więc pewnie sięgnę jeszcze po jakiś no i naszyjniki to coś co lubię i noszę cały czas - czasami i po trzy więc to nieuniknione ;)  Zdecydowana jestem jeszcze na zakup czapki z daszkiem NY, cały czas jednak myślę który z tych dwóch modeli wybrać ale pewnie stanie na klasyce :) Przelew pójdzie też na jedwabną bieliźnianą koszulkę nocną ale ja noszę je do grubych swetrów  czy kurtek jeansowych czy marynarek jako sukienkę więc to mój must have ( tylko ciężko mi znaleźć idealny fason). Pod lupą jest też ołówkowa skórzana spódnica, bardzo je lubię w połączeniu z szarym kaszmirowym swetrem :) Oprócz tego z rzeczy które są znakami zapytania ale bardzo intensywnie o nich myślę to martensy na podwójnej podeszwie z bocznymi zamkami (model Dr. Martens V Jadon II Mono Black Felix Rub OFF 25310001 lub Buty Dr. Martens 15265001 Jadon Black) oraz cekinowa sukienka z dekoltem w V. Fikuśne kolczyki czy nowa torba skórzana to zwyczajnie zachcianka czy po nie sięgnę to się jeszcze zobaczy ;) No i na bank, zakupie kolejny ten sam model crocsów shape bo mam je w pracy i są idealnie wygodne więc pewnie wezmę drugie do śmigania w wakacje ;) Przydałyby się jeszcze nowe legginsy z Nike ale nie wiem czy Proforma czy jakiś inny model, wiem co chce ale jeszcze nie obadałam tematu :)
Naprawdę chce zejść do maksimum jeśli chodzi o ilość ubrań, ale już teraz wiem, że ciężko będzie z minimalizmem bielizny i "małych czarnych" za bardzo je lubię :)
wishlista, zakupy na 2023, prezenty dla młodej dziewczyny, dla mamy i siostry

ELEKTRONICZNE GADŻETY czyli RTV/AGD/
Tutaj bez  gwałtownych zmian, śledzę nowinki technologiczne, laptopy, telefony, aparaty, gry i chociaż w niektórych kręgach postrzegana jestem za geeka to nie jest już to tak intensywne jak pare lat temu, może wynika to z faktu, że wymieniłam telefon w ubiegłym roku i pewnie dopóki nie wyjdzie nowy flagowiec Samsunga to  nie cieknie mi ślinka, matebooka pro mam już kilka lat i nadal mam wszelkie ochy i achy do tego sprzętu, podobnie jak bezlusterkowca. W tej dziedzinie w tym roku będą same praktyczne rzeczy tj. co jakiś czas wymieniane kable i przejściówki do ładowarek, etui z powerbankiem które ładuje bezprzewodowo telefon w czasie użytkowania, nowy powerbank bo mój powędrował do rodziców (podejrzewam, że ponownie wybiorę Hama albo Baseusa  bo te marki wypadają u mnie bardzo dobrze, a skoro jakość jest super to nie ma sensu przepłacać). W temacie powerbanków bez względu na to czy są to te pleckowe z case'a czy standardowe "mydelko"  to zawsze patrzcie na szybkość ładowania samego urządzenia oraz tych podpinanych. Czasami lecimy na design czy pojemność a później ogarnia nas płacz bo taka kostka ładuje w 20minut 5% baterii - a przecież nie o taką jakość nam chodzi ;)
Kolejna elektroniczna rzecz którą mam od jakiegoś czasu na wishliście to gimbal pod smartphona, nie kupowałam wcześniej bo wiedziałam, że czeka mnie po latach zmiana telefonu a że ja zawsze wybieram największy dostępny na rynku (obecnie korzystam z Samsunga S22Ultra) więc gimbal też wisiał w zawieszeniu bo też mają swoje ograniczenia gabarytowe (głównie chodzi o ciężar). Myślę o modelach: Zhiyun Smooth 5S, DJI OM 4 SE, DJI Ronin-SC2 i FEIYU TECH Scorp F1 Mini. Te ostatnie mają możliwość udźwigu też bezlusterkowca. 
Kolejna rzecz to sprzęcior do którego zbieram się już od kilku lat - maszyna do szycia! Moje małe niespełnione marzenie, mam jednak nadzieję, że kiedyś się ziści i będę mogła zacząć wprowadzać w życie swoje małe projekty :) W planach mam dwa modele ale najmocniej zachwyciła mnie ta z Janome 5060DC. Kolejne małe marzenie mikroskop lcd :) to jest  zabawka która pojawi się u mnie niebawem :) A z takich gadżetów do domu to ostatnio spodobała mi się lampa z lewitującym księżycem. Na stronie wygląda ładnie, ale nie wiem jak będzie na żywo :) ładna, myślę o niej ale jeszcze to żaden pewniak do nabycia :)
elektroniczne prezenty dla siostry brata, taty, wujka, syna

STREFA BEAUTY - KOLORÓWKA, PIELĘGNACJA, SUPLEMENTACJA
Bez ściemy, mam ulubione marki, ukochane serie i ich aromaty. Dopóki widnieją na rynku nie chce ich zmieniać, są to ulubieńcy (m.in. D'Alchemy, LaQ, Yope) więc denkuję - kupuję następne i tak kręci się karuzela. Mam jednak w dalszym ciągu marki których nie stosowałam, produkty które potrafią mnie zaciekawić składem czy swoją pigmentacja i tu będę sięgać po nowości (te na rynku lub te dla mnie).

W pielęgnacji nowością będzie dla mnie marka Kireskin, chce przetestować tonik z czarną herbatą i woda figową, korci mnie też ich imbirowe serum do twarzy, no zobaczymy :) Pielęgnację twarzy ogólnie mam ustawioną skwalan, kwas hialuronowy z MDM sięgam po wodne sera i piankę myjącą z LaQ, kremy i żele z D' Alchemy. Peeling to 3enzymy od Tołpy, resztą żongluję, testuje i się bawię a jeśli nie wiedzę nic nowego no to trudno :) Ten rok będzie testami BasicLabu, kilka butelek filtru za mną, jedno serum było ok ale nic więcej więc zamierzam przetestować inne  głównie na przebarwienia rąk (po słoneczne).    Jeśli chodzi o kosmetyki kolorowe to ze względu na zamknięcie marki PixieCosmetic szukam nowych minerałów w najbardziej odpowiednim odcieniu - pewnie wrócę do dawno nie używanego Annabelle Minerals :) tu też pojawia się problem z bronzerem który jak dobrze wiecie uwielbiałam, będę szukała zarówno w tych kremowych jak i pudrowych - zobaczymy jest typ z Fenty i Tartte ale pora wymacać je stacjonarnie :) Kolejna grupa to rozświetlacze pojawiła się nowa HUDA Beauty, prasowany z GlamShop i ten z Rare (oczywiście najjaśniejsze wersje mnie zainteresowały) więc pewnie je przetestuje :) Usta to u mnie głownie kwestia błyszczyków, tutaj zapewne wrócę do tego z Fenty i Diora  aa skoro jesteśmy przy powrotach i Diorze to też do ich  podkładu Dior-Backstage (mój odcień to 0N). Takim wielkim szałem końcówki 2022r był vegański, naturalny i w pełni ekologiczny brokat z Ministerstwa Dobrego Mydła, oczywiście odcień Frosty który mnie interesował wysprzedał się błyskawicznie więc mam go na liście powiadomień - zapowiada się obłędnie :)

Kolorówka to też mascary, wprawdzie znalazłam boskie combo z tanioszek drogeryjnych które służy mi niezwykle dobrze ale... ale te trzy tusze do rzęs są na mojej wishliście już chwilę i nadal nie było okazji po nie sięgnąć - może teraz się uda bo wreszcie zdenkowałam większość zaczętych opakowań z szuflady wstydu :)
 Z pielęgnacji ciała to obowiązkowo zdecyduje sięna powrót po latach i sięgnę po zbite musy od Sape - to jest konkretny, cudowny kosmetyk który daje mi totalne źródło nawilżenia, zabezpieczenia i pielęgnacji. Super jest nawet na podrażnioną czy ściągniętą skórę - no cudo! Świeca do masażu od D'Alchemy to kolejna rzecz której moja skóra się domaga ale nie tylko cieleśnie ale i zmysłem zapachu bo wiem, że charakteryzuje ją energetyczno otulająca woń pomarańczy i wanilii :) ajć! Dalej przeskoczę do pielęgnacji włosów, w tej dziedzinie też mam swoich ulubieńców których tu nie wymieniam ale stale pojawiają się nowe produkty których palpacyjnie jeszcze nie miałam okazji wybadać i nie ukrywam, że będą to szampony i maski od firm które lubię tzn. Anwen, Resibo, Yope. W tym roku zamierzam też sięgnąć po szersze poletko produktów ochładzających  barwę włosów w odcieniach od ciemnego blondu po ciemny brąz ( mało jest sprawdzonych masek i tonerów z tej działki więc biorę się za to). Jeśli znajdę skuteczny produkt ochładzający to kto wie czy nie skończy się u mnie zejściem o kolejne 1,5 tonu w dół czyli do jasnego brązu ale to wyjdzie już w praniu. Mam listę polecanych produktów więc na bank będę je testować i meldować o wynikach :) (nie opisuje tu żadnego produktu z nazwy, specjalnie zamieściłam je w dobrej jakości na grafice aby można było odczytać bezpośrednio z obrazka)
Suplementy - kiedyś standardowo piłam SYH  czyli shake od Anwen, nadal lubię szczególnie teraz gdy pojawił się nowy pyszniejszy smak, ale póki co zamierzam sięgnąć po jej nowość czyli herbatki na poprawę kondycji włosów oraz kolagen od marki Osavi. Osavi zrobiło w moim zdrowiu ogromny przełom i nie ukrywam, zostaję z tą marką na stałe, super jakości suplementy, bez dodatków chemicznych, super dla ludzi z ograniczeniami spożywczym np. cukru, glutenu, mięsa czy pochodnych zwierzęcych. Super jakość a produkty nowoczesnej, najwyższej jakości więc stad teraz będę łykać witaminy na poprawę stanu skóry, pamięci  czy włosów :) 

kosmetyki 2023
Ok, koniec tego rozpisywania, gadżetów do domu nie dodaję. bo mam już tyle tego, że nowe plakaty, wazony,  poduszki czy narzuta póki co nie są mi potrzebne. Odgracam się z kurzołapów ( których i tak jest mało). Na pewno czeka mnie zakup organizerów z Ikea do szuflad w łazience ale to rzecz bardziej na stories niż na grafikę do zapamiętania :) 


Tak wygląda moja plan lista z ewentualnymi opcjami branymi pod uwagę w kwestiach zakupowych. Jeśli coś stosowaliście, możecie coś polecić lub odradzić to też będę za to wszystko wdzięczna :) 

Czy coś Was zainteresowało? Robicie swoje wishlisty/ plany zakupowe? :)

Ściskam :*


__________________________________________
PS. Jeśli chcecie zobaczyć starsze wishlisty to zostawiam Wam namiar TUTAJ

Czytaj dalej »

22.12.2022

PREZENTY NA OSTATNIĄ CHWILĘ


Święta już na wyciągnięcie ręki a jednak nadal brak prezentów dla najbliższych? Nic strasznego podpowiadam Wam co ogarnąć w ostatniej chwili aby "doszło" i ucieszyło obdarowanego :)

Nie wiem jak Wy ale u mnie największy problem pojawia się w chwili kiedy napotykam na osobę która " MA WSZYSTKO", "NIC NIE POTRZEBUJE" lub spotykamy się na tyle rzadko lub jesteśmy w takich relacjach, że znamy się emocjonalnie ale nie zachciankowo i  można łatwo popełnić faux-pas. 

pomysły na prezenty, prezenty na ostatnią chwilę

Przedstawię Wam grupy prezentów dla każdej z tych grup i myślę, że są na tyle sprytne, że sprawdzą się dla każdego.

Największy banał KARTA PODARUNKOWA do danej sieciówki np. HM, ZARA, EMPIK, to są bezpieczne smaczki w których każdy znajdzie coś dla siebie.  Super rozwiązaniem jest również karta umożliwiająca oglądanie lub przedłużająca abonament w jakiejś platformie streamingowej np. Netflix, Spotify, Disney+ czy HBO.  Pamiętajcie też o platformach z audiobookami czy ebookami :)

bon na usługę, karta podarunkowa

Tutaj już troszkę bardziej ryzykowne ale jednak wykupienie bonu na usługę  ze strefy beauty (np. stylizacja brwi, rzęs czy paznokci, dobrym wariantem jest też fryzjer czy masaż). Sugeruje jednak zrobić mały research aby jakby coś wybrać z usług które nasz obdarowany lubi i salon z którego korzysta, jeśli nie znamy preferencji to lepiej się powstrzymać. 

Dosyć popularnym i modnym ostatnio wariantem szczególnie dla starszych osób którym zawsze szkoda na siebie gotówki jest opcja wykupienia najbliższemu kompleksowego badania krwi który pokazuje cały obraz stanu naszego organizmu. W zależności od przychodni cena takiej usługi to 150-200zł.  Jest też wariant umówienia wizyty domowej, gdzie pielęgniarka przyjeżdża na miejsce i pobiera materiał na badania. 

Jesli jednak bony, karty i usługi Was nie przekonują to zawsze największe bezpieczeństwo to produkty codziennego użytku.  Kosmetyki pielęgnacyjne typu dobry krem do rąk, fajny zestaw do kąpieli albo pod prysznic a nawet balsam do ciała. Niektóre marki oferują takie boxy w których za 30-70 złotych znajdujecie m.in. żel pod prysznic, krem i np. balsam do ciała, ale bez względu na budżet fajny prezenty można stworzyć nawet z jednym produktem :).  Ryzyko w pielęgnacji jest zawsze mniejsze niż kupując z kosmetyków do makijażu. Tutaj jedyną niepewnością ( o ile założymy, że ktoś nie jest turboalergikiem z nadwrażliwą skórą) która faktycznie może być kłopotem to aromat, bo jeśli jednak wybierzemy cos neutralnego, ewentualnie znamy ulubione aromaty to problem znika :)

prezenty na ostatnią chwilę

Kolejnym takim bezpiecznikiem zakupowym są artykuły spożywcze np. dobrej jakości herbata lub kawa. Bo nie oszukujmy się  w dobie uczuleń na gluten, kakao i ograniczeń cukrowych kwestia ciastek i czekolad może zawsze być naszym gwoździkiem. To samo alkohol!!! Wiem, że niektórzy też kupują jakieś egzotyczne smaki aby obdarowany mógł spróbować czegoś nowego, o czym nawet nie słyszał. Smakoszom i pasjonatom kuchni można ufundować jakaś wysokiej klasy oliwę lub typowo praktyczny sprzęt do gotowania :)

I tu pojawia się pytanie o prezenty których nie zjemy, nie wypijemy a z założenia zostaną z nami na dłużej. Przyznam szczerze, że jeśli sama mam iść w ten niezbadany rewir to idę w rzeczy praktyczne. Nie serwuje bibelotów czy innych kurzołapów. Bezpieczny wariant to zawsze koc, ręcznik, szalik, poduszka czy kubek/ szklanka/ filiżanka. Choć w przypadku zastawy stołowej chyba najbliżej mi do zakupu jakiejś miseczki, bo kubek  zazwyczaj nie wpasuje się w używany dotychczas komplet i przez co może się poniewierać po szafkach to miseczka zawsze się przyda na jakieś owoce, orzechy czy coś na szybko do przełożenia.  Myślę, że tu mogą być też przedmioty całoroczne lub z elementem typowo świątecznym które posłużą np. w tym i następnym sezonie. 

Jeśli chodzi o biżuterię to łatwiej zdecydowanie dobrać ją dla kobiety (bo mężczyźni, nie zawsze ją preferują - aczkolwiek akcesoria i dodatki już łatwiej - tutaj podsyłam Wam link do wpisu z męskimi dodatkami). Pierwsze pytanie, czy nosi złoto, srebro czy biżu z kamieni. Kolejne, nie zawsze znamy wymiar pierścionka więc warto je zlekceważyć ten wariant na korzyść np. naszyjnika czy kolczyków. Naprawdę łatwiej trafić, bo to bardziej popularne warianty, szczególnie z łańcuszkiem. Szczególnie sprawnie idzie to jeśli ktoś siedzi w social mediach i udostępnia swoje zdjęcia lub masz fotografie obdarowywanej w telefonie. Czasami wystarczy dobrać coś w podobnym stylu lub pokazując zdjęcie i styl danej osoby poprosić o pomoc ekspedientek :) Łatwizna! Jest to też prezent na różny budżet, a nawet tańszy wariant może wyglądać pięknie :)

biżuteria na prezent

Łatwiej robi się gdy kogoś znamy dobrze, lub Wasze drogi splatały się wielokrotnie i tworzyły wspólne historie :) Wtedy można poszaleć z bardziej sprecyzowanymi prezentami, stworzyć album wspomnień,  w sensie wybrać wspólne zdjęcia, wydrukować i umieścić je w ramce czy zamówić fotoksiążkę (termin realizacji z wysyłką zazwyczaj ok. 48h). Można też zaplanować wspólny wyjazd, czy nawet zmontować film ze wspólnych spotkań na przestrzeni kilku lat. Dużo osób decyduje się też na mulimedialne ramki które są dostępne od ręki w znanych marketach rtv/agd.  Nisko budżetowym a jednak zawsze miłym prezentem jest  też książka, płyta lub ładna ramka ze zdjęciem :)

Jeśli znacie pasje najbliższych to można pokusić się o wykupienie kursu tematycznego lub zamówić coś z działu DIY aby obdarowany sam mógł stworzyć coś kreatywnego ( tutaj przekrój jest ogromny  przez jakieś plastyczne zajęcia a nawet tworzenie  własnych przedmiotów czy naukę wytwarzania np. whisky). Kwestia dopasowania :)  Jednak kursy są różne a pasję wszelakie więc można pomyśleć o np. nowej myszce do kompa, podkładce, pasku do gitary, smartwatcha czy aparatu a nawet tym do spodni :P, ale też strunach, lakierach, akcesoriach papierniczych, grze, książce, notesie, poszukiwanej rzeczy do kuchni, jakiejś limitce czy etui do telefonu. Zawszę zachęcam do zakupu ładowarek, słuchawek np. JBL (są niskobudżetowe a świetnej jakości) lub zakupu szczoteczki sonicznej (moja polecajka tutaj). Przekrój prezentów jest  ogromny  i tutaj ogranicza nas tylko budżet i wyobraźnia :P

Z maluchowych prezentów, ja zawsze stawiam na książki bo nic tak nie rozwija małej głowy jak litery :) ewentualnie akcesoria do rysowania ( uwielbiam maty do rysowania wodą) bo rozwijają kreatywność oraz zabawki interakcyjne lub te pluszaki wykonane z przyjaznych dla dzieciaków tkanin i bezpiecznie barwionych :) Nie jestem też zwolennikiem słodyczy, po co uczyć szkraby złych nawyków :) fajną opcja są zdrowsze przekąski czy zwyczajnie owoce :) Polecajka leci też w stronę akcesoriów do kąpieli czy higieny. Kolorowe pianki uczące maluchy dokładnego mycia ciała czy zębów, a akcesoria  w stylu  ładny grzebień czy szczotka wyrabiają zdrowe nawyki :) Dla najmłodszych spoko wariantem są też zabawki przelewowe do wanny, które potrafią skupić na dłużej uwagę tych niecierpliwców :) Wszystko dostępne jest od ręki w sieciówkach czy dużych hipermarketach na działach z akcesoriami dla dzieci.  


Wszystkie produkty o których wspominam są dostępne stacjonarnie przez butiki, sieciówki i markety :) Mam nadzieję, że uda się Wam coś  dostać nawet w ostatniej chwili ;)  Na koniec pragnę przypomnieć, że dla naszych bliskich najważniejsza jest Wasza obecność i czas jaki im poświęcacie i żadne drogie prezenty tego nie wynagrodzą :)

Wymarzonych Świąt!

Czytaj dalej »

30.11.2022

CZAPKA Z WEŁNY I JEDWABIEM czy warta jest swojej ceny? /ALMANIA

Ten wpis miał pojawić się już w styczniu, ale zdrowie mi podskoczyło i trochę upadło więc zanim się podniosłam to skończył się sezon zimowy. Teraz, kiedy za oknem już chłodno i na nowo wraca temat zakupu czapek  pojawiam się z podpowiedzią i recenzją czapki z jedwabnym podszyciem, czy jestem zadowolona, czy warto wydać więcej o plusach i minusach poczytacie w tym wpisie.

Najpierw kwestie organizacyjne.


 WERSJA oraz NAZWA OPISYWANEGO PRODUKTU wg STRONY PRODUCENTA:
 CZAPKA Z SATYNOWĄ PODSZEWKĄ - CZARNY

almania czapka wełniana, czapka jedwabna, czapka z jedwabiem, solidna ciepła czapka


OD PRODUCENTA
"Zabezpiecza głowę przed wiatrem i zimnem, jednocześnie chroniąc włosy zapobiegając ich puszeniu i elektryzowaniu. Gładka struktura satyny jedwabnej przyczynia się do wygładzania łusek włosów sprawiając, że są lśniące i gładkie, a pozytywne właściwości jedwabiu zapewniają równowagę skóry głowy. Jest alternatywą dla naszych jedwabnych opasek zimowych".

almania czapka wełniana, czapka jedwabna, czapka z jedwabiem, solidna ciepła czapka


SKŁAD
czapka - 100% wełna, podszewka  - 100% satyna jedwabna ( jedwab morwowy*) 
czyli pozyskiwany z jedwabników udomowionych  które wytwarzają  jedwab wyższej klasy w stosunku do dziko żyjących gatunków.

almania czapka wełniana, czapka jedwabna, czapka z jedwabiem, solidna ciepła czapka


CZAS ZAMÓWIENIA/ WYSYŁKA 
Czapka odszywana jest sezonowo, odszycie, wysyłka i dotarcie zazwyczaj zajmuje czas do ok. 7 dni, sporadycznie, szczególnie po akcjach promocyjnych kiedy magazyny robią się puste to faktycznie trzeba chwilę na nią poczekać, ale też nie jest jakieś większe przeciągnięcie. Ogromnym plusem jest fantastyczny kontakt, ze sklepem zarówno na maila jak i na insta (tych dróg używam, sprawdzam i polecam), obsługa klienta też stoi na straży i chętnie doradza, podpowiada a nawet oferuje usługi dodatkowe ( ale o tym już później:) ) 
  Czapka trafia do nas w standardowym kartoniku marki Almania, jeśli nigdy nie korzystaliście z zakupów w tym sklepie to dodam, że  marka pięknie pakuje a jako wypełniaczy stosuje ekologiczne rozwiązania. 


JAKOŚĆ
Czapka udziergana jest z dbałością o wszelkie ale to absolutnie wszelkie szczegóły. Równiutki, zbity splot, ładne i solidne zszycia wełny, mocno przyszyta podeszewka ale na tyle ładnie, że nie widać, nawet śladów łączenia tak różnych strukturowo i gramaturowo tkanin.   
Czapka mimo noszenia, nie zmechaciła się, jedwab nie przetarł, nie rozpruł. Wszystko wygląda jak nówka sztuka. Była prana dwa razy w letniej wodzie, nie zauważyłam odbarwienia czy utraty koloru.

almania czapka wełniana, czapka jedwabna, czapka z jedwabiem, solidna ciepła czapka


"JAKA JEST WIELKOŚĆ?"/ "CZY JEST WYGODNA?"
Chyba najczęściej zadawane pytania. Obwód czapki to 54-60cm. Czapka dobrze leży na głowie, fajnie przylega ale nie powoduje wręcz bolącego ucisku na czole i skroniach. Mimo jedwabnej podszewki nie migruje po włosach w czasie ruchu, nie trzeba jej wiecznie poprawiać bo zsuwa się z głowy (częsta przypadłość rozciągającego się poliestru).  Kaptur bawełniany czy typowy od kurtki jest w stanie na niej osiąść i o ile mocno nie wieje to nawet utrzymuje się na głowie.
Zmieści  kucyk, myślę, że również koczek z włosów do ramion lub dłuższych jeśli nie są bardzo gęste, lub jeśli są dobrze upięte.  Nosiłam parę razy mając zaplecionego samuraja i nawet nie zrobił się jakiś wielki przyklap. 
Czapka w zdecydowanie mniejszym stopniu odkształca włosy proste, widać, że utrzymuje się wygładzenie, zero elektryzacji czy spuszenia. Należy brać jednak pod uwagę fakt, że im większa głowa, objętość włosów  czy rodzaj włosia w kierunku fal/ loków tym ten przyklap będzie większy, ale i tak włosy ze względu na podszewkę nie będą, aż tak odkształcone jak po zwyklej czapie, bo śliska podszewka zmniejsza każde tarcie  a co za tym idzie puszenie, elektryzację, rozbicie skrętu.
Czapa też nie jest typem "krasnal" nie zwisa, nie odstaje całkowicie przylega do głowy.
Wygląda dobrze na dużej głowie a twarz nie wygląda w niej jak księżyc w pełni :P

almania czapka wełniana, czapka jedwabna, czapka z jedwabiem, solidna ciepła czapka










 
"ILE JEST TEGO JEDWABIU"?
Poniższe zdjęcie pokazuje rewers czapy, jak widać, marka jedwabiu nie oszczędza, podszyta jest w całosci az do "wywinięcia", fajnie to zrobili ponieważ mimo sporej wielkości jedwabiu, nic się nie roluje, nie wałkuje i nie widać nierówności po założeniu jej na głowę.



almania czapka wełniana, czapka jedwabna, czapka z jedwabiem, solidna ciepła czapka
 
almania czapka wełniana, czapka jedwabna, czapka z jedwabiem, solidna ciepła czapka

CZY JEST WYSTARCZAJĄCO CIEPŁA?
Czapkę nosiłam na początku roku w dni największego mrozu w tym sezonie zimowym jeszcze nie wjechała na głowę, dlaczego? Czapka wykonana jest naprawdę solidnie i to z rewelacyjnych półproduktów sama czapka to 100% wełny, dodatkowo posiada podszewkę  w 100% jedwabną, więc oprócz tego, że sama w sobie wełna doskonale trzyma ale i reguluje ciepło to jeszcze jedwabna podszewka jest genialnym  środkiem ochrony włosów ale i też całej głowy przed wiatrem. Dla mnie może nawet zbyt solidnym (bo przypominam, że jestem człowiekiem raczej chłodnolubnym i musi naprawdę mocno wiać lub mróz arktyczny musi pukać w szyby abym w zimie nosiła czapę ale w styczniowo-lutowe mrozy spisała się doskonale. Polecam też dla osób którzy za zimnem nie przepadają gdyż bardzo szybko po założeniu doznacie otulającego ciepełka ;)

Z takich pytań mocno mnie zaskakujących pojawiły się te o wodoodporność - tak naprawdę wełna nie ma właściwości  wodoodpornych, wiem, że są preparaty zabezpieczające wełnę przed nabieraniem wilgoci ale ja takich nie polecam :) Jedwab nie niszczy się pod wpływem śniegu czy deszczu, czapa musiałaby być prana we wrzątku :)


PODSUMOWANIE 
Bardzo dobry produkt na zimę, na konkretne mrozy ale i na wiatr. Solidna, ciepła na bank posłuży wiele sezonów. Jest totalnie uniseks, ładnie prezentuje się zarówno na damskiej jak i męskiej głowie. Jest cudownym akcesorium dla włosomaniaków ale tu ( nie wspomina o tym producent) ale też wspomnę trochę o swojej branży, bo też uważam, że to fantastyczna opcja dla kobiet po przebytej chorobie onkologicznej w której po stosowanej chemii utraciły włosy, a ich skóra jest bardzo ale to baaaardzoooo uwrażliwiona, pojawiają się pierwsze włoski więc taka czapa która nie dość, że będzie subtelna dla skóry głowy ale też łaskawa dla odrastających włosów to zdecydowany hit! Mam nadzieję, że niebawem pojawią się mniejsze modele dla dzieciaków albo większe formaty np. krasnale :) 



BARWA/CENA/DOSTĘPNOŚĆ
Czapa dostępna jest na stronie producenta ALMANIA.PL, marka proponuje, aż 10 przepięknych kolorów! Istnieje też doskonała opcja personalizacji koloru podszewki  a nawet usługa podszycia swoje ukochanej czapy ich jedwabną podszewką ale o tym opowiem Wam może innym razem ;)

Czapka kosztuje 229zł, więc jak na produkt wykonywany ręcznie to uczciwa cena. Dodam też, że czasami dostępne są na nią promki :) Warto obserwować stronę producenta :)


WSKAZÓWKI PIELĘGNACYJNE ZE STRONY PRODUCENTA i INSTRUKCJI DOŁĄCZONEJ DO ZAMÓWIENIA
pranie ręczne                                                  
Pierz ręcznie w chłodnej wodzie (max. 30°C) z użyciem delikatnego środka do pielęgnacji jedwabiu

almania czapka wełniana, czapka jedwabna, czapka z jedwabiem, solidna ciepła czapka
nie wykręcajNie wykręcaj
suszenieSusz w pozycji poziomej

Jeśli zainteresowały Was produkty jedwabne to zachęcam do sprawdzenia jeszcze moich polecajek jedwabnych do włosów które kocham i stosuje od lat, tutaj też poczytacie o właściwościach i zbawiennym działaniu jedwabiu na skóre i włosy (wystarczy kliknąć w poniższe zdjęcie) :)
 



Dajcie znać co myślicie o takich czapkach, marka ma też w swojej ofercie opaski z jedwabiem :)
Ściskam :*


Czytaj dalej »

2.08.2022

ZESTAW DO CZYSZCZENIA quick- step

Jak dobrze wiecie od paru miesięcy używam mopa parowego który jest super, ale niestety są chwile kiedy absolutnie przegrywa z moim nowym sprzętem. O czym mowa?
Zostańcie ze mną do końca.


Przypomnę może fakt, że nie lubię standardowych mopów, zawsze wydawały mi się niehigieniczne  a sposób mycia powierzchni płaskich zanurzanym mopem w wiadrze z cieczą jakość wzbudza we mnie całą skalę wzdrygów. Sznurkowe, paskowe, no żadne mi nie odpowiadały, zamiast myć to praktycznie zawsze zostawiały mi smugi i jakieś matowe maziaje. Podjeżdżanie takim mopem pod ściany (mimo szerokich listew przypodłogowych) zawsze powodowało schlapanie ścian i pypki kurzowe w rogach. No dramat! Dlatego już dawno porzuciłam standardowe mopy z różnych półek cenowych i albo czyściłam podłogę płynem + ręcznikiem papierowym ( co zajmowało kilka godzin) lub bawiłam się mopem parowym, btw. kupienie mopa parowego było fantastycznym pomysłem - błyszcząca podłoga bez zacieków, no wręcz lustro i to przy samym myciu wodą no ale niestety, parowy mimo wspaniałych osiągów, ma też swoje wady które wynikły już w trakcie użytkowania, więc zmuszona byłam  sięgnąć po coś innego i padło na tego gagatka. 


ZDECYDOWAŁAM SIĘ NA ZESTAW DO CZYSZCZENIA - QUICK-STEP (QSSPRAYKIT)

Niby banalna konstrukcja a jednak rewolucja bo sukces tkwi w ergonomii i szybkości działania. Mop trafia do nas w pudle a składa się z trzech elementów konstrukcyjnych. Rączka z uchwytem, część płaska czyszcząca i stelaż łączący na którym zamontowano pojemnik na płyn. Do tego dochodzi wspomniany już pojemnik na ciecz oraz mikrofibra czyli nasze bezpośrednie czyścidełko.


Połączenie części jest banalnie proste, nie wymaga siły i działa na "click". Zajmuje to dosłownie parę sekund.



quik step mop z pojemnikiem jak umyć zabrudzone płytki

Mop jest leciutki, ma dobrą długość co myślę, że będzie komfortowe zarówno dla tych średniego jak i wyższego wzrostu :) ( u nas testowane na 163 i 190cm :)) Pojemnik (na wodę lub miksturę z płynem do mycia) jest wystarczający na kilkunastokrotne umycie mieszkania :).

Mop jest totalnie płaski więc jego powierzchnia czyszcząca doskonale przylega do podłogi, jest cieniutki a jego zwrotność na tyle duża, że bez problemu wsuwam go pod lodówkę, niską kanapę czy meble. Dobrze spisuje się też w rogach, narożnikach i przy ścianach. Idealnie zbiera kurz na sucho a poźniej po psiuknięciu rączki - wystarczy raz/dwa przetrzeć dane miejsce aby podłoga była czysta i sucha. Najpierw kurze których nie złapał odkurzacz a następnie na mokro i wreszcie ta podłoga błyszczy! 

quik step mop fachura z pojemnikiem jak umyć zabrudzone płytki
(na pierwszym zdjęciu specjalnie rozlałam sok z czarnej porzeczki, zostawiłam na parę minut aby zasechł, psiuknięcie dwa przejechania i ściera idealnie)


Wiem, jaram się mopem, ale niestety parowy nie ma szans aby wjechał głęboko pod meble a już tym bardziej pod te niskie. Kolejna sprawa w upały jakie nas ostatnio nawiedzają, używanie gorącej pary do sprzątania to istna mordęga, bo dodatkowo nagrzewa pomieszczenia, tutaj nie ma takiego problemu bo psiukamy zimnym płynem :P Zresztą powierzchnia też jest większa, więc QuickStep spisuje się u mnie fenomenalnie. I pomyśleć, że trafił do mnie z myślą o szybkim sprzątaniu loggy (do której też się nadaje). Loggie sprzątam tą samą końcówką microfibry, kiedy już ogarnę mieszkanie, przecieram  podłogę tarasu, później zdejmuje "szmatkę" i piorę w pralce. Wyciągam ją czyściutką i pachnącą, którą śmiało można znowu używać we wnętrzu :)

Co do płynu to wiecie, że lubię produkty naturalne, ale w zestawie  miałam ich płyn czyszczący, który dedykowany jest (tak jak i mop) do podłóg typu Quick-Step, więc wiadomo, że jak coś mam na stanie i "działa" to tego używam, Muszę przyznać, że płyn bardzo ładnie domywa, pachnie przyjemnie nie drażniąco (a podkreślam, że jestem alergikiem i mega wybredziochem w kwestii aromatów). 

Gdybyście byli zainteresowani ceną i dostępnością to zostawiam namiary na sklep, oni mają tam wiele rzeczy podłogowych np.efektowne panele w jodełkę firmy Parador ;)


To teraz pytanie do Was, czym myjecie i co jest dla Was najwygodniejsze :)
Ściskam!
M.


Czytaj dalej »

23.07.2022

ELEKTROSTYMULATOR TENS / TRU PLUS

 Nie wiem czy to już kwestia wieku czy schorzeń które mnie dopadły w 2022 i praktycznie trzymały  kilka dobrych miesięcy ale wpadłam w wir testowania  urządzeń masujących. Tym razem stanęło na elektrostymulatorze przeciwbólowym od marki TRU PLUS.


sposoby na silny ból karku, lędźwi, lumbago,rwy kulszowej, bóli z napięciem mięśniowym, stanem zapalnym menstruacją, okresem




ELEKTROSTYMULATOR PRZECIWBÓLOWY TRU PLUS

Urządzenie z nagłówka to wyrób medyczny, co jest dla mnie istotne - w pełni przebadany klinicznie. Urządzenie jako formę zwalczania bólu wykorzystuje przezskórną, nieinwazyjną terapię TENS - w totalnym skrócie jest to po prostu stymulacja nerwów. Wiecie, że ja nie przepadam za chadzaniem po gabinetach, nie mam na to czasu ale też nie czuje się tam komfortowo, więc każda forma poradzenia sobie w zaciszu "czterech kątów" jest dla mnie korzystniejsza.

sposoby na silny ból karku, lędźwi, lumbago,rwy kulszowej, bóli z napięciem mięśniowym, stanem zapalnym menstruacją, okresem

Z kwestii technicznych pudło zawiera 5 elementów:

1. Elektrostymulator przeciwbólowy
2. Elektrodę
3. Ładowarkę
4. Kabel USB z wtyczką bolcową
5. Instrukcję obsługi

Masażer jest banalnie prosty w obsłudze, a zawarta w nim instrukcja wręcz łopatologicznie wyjaśnia co kiedy, gdzie i w jaki sposób. Elektrostymulator ładujemy z kabla, naładowany sprzęt łączymy z elektrodą (za pomocą dwóch snapów/ sensorów),  usuwamy folię ochronną z elektrody i przechodzimy do użytkowania. 


sposoby na silny ból karku, lędźwi, lumbago,rwy kulszowej, bóli z napięciem mięśniowym, stanem zapalnym menstruacją, okresem

Urządzenie posiada, aż 30 poziomów intensywności impulsów więc umożliwia właściwe dobranie natężenia do naszych potrzeb. Producent zaleca aby podejmując elektrostymulację korzystać z pełnego programu terapeutycznego który trwa pół godziny. Te 30 minut podzielone jest na 3 etapy w której każdy trwa po 10 minut, najpierw mamy fazę stymulacji wysokoczęstotliwościowej, następnie niskoczęstotliwościowej i znowu wysoko. Po tych trzech etapach terapia zostaje automatycznie zakończona, można odkleić elektrodę od ciała, nacisnąć "minusa", urządzenie wyłączy się w przeciągu minuty.

Elektrodę można śmiało używać ponownie, jej żywotność to około 20 aplikacji, ze względów higienicznych elektroda powinna być przeznaczona dla jednej osoby, urządzenie jednak można stosować u nieskończonej ilości użytkowników, nie trzeba go myć, czyścić czy poddawać dezynfekcji i sterylizacji - wystarczy jedynie dokupić elektrody (najlepiej w przeglądarce wpisać elektrody TENS i znajdziecie wiele wariantów - jeśli szukacie czegoś uniwersalnego to osobiście polecam te 12x7cm).


Warto pamiętać aby skóra przed naklejeniem elektrody była czysta, sucha i najlepiej gładka. Należy pamiętać, że pod tego typu urządzenia nie używamy żadnych kremów, maści czy żeli. Masażer dedykowany jest głownie na bóle karku, lędźwi, "lumbago", rwy kulszowej, bóli związanych z napięciem mięśniowym  czy stanem zapalnym np. podbrzusza. Osobiście polecam go też na bóle menstruacyjne (ciągły pulsujący sygnał jest fenomenalny i szybko przynosi ulgę).


Masażer o swoim stanie informuje nas dźwiękowo ale i świetlnie (nie będę zagłębiać się w szczegóły bo wszystko widnieje w bardzo konkretnie napisanej instrukcji ale...) dzięki temu od razu wiemy, czy elektroda prawidłowo przylega do ciała, jaki mamy stan baterii, czy elektrody jeszcze są sprawne itd.


sposoby na silny ból karku, lędźwi, lumbago,rwy kulszowej, bóli z napięciem mięśniowym, stanem zapalnym menstruacją, okresem

Pierwszy raz elektrostymulacje stosowałam podczas porażenia nerwu twarzowego w roku 2013- przyniosło to wspaniały efekt i dzięki temu zamykam oko, w grudniu 2021 kupiłam mały elektrostymulator EMS (elektryczna stymulacja mięśni) i mimo, iż mam wysoki próg bólowy to te programy były dla mnie dyskomfortowe, więc rzadko kiedy po niego sięgam.  TENS ma więcej wariantów i szczególnie te ciągłe dają mi mocno odczuwalny komfort, mam wrażenie jakby rozluźniały spięte mięśnie i działały rozkurczowo.  Ogólnie elektrostymulatory docierają do włókien nerwowychi usuwają ból poprzez dwa mechanizmy: 

- mechanizm blokowania bólu - najprościej mówiąc bodźce bólowe są przyblokowane przez impulsy elektryczne i nie docierają do mózgu.

- stymulację organizmu do wytwarzania naturalnych substancji przeciwbólowych tzw. beta-endorfin, mających działanie przeciwbólowe.

Muszę jednak podkreślić, że owe urządzenie nie leczy przyczyn bólu ale skutecznie zmniejsza jego odczuwanie. Systematycznie stosowanie jest w stanie utrzymać efekty przeciwbólowe na dłużej. 

Wszystko jednak związane jest z rodzajem odczuwanego bólu, rodzajem schorzenia i oczywiście wskazaniem lekarskim. 


Bezapelacyjne plusy tego elektrostymulatora to:
- gabaryty ( mogę go zabrać nawet do małej torebki czy w kieszonkę kurtki),
- łatwość ładowania ( wystarczy podłączyć do ładowarki z zestawu), 
- dyskretność stosowania (mogę używać nawet w pracy, zakładam pod kitel i działa), 
- mnogość programów które umożliwiają mi dobór tego najwłaściwszego 
- no i oczywiście  skuteczność :), 15-20 minut i czuje ogromną ulgę, więc działa szybciej niż tabletka.

Uważam, że jest to przydatny gadżet w terapii zaleczania bólu, u mnie się sprawdził i zamierzam w dalszym ciągu po niego sięgać, oby jak najrzadziej ale  gdy już przyjdzie gorszy dzień to mam wybawcę :)

Używaliście kiedykolwiek prądu w formie pielęgnacyjnej lub rehabilitacyjno leczniczej?  Jestem ciekawa co o tym myślicie :)

______________________________________________
jeśli ktoś jest zainteresowany większą ilością szczegółów to odsyłam na stronę marki. 
Czytaj dalej »