29.09.2015

100% NATURALNOŚCI, POKOCHAJ BIAŁĄ HERBATĘ W KOSTCE ! /KROPLA ZDROWIA + SŁOIK I TUBKA/

Hej Skarby !
Ostatnio sporo u mnie recenzji,kosmetyków ekologicznych, również często pojawiają się u mnie naturalne mydełka. Mydełka w kostce  mają zarówno tyle samo zwolenniczek co  przeciwniczek. Ja  jakiś czas temu przeszłam na "kostkową" stronę mocy. Zresztą  zdążyłyście się o tym przekonać  chociażby w poście o Enklare,TheSecretSoapShop czy Elko. 
Zaskakujące jest to,że im więcej testuje mydłek tym bardziej je doceniam, szczególnie moja cera która odwdzięcza się promiennym wyglądem :)  Dzisiaj poznacie mojego totalnego faworyta w tej dziedzinie. Prawdziwy #MUSTHAVE  naturalnej pielęgnacji!



OD PRODUCENTA
"Ekskluzywne mydło wykonane w 100% ze składników roślinnych wzbogacone o 8 naturalnych olejów roślinnych, w tym olejek avocado, olejek Shea/Karite, olejek macadamia, olejek jojoba, oliwa z oliwek, olejek ze słodkich migdałów, olejek winogronowy, olejki z palm kokosowych.
Skoncentrowane działanie zawartych w naturalnych olejkach witamin C, A, D, E, B oraz kwasów omega sprawia, że skóra jest bardzo dobrze nawilżona, optymalnie odżywiona i lekko natłuszczona. Delikatny zapach luksusowej białej herbaty wprowadza w stan odprężenia i spokoju.
"
 
WERSJA / TESTOWANY PRODUKT 
Naturalne mydło z białą herbatą - linia ekologiczna
Producent: Kropla Zdrowia


SKŁAD
"Sodium palmate, Sodium Palm Kernelate, Aqua, Glycerin, palm Acid, Sodium Chloride, Palm Kernel Acid, Tetrasodium EDTA, Tetrasodium Etidronate, Parfum, Olea Europaea Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, PPG-5 Ceteth-20, Avocado Oil, Macadamia Oil, Jojoba Oil, Shea oil, Vitis Vinifera Oil, Titanium Dioxide, Limonene, Linalool, Geraniol."


OPAKOWANIE
Dla mnie prawdziwe cudo! Uwielbiam skandynawski styl,  naturalne opakowania a szczególnie wykorzystanie tektury falistej! Proste, minimalistyczne rozwiązania są zawsze najlepsze a do tego solidne.
W tym przypadku do czynienia mamy z  małym, twardym pudełeczkiem. Na nim czytelna etykieta z  bogactwem najważniejszych informacji.


WŁAŚCIWOŚCI
Mydełko to prawdziwa gratka dla zwolenników prawdziwych, naturalnych produktów.
Producent wspomina o niebywale unikatowej kompozycji, składnikach które pochodzą z najlepszych upraw ekologicznych = nie spotkamy tam produktów z upraw modyfikowanych genetycznie.
Zdecydowanie czuć tą jakość na skórze, bogactwo olejków (avocado , shea, macadamia, jojoba,winogronowy, kokosowy, migdałowy), ekstraktów roślinnych, polski miód oraz olejki eteryczne juz po pierwszym użyciu poprawiają jej jakość.

Skóra staje się  niezwykle czysta, delikatnie nawilżona i niespotykanie miękka.

ZAPACH
Niezaprzeczalny plus! Aromat białej herbaty- świeży, szlachetny, delikatny niczym chmurka. Połączenie subtelności i elegancji. Tak wiem,  jestem herbatoholiczką co nie oznacza,że każdy aromat herbaciany wprawia mnie w taką ekscytację.
Tutaj niezaprzeczalnie woń wpływa na mnie kojąco i odprężająco, uwielbiam kiedy ten naturalny aromat roznosi się w powietrzu. Ubolewam tylko, że około 10-15 minut pozostaje na skórze, szybko się ulatnia ale i tak warto!
KONSYSTENCJA
Mydło zbite, pięknie przyozdobione logiem firmy. Należy do gatunku tych twardszych, dla osób które mają tendencję dzielić mydełka na mniejsze kostki dodam, że może być lekki problem z jego przekrojeniem. Jeśli chodzi o robienie płatków - tartka daje sobie z nim radę bezproblemowo.
WYDAJNOŚĆ
Kostka spora  130g. Mydełko stosuję od 5 dni, nie zauważyłam absolutnie żadnego zużycia. Nadal widoczne są na nim ozdobne bruzdy, delikatnie docieram do wgłębienia loga.
Mydełko rewelacyjnie się pieni, wystarczy naprawdę niewielka ilość wody aby uzyskać kremową piankę. Szybko zasycha, nie tworzy nieestetycznych zacieków. Po 8 użyciach nadal prezentuje się jak nowe.

EFEKT
Zaraz po namydleniu tworzy się delikatna, niezwykle kremowa pianka. Po nałożeniu na skórę, mydełko przez chwilę napina skórę, napięcia znika jednak po chwili. Pianka delikatnie i bezproblemowo rozprowadza się na skórze. W trakcie zmywania skóra  jest niezwykle czysta, "aż piszczy", po całkowitym zmyciu i osuszeniu efekt jest zaskakujący. Skóra jest czyta, odżywiona,  wygląda naprawdę dobrze.

CENA
 17zł/130g.

DOSTĘPNOŚĆ
Z tego co sprawdzałam mydełko dostępne jest w kilku sklepikach internetowych, moje pochodzi z nowego ( przynajmniej dla mnie ) sklepu SŁOIK i TUBKA ( najkorzystniejsza cena).

 

PODSUMOWUJĄC
Mydełko niezwykle dobrze wpisało się w potrzeby mojej skóry, podejrzewam,że jest to zasługa zdrowej kompozycji składników.
Skóra  jest miękka, odżywiona,  delikatnie natłuszczona.
Niezwykle cieszy mnie fakt, że nawet  kiedy rano mam mało czasu , mogę bez problemu umyć nim twarz czy ciało i właściwie moja sucha (z natury) skóra  nie odczuwa dyskomfortu, spokojnie mogę  pominąć rytuał nakładania balsamu na całe ciało.
Kolejny plus to niezwykle  łagodzące właściwości, w Lublinie  niestety jest problem z twardą wodą, zazwyczaj moja cera zaraz po przemyciu zwykłą, nie filtrowaną H20 staje się czerwona i ściągnięta. Tutaj jednak zneutralizowało mój problem, skóra była jak zwykle biała ;) nie było mowy o ściągnięciu.
Zauważyłam również,że dobrze podgaja podrażnienia po depilacji. Otarcia, strupki też powinny szybciej się zaleczać.

MOJA OCENA
+ opakowanie (ładne, solidne, czytelna etykieta)
+ kształt (wygodne do ręki)
+ wygląd
+ zapach ( świeży, naturalny i elegancki)
+ właściwości pielęgnacyjne
+  skład ( 100% naturalne składniki, wit.C,A,D,E,B +kwasy omega)
+ spełnienie obietnic producenta (oczyszczenie, odżywienie, delikatne natłuszczenie, odprężenie)
+ łatwość użytkowania (szybkie namydlenie)
+ cena 17zł za taką wydajnośc to naparwdę niewiele (

+/- dostępność

- ( aż głupio, mi się przyznać bo to właściwie do mnie nie podobne ale nie znalazłam minusów)


Na  koniec zdradzę Wam również,że Kropla Zdrowia czyli firma produkująca m.in. to mydełko daje GWARANCJE KOSMETYKU ETYCZNEGO - czyli kosmetyku  który nie był i nie będzie nigdy testowany na zwierzakach bez względu na etap i rodzaj produkcji.


Czyż nie brzmi doskonale ?  Dla mnie absolutny faworyt, używam go teraz ciagle i rozkochuje się w aromatach :)  Zastanawiamsię czy tak jak ja uwielbiacie aromat białej herbaty, ciekawa jestem też Waszych KWC jeśli chodzi o mycie twarzy i ciała :)  Dajcie znać :) 

____________________________________________________________________________
PS. Do 4.10 mam troche wolnego :) będzie mniej recenzji a więcej porad :)  wróci na bloga to co lubicie najbardziej - kolorówka  i długo wyczekiwane przez Was rozdanie :) Zapraszam na jutro :*

30 komentarzy:

  1. Wygląda fajnie, chociaż... Tak bardzo przyzwyczaiłam się do żeli pod prysznic i mydeł jako tako w formie płynnej, że na takie wynalazki patrzę trochę tak, jakby pochodziły z innej planety ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahah też kiedyś dostrzegałam w tych mydłach średniowiecze, ale od kiedy odważyłam się i użyłam pierwszy raz, przekonałam się,że warto , moja cera zdecydowanie mi podziękowała za to :)

      Usuń
  2. Uwielbiam takie mydełka, chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze polecam , zapach fenomenalny <3

      Usuń
  3. Fajnie że znalazłaś ideał swojej pielęgnacji :) Ja co prawda zaczynam powoli się przekonywać do mydełek w kostce ale nadal wygodniej mi się używa żeli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uważam,że żele sa wygodniejsze, ale niestety zbyt wiele w nich chemii, a te totalnie naturalne nie zawsze spełniają moje dosyc wysokie wymagania.

      Usuń
  4. Musi mieć cudowny zapach. Kusisz.:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem ciekawa zapachu - musi pachnieć obłędne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach totalnie herbaciany- ale tak jak sama nazwa wskazuje biała herbata jest wszędzie <3

      Usuń
  6. Coraz częściej możemy spotkać mydełka o tak dobrym działaniu, sama już ich poznałam kilka - podobnych kostek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, wiele firm teraz zaczęło produkowac naturalne i dobre produkty :)

      Usuń
  7. No skąłd nie jest w całości naturalny :p np parfum ;) i olejki wszystkie po zapachu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę Cię ale zobacz ,że od 9 pozycji :) zresztą sama byś była wdzięczna , gdybyś niuchnęła noskiem ten aromat :P

      Usuń
  8. kusi to mydełko, chyba też przejdę na kostkową stronę mocy :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja powoli, żółwim ,żeby nie napisać ślimaczym tempem przekroczyłam linie udając się na kostkową stronę ;P sięgam nadal po żele ale kostki doceniam teraz znacznie bardziej :)

      Usuń
  9. Za mydłami nie przepadam, ale białą herbatę uwielbiam pić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widzisz, ze mną było podobnie ;) teraz herbatę używam do innych celów ;D

      Usuń
  10. Zapach na pewno jest ładny, lubię białą herbatę. Za mydłami jednak nie przepadam- wolę żele

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez wole ,żele ale moja cera chyba lepiej się zakumplowała z mydełkami :) więc biore ją pod uwagę ;) Herbata biała jest cudowna <3

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Bardzo pachnące i nawilżajace :)

      Usuń
  12. Mydła w kostce, ni to mnie ziębi ni grzeje. Jak trzeba, to użyję, ale nienawidzę czuć na skórze suchej powłoki, którą większość mydeł na mnie zostawia i czuję się, jak po myciu drucianą gąbką. Jeśli tutaj to zjawisko nie występuje, to chętnie przetestuję, zaopatrzę się przy okazji zakupów w przyszłym miesiącu.
    Trzymaj się ciepło!

    http://katdewolf.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie to mydełko nawilża, skórę pozostawia totalnie odzywioną więc szczerze polecam :) pozdrawiam :*

      Usuń
  13. Bardzo mnie zaciekawiłaś tym mydełkiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szczerze zachecam , może kiedys przy okazji uda się zobaczyc i co najwazniejsze powąchać na "żywo" ;) mnie ten aromat relaksuje do granic nieprzyzwoitości :)

      Usuń
  14. Uwielbiam od dłuższego czasu wszelakiego rodzaju mydełka :) podoba mi się że wraca się tutaj do natury :)
    Ja sama używam mydeł aleppo i czarnego (uwielbiam je) ale jestem otwarta na nowości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mydło czarne wpadło w moje łapki jakies 3 tyg. temu zakochana jestem w nim totalnie, ale jest oko mazidłem wiec nie wspominałam teraz o tym , bedzie o tym post.... zdecydowanie !

      Usuń
  15. Mydełka to moja mała miłość i to z pewnością chciałabym mieć w swojej łazience ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem Madziu :) Jesli jakimś trafem uda mi sie je ponownie zdobyć to chętnie się z Tobą podzielę :)

      Usuń

Zostawcie ślad po sobie, dzięki temu łatwiej będzie mi trafić na Wasze blogi :)
Pozdrawiam ciepło i zachęcam do obserwacji :)