06.01.2018

#JAK.BLOGOWAĆ? - UMIEJĘTNE PLANOWANIE WPISÓW

Postanowiłam, że w tym roku oprócz typowo kosmetycznych wpisów będę Wam przemycała  tricki na temat blogowania. Seria będzie się nazywała #JAK.BLOGOWAĆ a wszystkie wpisy z tego działu znajdziecie na dole mojego bloga pod etykietą o tym samym tytule :)

Wpisy będą dotyczyły zarówno strefy samego bloga jak i tej związanej z instagramem i facebookiem.  Będzie o zdjęciach, o szablonach o elementach jakie wpływają na Wasz odbiór w sieci.
Wprawdzie będą to posty bardziej dla ludzi działających w social mediach ale  mam nadzieję, że Ci którzy nie prowadzą swoich stron nie uciekną z krzykiem. Jest to zaledwie nowy dział który zamierzam rozwijać ale nie kosztem obecnej działalności :) Więc zwolennicy naturalnej pielęgnacji oraz fanatycy najlepszej kolorówki nie mają się czego obawiać. 
#JAK.BLOGOWAĆ? - UMIEJĘTNE PLANOWANIE WPISÓW




Dobra Kochani, zaczynamy. W związku z tym, że dopiero co rozpoczął się Nowy Rok warto pomyśleć o działaniu na przyszłe miesiące. Oczywiście nie mam tu na myśli jakichś wydumanych planów, celów które są tak abstrakcyjne, że aż nierealne a  o  umiejętnym planowaniu wpisów. Powiedzmy sobie szczerze, jest to podstawa, totalny banał o którym wie każdy ale również rzecz która kuleje u zdecydowanej większości blogerów. Bo dział influencerów dzieli się na dwie części - ta która planuje, że będzie "planowała" i nigdy tego nie robi  oraz na   drugą która planuje tak skrupulatnie, że skupia się na robotyce zamiast samej treści i spontanie który jednak dodaje życia powstałej treści. Skrajności nie wydają się dobre, jak więc zjeść ciastko i mieć ciastko?

Zacznijmy od tego, że skoro to czytasz zapewne prowadzisz już swoje miejsce w sieci tj. bloga, instagrama, fanpage , może masz swoją stronę na temat danej tematyki - nieistotne, ważne, że jesteś częścią tej medialnej chmury i stanowisz jeden z puzzli owej układanki. Jeśli coś tworzysz, masz za sobą historię z której możesz wyczytać więcej niż myślisz. To taka Twoja wróżbiarska szklana kula więc nigdy nie kasuj tego co stworzyłeś. Nie wstydź się początkowych zdjęć czy nawet chaotycznych treści, jeśli teraz tworzysz coś zupełnie innego - zostaw ten "początek" bo jest to Twój punkt na mapie, który idealnie prezentuje Twój progres. Wyda Ci się to zbyteczne,ale nawet takie wpisy które dla Ciebie być może nic nie znaczą nakreślają Cię w sieci. 

Jeśli blogowanie traktujesz na poważnie, chcesz aby to było Twoje główne źródło utrzymania i zależy Ci na rozwoju to zawsze analizuj, sprawdzaj statystyki, porównuj i wyciągaj wnioski. 
Jeszcze na początku 2017 r. nie zwracałam na to uwagi, nie zastanawiałam się które wpisy interesują Was najbardziej, pisałam z tygodnia na tydzień to co wydawało mi się w miarę rozsądne, często też współprace nadawały pewien tor postów. Od lipca ubiegłego roku postanowiłam totalnie zrzucić kajdany i narzucane z góry schematy. Odcięłam się od toksycznych ludzi, podziękowałam za współpracę kilku firmom. Odetchnęłam i zaczęłam myśleć o sobie, o tym co sprawia mi frajdę, jak to mówi mój ukochany pisarz "wymieniłam filtry w głowie na nowe i czyste" i zaczęłam działać.  Skupiłam się na pisaniu o tym co lubię,co sprawia mi radość i co najważniejsze o tym czym chce się z Wami podzielić. Wydźwięk był zaskakująco pozytywny i bardzo dobrze odebrany. W tym roku postanowiłam, że w dalszym ciągu zmierzam kontynuować bycie sobą, i mimo modzie na bycie "perfekcyjną" nie zamierzam jak niektóre blogerki odgrywać jakiejś roli i tworzyć w mediach zdziwaczałego i totalnie przekłamanego obrazu swojej osoby, ale postanowiłam, że wprowadzę jedną zmianę i zapytam moich czytelników jak to właściwie z nimi jest. Przeprowadziłam więc ankietę w której zapytałam o terminy publikacji, treści a nawet godziny spotkań z nimi podczas nagrywanych livów. I uważam, że nastąpił moment przełomowy bo wiele dały mi te proste badania. 

Bez jakichkolwiek podstępów, machlojek i kupowania statów. Zapytałam otarcie Czytelników czego potrzebują, w jakim czasie i w jakich dniach są w stanie do mnie zajrzeć.Wszystko to zamierzam połączyć z tym co lubię co tworzę, kim jestem. Myślę, że jest to plan doskonały, który przy odpowiednio wcześniejszym przygotowaniu ma szanse wypełnić się doskonale :) 

Jeśli jednak nie należycie do tych twórców internetu którzy robią ankiety to wystarczy zajrzeć w głąb bloga/strony. Spójrzcie na ostatnie 6 miesięcy i sprawdźcie które tematy cieszą się największym zainteresowaniem. Nie chodzi mi tylko o liczbę wejść (no chyba, że dla Was większe znaczenie mają cyfry niż interakcja z czytelnikiem), porównajcie które posty mają najwięcej komentarzy. Co podoba się Waszym czytelnikom. Co ich najbardziej nurtuje. Kiedy zaglądają do Was, w których godzinach.  Oprócz skupiania się na punktach dobrych, zwróćcie uwagę też na wpisy które miały mało odwiedzin, gdzie komentarzy było mniej niż zwykle, które zdjęcia zebrały mniej serduszek. Kiedy zestawicie sobie 5 najlepszych oraz pięć najsłabszych wpisów stanie przed Wami nowy plan działania. Myślę, że na podstawie tych kilku wpisów jesteście w stanie wyciągnąć wnioski które publikacje z jakich tematów-dziedzin oraz w których godzinach będą najprawdopodobniej cieszyły się większą popularnością na Waszym blogu. 

Oczywiście jest to tylko jedna z dróg, sugeruje branie jej pod uwagę ale również nie popadanie ślepo w tej tor, bo jednak cyferki cyferkami ale chyba autentyczność i bycie zgodnym z samym sobą powinno dominować. 

Pamiętajcie, że jesteście autorami i to od Was zależy kiedy dana publikacja wyjdzie. Czytelnik jesli lubi to co tworzycie dotrze do Was zawsze i bez względu na tematykę ale czasami warto ułatwić mu drogę.

Jak więc umiejętnie planować wpisy? 
  • Przygotuj czystą kartkę
  • Dokładnie zapoznaj się ze statystykami swojego miejsca w sieci (odwiedziny, komentarze, najczęściej wyszukiwane hasła) 
  • Porównuj i wyciągaj wnioski
  • Określ najpopularniejszą tematykę
  • Zdecyduj się na określoną liczbę postów w tygodniu
  • Sprecyzuj dni publikacji
  • Jeśli to możliwe publikuj o stałych porach
  • Rozwijaj treści i dziel je na pod tematy
  • Stwórz cykle, działy tematyczne które będą stale wracały
  • Nie lekceważ czytelników - jeśli często pytają o dane zagadnienie uwzględnij je w publikacji


Wydaje się banalnie proste ale tak naprawdę wprowadzenie takiej oczywistości może zamienić się w plan który będzie wygodniejszy zarówno dla Was jak i odbiorców. Szczególnie docenią ten system osoby które tak jak i ja pracują w innych zawodach niż tematyka strony i mają mało czasu na publikacje. Zacznijcie od tych podstawowych kwestii i sami przekonajcie się jak drobna modyfikacja potrafi przepoczwarzyć się w sukces :)

Ściskam!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostawcie ślad po sobie, dzięki temu łatwiej będzie mi trafić na Wasze blogi :)
Pozdrawiam ciepło i zachęcam do obserwacji :)

Cieszę się, że tu jesteś, proszę Cię nie bądź anonimowy - pozwól mi dowiedzieć się o Twoich odwiedzinach, napisz co myślisz o tej stronie pod najnowszym wpisem. Ściskam