5.12.2014

WYPADAJĄ CI WŁOSY ? POZNAJ PRZYCZYNĘ i WALCZ ŚWIADOMIE ! POMOC NADCHODZI - ZMIEŃMY TO !

Witajcie Kochane :)

Dzisiaj przychodzę do Was z tematem który dotyka niestety coraz większą liczbę kobiet.  Mnie też dopadł i przez parę miesięcy był wrednym intruzem zakłócającym spokój. Początkowo trochę zlekceważyłam problem,  łudziłam się,że  jest to spowodowane moim osłabieniem po niedawno przeżytym porażeniu m. twarzowego, zbyt długo  czekałam  i  dosyć powierzchownie traktowałam problem  jaki zaczął mnie dotykać, przez co moje włosy niestety się przerzedziły.




Pamiętajcie Kochane ! Najważniejsze co możemy  w takiej sytuacji  zrobić to  bardzo szybko interweniować, ale aby skutecznie poradzić sobie z zagadnieniem, potrzebujemy poznać etiologię naszego problemu aby jak ibuprofen trafić celnie w źródło i znokautować utrapienie ;)

 Występuje 5 głównych czynników odpowiedzialnych za  wypadanie włosów  u Kobiet :

1. Genetyka
2. Zaburzenia hormonalne ( niedobór estrogenów)
3. Nieprawidłowe odżywianie
4. Stres
5. tajemniczy X ( o którym  piszę poniżej...)



Zaburzenia hormonalne to chyba nasza największa bolączka, miesiączka, ciąża, menopauza, nawet fazy księżyca ;) wszystko wpływa na  to jak nasze estrogeny się zachowują .
Jesteśmy wiecznie zapracowane, uczymy się , pracujemy, wychowujemy dzieci, prowadzimy dom, wykonujemy w ciągu doby normy tajwańskiej produkcji, ogarniamy wszystko bezbłędnie i zapinamy życie otoczenia na ostatni guzik, a w natłoku obowiązków często zapominamy o nas, o najważniejszym  trybie bez którego ta machina  nawet by nie ruszyła.

W kwestiach medycznych  się zapuszczamy, piszę MY bo mimo iż pracuję w służbie zdrowia i pilnuję najbliższych  to sama rzadko kiedy odwiedzam punkty pobrań w roli pacjentki, ale WARTO raz na jakiś czas wybrać się do przychodni i wykonać  badanie poziomu hormonów we krwi. 

Badanie nie jest skomplikowane, polega na przyjściu na czczo do placówki medycznej, tam zostaje pobrana krew  po czym czeka się na wyniki które są w razie wątpliwości  konsultowane z lekarzem bądź pielęgniarką.

Naprawdę warto wykonać takie badanie bo dzięki niemu znamy pracę naszej tarczycy, przysadki mózgowej, kory nadnerczy a nawet jajników.
Zapytacie pewnie i co z tego, po co nam te liczby, co z taką medyczną wiedzą same zrobimy...
Pamiętajcie, że każdy z tych hormonów w chwili rozregulowania  potrafi wyrządzić nam rewolucje na głowie i ciele (pryszcze, łupież, przetłuszczająca się skóra, zmatowienie, łamliwość włosów itp.) W chwili kiedy znamy zakres  wydolności naszych hormonów jesteśmy w stanie zniwelować to dietą  czy farmaceutykami. Często problem  tkwi w tabletkach antykoncepcyjnych, albo leku jaki w danej chwili zażywamy, nie zapominajcie,że najbardziej obciążającymi farmaceutykami są  antybiotyki, sterydy, leki  przeciwzakrzepowe oraz te wspomagające pracę tarczycy.



My kobietki musimy dbać o nasz estriadol, ( mężczyźni o testosteron) bowiem jego niedobory  są często przyczyną  pobudzenia łysienia androgenowego, genetycznego, wiadomo - geny nie nasza wina ale po co uruchamiać  i tak tykającą już bombę ? :)




Kolejnym czynnikiem już w pełni zależnym od nas  jest niestosowne dobieranie produktów żywieniowych.
Co stoi pod hasłem złego odżywiania ? Zdecydowanie  NIEDOBORY ,  głównie ŻELAZA, CYNKU, WIT. A, E, B i C,



Jak wiadomo włosy zbudowane są z białka ( keratyny) dlatego niezbędne jest sięganie po odpowiednie budulce aby  nadal dostarczać to pełnowartościowe białko do organizmu.

BIAŁKO znajdziecie :  w nabiale,  chudym mięsie,  jajkach
                 jeśli jesteście wegetariankami jak ja to :  w produktach strączkowych, tofu, soja
CYNK -   ziarnach zbóż, drożdżach, kiełkach pszenicy, żółtych serach, mleku
                 jajkach, rybach , wołowinie
ŻELAZO - chudy nabiał, zielone warzywa (np. brokuły, szpinak), bób,ziarna sezamu,  BURAKI ! 
                   mięso
jeśli Wasz poziom żelaza jest mały polecam  zażywać go z Wit. C, ona bowiem wzmaga     wchłanianie tego pierwszego, jest również odpowiedzialna za oczyszczenie krwi więc korzystanie wpłynie na naszą cerę. 
Witamina B - jest  witaminą uzupełniająca czerwone krwinki, więc jest niezbędna przy  niedoborach w organizmie np. przy anemii, która jak wiadomo również powoduje osłabienie naszych cebulek włosowych (brokuły, mleko,  wołowina, )
Siarka - cebula, zielony groszek,  rzeżucha
Krzem - płatki owsiane, kasze jęczmienne
Miedź  - fasola, groch

Przeproście się z warzywami  i owcami :)


Kolejny czynnik naszych czasów  - STRES ! Już nie od dziś wiadomo,że stres  jest odwiecznym wrogiem zdrowej skóry, zarówno ciała jak i głowy.  On odpowiada  za wzmożone wypadanie, łamanie i rozdwajanie się włosów.  Hormony stresu silnie obkurczają nasze mięśnie przywłośne, przez to cebulki stają się słabsze a włosy wypadają z powodu niedotlenienia  i nieodżywienia mieszka włosowego. Jak temu zaradzić ?

Czy znacie jakieś dobre sposoby na  odprężenie ? Oczywiście nie mówię o gorącej kąpieli pełnej płatków świeżych kwiatów  bo ile razy w ciągu dnia zapracowana kobietą może wskakiwać do wanny...
co by na to szef powiedział  ;) ?   Jak wybrnąć ze stresu aby nie skończyło się jak w przypadku Bidgett  Jones  lodami z popcornem  , a nasze włosy  błyszczały i były gęste ??

U mnie jest to uwarunkowane od miejsca :) zazwyczaj wrzucam słuchawki na uszy i sobie śpiewam ^^  w chwili kiedy jednak otaczają mnie ludzie staram się sytuację która mnie dobija odebrać jako żart, jako coś tak absurdalnego, że nierealnego, wywołuje to u mnie momentalny śmiech :) od razu przestaje migać  czerwona lampka  i niczym machnięcie czarodziejską różdżką uruchamia się chilloutowa atmosfera ;)



Ale być może Twój problem nie ma tak głębokiego podłoża, warto odpowiedzieć sobie na kilka ważnych  pytań :

- czy włosy szczypią podczas mycia, farbowania?
- czy  włosy bolą podczas rozczesywania?
- czy wypadanie nie jest związane z nową fryzurą ( koński ogon, zabiegi termiczne, złe gumki )?
- czy nie jest to związane z częstszą ekspozycją słoneczną  ( UV)?
- czy  ostatnio częściej nie chodzisz na basen , lub nie zmieniłaś miejsca zamieszkania  
  ( kamień, chlor, słona woda )?
- czy włosy mają częstszą tendencję do przetłuszczania?
- zastanów się czy w Twojej pracy nie jesteś narażona na wzmożone detergenty?

Jeśli  chociaż  raz odpowiedziałaś  twierdząco  na powyższe pytanie, to dowód na to,że  pielęgnacja jaką stosujesz powinna zostać zmodyfikowana.

Jeśli spotykasz się ze szczypaniem - najprawdopodobniej jest to uczulenie wywołane specyfikiem, jeśli włosy się plączą, warto zwrócić uwagę na szczotkę, jeśli zauważyłaś osłabienie w chwili noszenia nowej fryzury- może warto  częściej rozpuszczać włosy...

Promienie UV nie będą groźne jeśli zadbamy o nich odpowiednią ochronę latem.

Niestety na wodę z kamieniem   czy chlorowaną nie mamy zbyt dużego wpływu, możemy bawić się w filtry zakładane na ujścia wody w  naszych domach,  chodzić na basen z włosami nie mytymi 3 dni ( aby zachować większą osłonę).

Norma wypadających włosów  to 100-150 sztuk na dobę. Moje wypadały w ilości zwiększonej pewnie trzykrotnie. Najgorzej było po myciu kiedy  rozczesując ze szczotki ściągałam pełną garść.

U mnie problem tkwił  w niedoborach Cynku i  UWAGA ( 5ty najczęstszy powód  wypadania włosów!)  w zbyt dużej ilość kosmetyków jakie stosowałam na włosach, wszelakie : szampony, odżywki, maseczki, serum, octy malinowe, nabłyszczacze, wcierki, olejki, mgiełki,  pudry do włosów, sporadycznie lakiery, pianki  i jakieś zapychacze na końcówki. Nie poszły do kosza ale praktycznie wszystko odstawiłam.


Skupiłam się naprawdę na minimalnej liczbie produktów :

- CeCeMED - STOP WYPADANIU WŁOSÓW - Szampon który odkryłam niedawno, poleciła mi go fryzjerka w profesjonalnym sklepie fryzjerskim, póki co stosuję i widzę zdecydowaną poprawę, włosów wypada mniej a same są w lepszej kondycji, na skórze głowy wyczuwalne są już baby hair ;) co mnie ogromnie cieszy ;)
cena : 25zł /300 ml


Jeśli akurat jestem poza domem  i przez nie uwagę nie zabiorę ceceMEDu to zazwyczaj kupuję :


- TIMOTEI   seria z Różą z Jerycha 
pisałam już kiedyś o zbawiennym działaniu  tego szamponu , od niedawna  stosuje kolejny  z tej serii tym razem  Szampon i odzywka 2w1  z naturalnym ekstraktem z Oleju Kokosowego, 0% Parabenów.
Wygodne opakowanie ( recyklingowane),  cudny, naturalny zapach.
Produkt pięknie się pieni, fantastycznie oczyszcza  i ładnie  nawilża, nie wiem jak Wy ale ja uwielbiam  czuć taki efekt lekkich, zdrowych i mięciutkich włosów i  po spłukaniu faktycznie czuje taki stan na swojej głowie.
Po stosowaniu tego szamponu włosy są zdecydowanie w lepszej kondycji, lepiej się układają,nie plączą się i są bardziej błyszczące.

cena ok.8 zł / 400ml - dostępny w drogeriach, mój kupiony w Leclercu




Odżywką bez której nie wyobrażam sobie pielęgnacji włosów jest : HERBAL Care -  odżywka w sprayu - REGENERUJĄCA- z Różańca Górskiego, dla mnie to przełomowy kosmetyk, zazwyczaj unikałam tych bez spłukiwania teraz widzę,że nie potrzebnie - regeneruje włosy, natychmiastowo nadaję blasku, sprawia,że włosy mniej się plączą a co za tym idzie przyjemniej się rozczesują.
cena : ok.8zł /200ml



Maską wysoce regeneracyjną włosy jest KALLOS -BANANOWY - polecam go osobom z totalnym armagedonem na głowie  (wypadanie, przesuszenie, kruszenie, puszenie i tzw. siano) - maska zawiera  kompleks witaminy B  co wpływa niezwykle dobrze na kondycję skóry jak i samego włosa :) ( przetestowałam wszystkie maski tej firmy i ta jest najlepsza do włosów wzywających S.O.S)
cena : ok. 12zł za 1000ml




Bezwzględny No1.  w chwili wzmożonego słońca to  ELSEVE- MASKA Z SERUM REGENERUJĄCYM  z serii SUN DEFENSE. Formuła wzbogacona o " drogocenny nektar" i filtry UVA/UVB.
Wygodne opakowanie, piękny zapach, gęsta nie spływająca ale wbrew pozorom kremowa konsystencja. Ładnie rozprowadza się na  wilgotnych włosach, wystarczają jej 2-3 minuty aby w pełni odżywić włókna włosa. Włosy są naprawdę  dogłębnie zregenerowane, mięciutkie wręcz jedwabiste w dotyku.Po stosowaniu tej odżywki włosy zdecydowanie mniej się plączą , lepiej znoszą ekspozycję słoneczną, są łatwiejsze do ułożenia  i co mnie miło zaskoczyło  ładnie zabezpiecza końcówki. Nie stosuję już tego produktu ale zdecydowanie wrócę do niego późną wiosną :)
cena  ok. 15 zł / 300ml - dostępna m.in w Rossmanie



Do niedawna używałam jeszcze wcierki JANTAR - na pewno jest ona wszystkim znana :)
Włosy faktycznie po niej szybciej rosną ale ze względu na szklane opakowanie nie jest zbyt wygodna Ja włóczykij - stale się przemieszczam a wożenie jej w torbie budzi we mnie wszelkie fobię o rozbiciu i zalaniu np. laptopa czy równie ważnych dla mnie przedmiotów. Dlatego jeśli już po nią sięgam to max. 1-2 w miesiącu kiedy jestem w swoim domku :)


Zapytacie pewnie co z produktami do stylizacji... zalegają i się kurzą, czekają na wielkie wyjścia kiedy faktycznie będę musiała mocniej utrwalić fryzurę :)

Jedyne morderstwo  które nadal stosuję to : FARBOWANIE  :) ale znalazłam już farbę ze snów dzięki której  włosy są mega przyjemne i chyba się tak nie niszczą, bo widzę zdecydowaną poprawę ;)

Tak więc moja Trójca której sie obecnie trzymam to : ceceMED + HERBALCare - przy każdym myciu  i 1-2 razy w tygodniu  KALLOS, dla mnie to najlepsze i najskuteczniejsze rozwiązanie :)



Jeśli chcecie Kochane  to zrobię dla Was  szczegółowe notki na temat tych produktów, opiszę jak stosować, gdzie kupić najtaniej  i z czym ich nie stosować  aby były skuteczniejsze;) 

Posiadałam wszystkie  maski Kallosa i zastanawiam się czy nie zrobić dla Was porównania z zaznaczeniem która do jakich włosów będzie najlepsza ;) 

Co o tym sadzicie ? przyda się Wam to w jakiś sposób ?;) 

Dajcie znać jak Wy pielęgnujecie włosy, co Wam najlepiej pomaga :)  Jeśli spotkałyście totalnego bubla na swojej drodze również mnie ostrzeżcie ;)


pozdrawiam i ściskam :)
Czytaj dalej »

24.11.2014

CHCESZ BOX-A OD MAFFASHION ? - beGLOSSY LISTOPAD 2014

Hej Skarby !  W środę dostałam najnowszego box-a od Beauty Trend Poland. Jest to listopadowe, większe wydanie dawnego Glossyboxa - piszę większe  bo jeśli śledzicie mojego bloga albo same zamawiacie pudełka to orientujecie się, że firma wpada do nas co kwartał z wydaniem wzbogaconym o  swój MAGAZYN beGlossy.
Współtwórczynią  listopadowego wydania  została Julia Kuczyńska znana chyba większości jako MAFFASHION. Oczywiście doceniam dziewczynę za to, co osiągnęła ale  zdecydowanie nie należę do grona jej fanek - (śledzę blogerów modowych  ale jakoś jej styl mnie nie przekonuję ;) ) 



Początkowo byłam przerażona  faktem,że opłacone już pudło zostanie stworzone własnie przez wspomnianą wyżej bloggerkę, o wiele bardziej cieszyłabym się z doboru kosmetyków Zmalowanej :) czy Katosu :) ale skoro już  PayPal pobrał opłatę z konta to nie było wyjścia ;) 

beGlossy doszedł do mnie w pierwszej dostawie :) Samo pudełeczko jest  naprawdę śliczne -  totalnie moje kolory :) Lustrzane srebro + czarny mat w środku :) Osobiście preferowałabym własnie takie zestawienie  barw box-ów nie tylko od święta ;)  Dodatkowym szczegółem na denku (dla mnie akurat mało istotnym ) -jest nadruk podpisu Julii Kuczyńskiej. 




Od razu przystąpiłam do otwierania  i ku memu zdziwieniu  znalazłam w nim bardzo dużo interesujących mnie produktów


Zacznijmy od prezentów  - do pudełka dołączone zostały dwie  małe próbki perfum : 

1. Calvin Klein - CK Reveal  - O ile lubię zapachy CK ( np. Eternity i SHOCK) to ten nie przypadł mi do gustu - głównie za sprawą nut które całkowicie wymijają się z tym co lubię.
Reveal zawiera  : gruboziarnista sól,  irysy, piżmo i drzewo sandałowe.

Cena regularna 229zł/ 30ml - my dostajemy  standardową fiolkę 1,2ml ;)



2. Roberto Cavalli - Just Gold - Niestety ( zaraz wyjdzie na to,że marudzę ) zapach z kategorii totalnie nie moich -  orientalny, ciężki i duszący.  Zdecydowanie charakterystyczny zapach dla R.Cavalli :) Ciężko jest pisać o perfumach w kwestii polecam lub nie, bo każda z nas lubi inne zapachy  -  niestety  jestem totalnie wybredna w  dziedzinie perfum  ale nadal lawiruję w gatunku słodko-kwiatowym z nutką czekolady czy pralin ;) 

Cena regularna 190zł /30ml  - dostajemy  fiolkę 1,2 ml






Następnym, trzecim produktem jaki znalazłam w  listopadowym pudełku  jest :
BANDI - Krem z kwasem migdałowym i polihydroksykwasami -  jest to krem o silnym działaniu "złuszczająco - biostymulującym" .  Stosuję go dopiero czwarty dzień  ale już teraz czuję,że naprawdę fajnie odświeża skórę, ładnie oczyszcza i nawet dobrze zwęża rozszerzone pory.  
Podobno działa tez wspaniale na odznaki przedwczesnego starzenia ale po 4 razach używania jakoś   ciężko zaobserwować zmianę ;)  Krem zrobił na mnie pozytywne wrażenie -  wygodny aplikator   (pompka), właściwa konsystencja, ładny zapach i  ten efekt oczyszczenia. Nie wiem czy będzie się nadawał dla cery  bardzo tłustej bo zaraz po aplikacji twarz błyszczy jak nasmarowana  olejkiem ale dosyć szybko się wchłania i nie pozostawia nie przyjemnego filmu. Ma trochę parafin w składzie   ale póki co nie zapycha - wręcz odwrotnie. Na chwilę obecną  oceniam go 4,5 /5 .

Cena regularna  : 69zł/ 50ml. - dostaliśmy w pudle wersję 30ml











LOVE ME GREEN - Certified Organic Firming Green Tea Body Cream -wg. informacji dołączonej do pudelka, jest to balsam wspomagający eliminacje tłuszczu z komórek adypocytowych. Póki co silnie nawilża, pozostawia skórę miękka i odżywioną. Fajnie napina i ładnie pachnie. 
Jak zwykle Love me Green - dobrze wpływa na moją cerę :)

Cena regularna : 79zł/ 200ml  - my dostajemy zaledwie  30ml :(










Jestem totalnie zaskoczona  tym znaleziskiem - TEEEZ TREND COSMETICS - Beautiful Eyes -   Flat Stiff BRUSH  -   Pędzelek jest dosyć płaski, ścięty na półokrągło, włosie -naturalne, kozie,         raczka ciężka i niezwykle malownicza - typowa dla  marki teeez. Jeszcze nie miałam okazji go           stosować - zobaczymy czy się sprawdzi, dam wam znać jeśli jesteście zainteresowane :)


 Cena regularna : ok. 80zł. - produkt pełnowymiarowy








Następny krem, tym razem  - YASUMI - Eyes & Lips Contour Creme - pod oczy i na okolice ust. Jego głównym celem jest zwalczanie oznak starzenia, eliminacja opuchlizn i cieni pod oczami. Nie mam jakichs sporych problemów z zasinieniem czy opuchlizną więc póki co nie zauważyłam rewolucji, ale   mnie alergika - nie podrażnia, skóra jest odżywiona i wygląda zdrowiej. 
Muszę poświęcić mu więcej czasu aby móc dokonać oceny.


Cena regularna  : 59zł/ 10ml - my dostajemy wydanie 5ml













REGENERUM - Regeneracyjne serum do paznokci -  Preparat do regeneracji  paznokci i otaczającego go naskórka. Regenerum wg. producenta ma wzmocnić, odżywić i zapobiec rozdwajaniu paznokcia, jego zadaniem jest też rozjaśnienie  przebarwień i  zmiękczenie skórek.

Stosowałam go dopiero raz , ciekawą formą jest  tubka z pędzelkiem - nietypowe ale bardzo przydatne rozwiązanie aplikacji samego produktu. Samo serum jest bardzo lejące - ładnie rozprowadza się po płytce i skorce wokół. 
Moje paznokcie nie mają przebarwień - więc nie zauważyłam zmiany  po jednorazowej aplikacji. 
Będę stosowała i napewno jeszcze wrócę do tego produktu. Chociaż ciężko będzie mi się rozstać z moim Eveline 8w1 :) którą stosuję namiętnie już od ponad roku :)

Cena regularna 17zł / 5ml. - dostajemy produkt pełnowymiarowy









Tak prezentuje się listopadowe wydanie beGlossy , moim zdaniem całkiem niezłe pudełko :) spodziewałam się gorszych kosmetyków  -  tym razem postawili na pielęgnację skóry - co mnie akurat cieszy :) A jak Wam podoba się pudło ? znalazłyście dla siebie coś ciekawego ?  stosowałyście już któryś z wymienionych  produktów ?  dajcie znać czy korzystacie z kosmetyków tych firm :)
 Aha  gdyby któraś chciała zamówić box-a to  dajcie znać  dam Wam linka polecającego :)
pozdrawiam i ściskam :*

Czytaj dalej »

19.11.2014

PRZYWITANIE JESIENI. SILENCE CLUB. SPOTKANIE BLOGGEREK. POMOC ZWIERZAKOM . UPOMINKI I MASA ENERGII





Hej Kochani !   Dzisiaj  przybywam do Was z mocną  złotego liścia , bowiem  8 listopada   odbyło się oficjalne Powitanie Jesieni przez Lubelskie Bloggerki :)

Było to moje pierwsze spotkanie, nigdy wcześniej  nie zgłaszałam się nawet do rekrutacji, nie wiem co było tego przyczyną, może brak czasu ??   Teraz troszkę żałuję,że wcześniej nie korzystałam z okazji bo to cudna szansa na poznanie naprawdę wspaniałych i przesympatycznych Dziewczyn :)

Ale zacznijmy od początku;)  nasze spotkanie  odbyło się w Lublinie  w niedawno otworzonym SILENCE CLUB-ie. Jeśli znacie Lublin albo przynajmniej okolice miasteczka akademickiego to podpowiem Wam,że jest to dawna Centrala/ Archiwum :) Lokal przeszedł naprawdę sporą metamorfozę nie tylko w logotypie ale w designie  wnętrz :)  Zresztą popatrzcie sami  :


Ok. trzynastej spotkałyśmy się w VIP Roomie tego klubu ;) 
Spotkanie zaczęło się zbiórką żywności i akcesoriów dla zwierzaków Fundacji Głodny Pies .
Jest to organizacją  która zajmuje się  dokarmianiem bezdomnych zwierząt, pomaga również małym schroniskom, przytuliskom i (podejrzewam) wszystkim  ludziom którzy angażują się w pomoc zwierzętom. 




W spotkaniu wzięło udział 7 WSPANIAŁYCH KOBIET :) ( a co siebie też uwzględnię ;) )
Dla mnie  takie spotkania to nowość więc nie ukrywam,że  rano odczuwałam lekki stres ale w chwili poznania Dziewczyn osobiście, to złe napięcie prysnęło jak bańka mydlana ;)    
Wreszcie poznałyśmy się osobiście i  muszę stwierdzić,że Kobietki mają w sobie mnóstwo profesjonalizmu  jak i mega pozytywną energię :)  tematy rozmów powstawały same, naturalnie i nie zdarzały się momenty : "nie zręcznej ciszy" których się wcześniej obawiałam ;) Nawet nie wiem  kiedy zleciało  te kilka godzin:)  



Od lewej: Sylwia, Ja, Asia, Weronika, Ola, Wiola i Aga  która widnieje na zdjęciu poniżej :)





na spotkaniu oczywiście nie mogło zabraknąć jedzenia  i czegoś dobrego do picia;)



Na spotkaniu dostałyśmy liczne upominki zarówno z zakresu pielęgnacji, regeneracji  jak i kolorówki :)



Sponsorami upominków były firmy :






O poszczególnych produktach  na pewno zrobię Wam recenzję jeśli jesteście zainteresowane bo zdecydowanie jest o czym pisać :)

 Kosmetyki które otrzymałyśmy widnieją na zdjęciu poniżej 
Na spotkaniu bardzo pozytywnie zaskoczyła nas firma E.WEDEL  - dostarczając torbę pełną słodyczy ;)  Wybaczcie ale słodycze były tak dobre ,że zjedliśmy je w gronie najbliższych  błyskawicznie ;) 



Szczególnie polecam Wam czekoladę CREME BRULEE - rozpusta dla zmysłów  :D  Chociaż mój M. zdecydowanie poleca Pierrot-a ;) 


Kochane, dajcie znać co myślicie o takich  spotkaniach czy bierzecie w nich udział ?  Interesuje Was jakiś kosmetyk dokładnie  z tych co dostałam ??

Pomagacie zwierzakom ? :) 


 pozdrawiam, ściskam i lecę na obiado - śniadanie ;*



Czytaj dalej »

17.11.2014

WYNIKI ROZDANIA ! PIERWSZY RAZ ZA MNĄ :)



Witajcie Kochane :)  dzisiaj długo wyczekiwany przez Was wynik a właściwie wyniki rozdania :)
Wiem,że  troszeczkę musiałyście na nie poczekać ale jest to moje pierwsze ( lecz nie ostatnie ;D) rozdanie i podeszłam do niego ze zwmożoną rzetelnością - 3 razy weryfikowałam zgłoszenia aby nie doszło do  czyjegoś poszkodowania :) 

Za nim jeszcze przedstawię wyniki chciałabym Wam wszystkim podziękować za tak duże zainteresowanie :) spodziewałam się naprawdę kilku głosów a Wy jak zwykle potraficie mnie zaskoczyć ;)  

OK , nie przedłużając.... 

W LOSOWANIU ZESTAWU  RÓŻOWEGO  magiczne koło wylosowało  :

 gratuluję !!!   OnAlwaysTogether zdobywasz   poniższy zestaw :


 DRUGIE LOSOWANIE  jest dla mnie bardzo ważne, jest to nagroda która trafi do OSOBY KTÓRA MNIE ODWIEDZAŁA  I KOMENTOWAŁA często to o czym piszę :)  
Nie wiem czy zwracacie uwagę na takie szczegóły ale dla mnie jest to mega miłe gdy widzisz wracające twarze/ avatarki  a komentarze nie są  spamem w którym ktoś wrzuca "fajne,wpadnij do mnie "  Cieszę się, że są tu naprawdę fajne Kobietki które lubią pisać, mają  wrodzone gadulstwo-klikactwo i znajdują czas dla innych :) ...kosmetyki, moda, rodzina, dom,  temat nie jest tak naprawdę ważny, dobrze jest czuć  tą Waszą  radość, bez spinek i sztywnej  otoczki :)

Cieszę się,że Was poznaję bo zaczęłyście napędzać to moje koło  blogowania ;)  i uruchomiłyście tego mojego  lenia który wstawiał początkowo 1-2 notki na miesiąc a teraz  staram się aby było ich jak najwięcej :)  Ale wracając do tematu :)  

Za chwilę koło magiczne pokaże zwycięzce :) Do koła trafiły tylko gaduły ostatnich postów po rozdaniu :) każda znalazła się na kole tyle razy ile udzieliła komentarzy więc szanse uważam za równe i sprawiedliwe ;)  

Nagrodę GADUŁKI ;)  czyli naszyjnik Azjatycki Tygrys  dostaje : 


Gratuluję Magdalena N. ! Twoja nagroda :


Dzięki za to ,że jesteście i  brałyście udział w zabawie wybaczcie też ,że  nie mogę obdarować Was wszystkich, mogę jedynie obiecać ,że moje  przyszłe gadułki dostaną  bonus w postaci  3 losów  przy kolejnym rozdaniu :) 


Kochane  skontaktuje się z Wami drogą @ lub przez facebook-a :) 

_________________________________________________________________


Niedawno zmieniłam szablon bloga  :) ale dochodzą mnie słuchy,że nie zawsze wszystko wyświetla się prawidłowo ( hm...)  proszę dajcie znać, czy wszystko działa przy wł. ewentualnie na co powinnam zwrócić uwagę,  liczę na Was w tej kwestii  :) 


Zajrzyjcie do mnie jutro -  będzie o pewnym  spotkaniu pełnym energii :) 

pozdrawiam i ściskam :*

Czytaj dalej »

12.11.2014

CZAS ŁOWÓW - ROSSMANN 1+1 - CO WARTO KUPIĆ NA PROMOCJI ? CO JUŻ KUPIŁAM :)

Hej Skarby !

Dzisiaj post - 5 minutówka :) Dosłownie 5minutowy ponieważ, za chwilę zbieram się na kursy i mam tylko tyle czasu.  Jeśli tutaj trafiłyście to zapewne orientujecie się co mam na myśli, jesli jednak  słyszycie o 1+1 pierwszy raz więc  nakreślę na prędce sytuację :) 
Rossmann  wyszedł  nam kobietom  ( piszę kobietom  ponieważ  akcja dotyczy tylko "kolorówki") 
z niesamowicie kuszącą promocją :)

Od 10.11 do 19.11. trwa 1 + 1 tzn.  za każdy kupiony kosmetyk do makijażu , dostajemy drugi w gratisie. 

Zwróćcie jednak szczególną uwagę aby zakupy które robicie były zbliżone cenowo, bowiem przy kasie płacimy za droższą rzecz.


 
Moje zakupy nie są zbyt wielkie tym razem postawiłam na  produkty które od dawna chciałam przetestować, ale ze względu na ich cenę jakoś odkładałam  ten zakup, bo jeśli już miałam większą kwotę to wolałam kupić coś sprawdzonego lub do pielęgnacji :)



Do koszyka  trafił : tusz, korektor rozświetlający i dwa lakiery.



1. WIBO Trend EXTREME NAILS - numer 01 - cena regularna ok.10zł

do tego pięknego brokatowego sreberka dobrałam sobie drugi lakier :


2. WIBO 1 COAT MANICURE - numer 06 - cena regularna ok.10zł







3. L'OREAL - FALSE LASH WINGS -  Black Mascara - cena regularna ok. 64zł




do mascary dobrałam sobie 

4. L'OREAL - LUMI MAGIQE - Korektor rozświetlający - cena regularna ok 48 zł.



Przedmioty rozłożyłam na dwa rachunki, ponieważ wrzucając je 4 do koszyka musiałabym zapłacić za dwie najdroższe więc układ promocji w ogóle by tu nie miał sensu. Bądźcie czujne !  dobierajcie właściwie kosmetyki i nie dajcie się przy kasie ;)  

1 rachunek :  lakier ( za 10zł) + lakier ( 10zł)  = do zapłaty 10 zł.
2 rachunek  : tusz L'Oreala (63zł)  + korektor rozświetlający (48zł) = do zapłaty 63 zł

Cena rachunku bez promocji - wynosiłaby - 131 zł ja zapłaciłam 73zł
więc mega uśmiech na twarzy :)


Wiem,że  to i tak nie mało są mistrzynie które  za 50 zł kupują koszyk lakierów, ale ja akurat nie mam takiej potrzeby :)  Rossmann w którym robiłam zakupy  należy do gatunku tych mniejszych ( jeśli jesteście z Lublina i znacie ten koło Szpitala Wojskowego  to wiecie o czym mowa ;) )

Zamierzam jeszcze dzisiaj odwiedzić w innym R. szafę Bourjois Paris może znajdę coś odpowiedniego dla siebie ;) Nie chce też przesadzać - ostatnio komoda  pęka w szwach od nadmiaru kosmetyków a budżet już zaplanowany bo pod koniec miesiąca planuje zakupy  paru produktów z theBalm.


Ale jeśli macie ochotę i  brakuje Wam czegoś z kolorówki to szczerze polecam i zapraszam do Rossmanna, widziałam piękne matowe pomadki z Rimmela, kusiły mnie ogromnie - można powiedzieć,że przemawiały i prosiły o zabranie do domu ale zdrowy rozsądek wygrał kiedy przypomniałam sobie ile już mam takich mazideł posiadam ;)Ale wiecie gdyby dawali  burgundowe i czerwone w gratisie to wzięłabym wszystkie i na pewno jakieś miejsce by się znalazło :)


Ale wracając do tematu -promocja obejmuję również podkłady, wrzucając swoje dwa ulubione do koszyka  zapłacimy również za jeden - gdyż promocja obejmuje nie tylko tańszy kosmetyk ale i w tej samej cenie :)

Maybelline  kusi tuszami,  mknęłam do Rossmana właśnie w intencji nabycia dwóch,ale przy szafie spostrzegłam,że cena regularna tuszy gdzie zazwyczaj kupuje je po 20 zł teraz wzrosła do 30paru ojj nieładnie ! więc szczerze mówiąc to absolutnie przestało się opłacać :/ 

Poczekam więc pewnie  na -40% i wtedy zobaczymy :) 

Poświęćcie parę minut każdej szafie i wybierzcie świadomie to czego potrzebujecie :)   Udanych Łowów :) Na mnie już pora minęło nawet 7 minut, a ja zaraz się spóźnię :D  Uciekam !

Obowiązkowo pochwalcie się co kupiłyście  albo co zamierzacie kupić :)
Jaki macie stosunek do promocji ? Ulegacie szałowi zakupów czy raczej spokojnie  podchodzicie  do  tego typu akcji ?  Korzystacie z tych w Drogeriach ? ;) 

Pozdrawiam i ściskam :*


_______________________________________________________________________
PS. W DNIACH 20-26.11.  W NATURZE NAJPRAWDOPODOBNIEJ  -40 % NA KOSMETYKI  L'OREAL, ASTOR, MAYBELLINE, RIMMEL, BELL I PIERRE RENE :) 


Czytaj dalej »